Znalazła pocisk. Interwencja saperów na plaży

Pocisk znalazła kobieta na plaży (zdjęcie ilustracyjne)
"Przez nasz kraj przeszły różne wojny". Z czym muszą mierzyć się saperzy?
Źródło wideo: Fakty TVN
Źródło zdj. gł.: TVN24 (zdjęcie ilustracyjne)
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Na plaży w Ustce kobieta zauważyła przedmiot przypominający pocisk. Wezwała policję. Na miejsce przyjechała grupa minersko-pirotechniczna.

Policjanci odebrali w środę po godzinie 15 informację o pocisku leżącym na plaży w Ustce. Zadzwoniła kobieta z informacją, że znalazła dziwny obiekt.

- Zgłaszająca powiedziała, że wygląda to jak pocisk z wyrzutni RPG. Policjanci z grupy minersko-pirotechnicznej zabezpieczyli teren. Fragment plaży wokół znaleziska został wyłączony z użytkowania do czasu przyjazdu wezwanych na miejsce saperów z Lęborka - powiedział Michał Jarząbek z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.

Saperzy na plaży pojawili się w czwartek około godziny 8.

- Żołnierze zidentyfikowali przedmiot jako pocisk artyleryjski prawdopodobnie z czasów II wojny światowej. Podjęli niewybuch i około 8.30 akcja została zakończona - poinformował Michał Jarząbek.

Tysiące niewybuchów każdego roku

Znaleziska tego typu nie należą do rzadkości. Polska pozostaje jednym z krajów Europy, gdzie regularnie odnajdywane są pozostałości po działaniach wojennych, przede wszystkim z okresu II wojny światowej.

Według danych wojska i policji, saperzy każdego roku neutralizują od kilku do kilkunastu tysięcy niewybuchów, od granatów i pocisków artyleryjskich po bomby lotnicze. Szczególnie często takie znaleziska wykopywane są z ziemi podczas prac budowlanych, rolniczych oraz znajdowane na plażach po sztormach.

W przypadku znalezienia przedmiotów przypominających niewybuchy, nie wolno ich dotykać ani przenosić. Należy oddalić się na bezpieczną odległość i niezwłocznie zadzwonić na numer alarmowy 112.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: