"Kaczyński źle się czuje w garniturze prezydenta"

"Kaczyński źle czuje się w garniturze prezydenta"
"Kaczyński źle czuje się w garniturze prezydenta"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
- Lech Kaczyński źle czuje się w garniturze prezydenta i nie lubi tej funkcji. Poza tym jest mentalnym zakładnikiem swojego brata - powiedział w "Magazynie 24 Godziny" Ryszard Kalisz z SLD. Według Pawła Poncyljusza z PiS, Kaczyński to po prostu "inny prezydent". - Nie można go oceniać przez pryzmat gaf - uważa.
"Lech Kaczyński to inny prezydent"

"Lech Kaczyński to inny prezydent"

W poniedziałek mija półmetek prezydentury Lecha Kaczyńskiego.

- Mówię to z przykrością, bo Kaczyński jest także moim prezydentem, ale oceniam go bardzo źle - przyznaje Ryszard Kalisz.

- Lech Kaczyński jest złym prezydentem, jednoznacznie pokazuje, że jest prezydentem PiS-u - powiedział Stefan Niesiołowski. Jego zdaniem, prezydent ma również dar do wpadek i gaf. - Podczas meczu trzymał polski szalik do góry nogami, pomylił nazwisko polskiego bramkarza - wylicza. - Lech Kaczyński realizuje politykę PiS-u i razem z PiS-em przegra - dodaje. (PREZYDENT NA MECZU POLAKÓW - CZYTAJ WIĘCEJ)

Zdaniem Pawła Poncyljusza, 35 procent poparcia, jakim cieszy się prezydent, to dobra pozycja wyjściowa do działania w obecnej kadencji i starania się o następną. - Lech Kaczyński to z pewnością inny prezydent, zależy mu przede wszystkim na interesie państwa i nie można go oceniać przez pryzmat tego, że pomylił strony szalika podczas meczu - uważa poseł PiS. (CZYTAJ WIĘCEJ O PREZYDENCKIM SONDAŻU)

"Rząd nie ustąpi pod naporem palonych opon"

"Rząd nie ustąpi pod naporem palonych opon"

Tusk na prezydenta?

- Rządy Tuska to rządy bez efektów, które są wynikiem strachu polskiego społeczeństwa przed powrotem PiS-u - mówi Ryszard Kalisz. - Tusk jest pięknoduchem, bardzo ładnie mówi, ale boi się powiedzieć cokolwiek wprost - dodaje. - Ale nie może być tak, że nic nie robi, bo boi się prezydenckiego weta - podkreśla.

Tusk jest pięknoduchem, bardzo ładnie mówi, ale boi się powiedzieć cokolwiek wprost. Ryszard Kalisz (SLD)

Szefa rządu broni Stefan Niesiołowski. - Opinia publiczna jest już od dawna przygotowana na to, że Donald Tusk bierze pod uwagę kandydowanie w wyborach prezydenckich, ale to w żaden sposób nie rzutuje na to, jakie decyzje podejmuje jako premier - uważa poseł PO. Jego zdaniem, zarzuty o tym, że premier podporządkowuje swoje działania przyszłej prezydenturze, to kłamstwo. - Gdyby rzeczywiście przyjmował strategię "nicnierobienia", nie miałby w wyborach żadnych szans - twierdzi marszałek. Jak dodaje, Donald Tusk jest dobrym premierem, o czym najlepiej świadczą jego wysokie notowania. (CZYTAJ WIĘCEJ O NOTOWANIACH PREMIERA)

Paweł Poncyljusz z PiS radzi, by poczekać na marsze niezadowolonych grup społecznych. - Nic nie osłabia notowań tak, jak odbiór społeczny protestów i strajków - zaznacza. Jego zdaniem, jeśli kolejne miesiące będą tak bezczynne, sondaże szybko poszybują w dół. - Szczerze mówiąc, szkoda marnować czas na bezczynność - podkreśla.

Rząd nie zamierza ustępować pod naporem "palonych opon i wybijania szyb". Stefan Niesiołowski (PO)

- Rząd nie zamierza ustępować pod naporem "palonych opon i wybijania szyb". Będziemy twardo negocjować i tłumaczyć, ze realizacja postulatów poszczególnych grup jest szkodliwa i mam nadzieję, że społeczeństwo zrozumie potrzebę przeprowadzenia koniecznych reform - odpowiedział Stefan Niesiołowski.

Źródło: TVN24, PAP

Czytaj także: