Jest zawiadomienie do prokuratury po posiedzeniu RBN

POSIEDZENIE RADY BEZPIECZEŃSTWA NARODOWEGO
Dobrzyński o zawiadomieniu do Prokuratury Krajowej. "Próbowano zrobić taką figurę akrobatyczną
Źródło: TVN24
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zawiadomiła prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa dotyczącego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego - poinformował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.
Kluczowe fakty:
  • 11 lutego odbyło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, w którym brał udział szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz.
  • Sprawa posiadania poświadczeń bezpieczeństwa przez obecnego szefa BBN jest jedną z osi sporu pomiędzy kancelarią prezydenta a rządem.
  • Jest zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie.
  • - Próbowano zrobić taką figurę akrobatyczną, że jednorazowo temu panu ktoś miał wydać takie pozwolenie uczestniczenia w spotkaniu o charakterze niejawnym - mówił na briefingu prasowym Jacek Dobrzyński.
  • Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj: Telenowela w sprawie Cenckiewicza trwa. Wyjaśniamy, o co chodzi

Jacek Dobrzyński poinformował na platformie X, że "Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego przekazała do Prokuratury Krajowej zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na udziale w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego osoby nieposiadającej dostępu do informacji niejawnych".

Uściślił, że chodzi o posiedzenie RBN, które odbyło się 11 lutego.

Dobrzyński: próbowano zrobić taką figurę akrobatyczną

Jak ustalił dziennikarz tvn24.pl Robert Zieliński, zawiadomienie dotyczy udziału w posiedzeniu RBN szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza, ale prowadzone jest "w sprawie", a nie przeciwko szefowi BBN. Chodzi o dopuszczenie go przez urzędnika kancelarii prezydenta do udziału w posiedzeniu.

To, że zawiadomienie jest związane z udziałem Cenckiewicza potwierdził później na briefingu prasowym Dobrzyński. Jak przypomniał, posiedzenie RBN odbyło się w formule niejawnej, więc "organizator powinien zapewnić, że wszystkie osoby, które tam przebywają, mają odpowiednie certyfikaty i dostęp do informacji niejawnej".

- Próbowano zrobić taką figurę akrobatyczną, że jednorazowo temu panu ktoś miał wydać takie pozwolenie uczestniczenia w spotkaniu o charakterze niejawnym - przypomniał Dobrzyński.

Jak wyjaśnił rzecznik, ABW przeanalizowało wszystkie informacje i "bez wątpliwości uznano, że istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa przez osobę, która dopuściła do udziału w posiedzeniu osobę, która nie ma dostępu do informacji niejawnych".

Dobrzyński dopytywany o to, kto konkretnie mógł złamać prawo zdaniem ABW, przekazał, że nie wskazuje ona konkretnej osoby, ponieważ za organizację posiedzenia RBN odpowiada Pałac Prezydencki. - Tam jest pełnomocnik do spraw ochrony informacji niejawnych. Tam jest osoba, która organizuje i ustala listę osób, które na takim niejawnym spotkaniu mogą być - wymieniał.

Sławomir Cenckiewicz a dostęp do informacji niejawnych

W lutym kancelaria prezydenta opublikowała na swoich stronach internetowych obszerne stanowisko w sprawie udzielenia przez szefa kancelarii jednorazowej zgody na dostęp do informacji niejawnych o klauzuli zastrzeżone szefowi BBN w związku z jego uczestnictwem w posiedzeniu RBN.

Wówczas w oświadczeniu napisano, że wydanie przez Zbigniewa Boguckiego jednorazowej zgody "mieściło się w pełni w granicach jego ustawowych kompetencji i było całkowicie zgodne z prawem".

W lipcu 2024 roku Służba Kontrwywiadu Wojskowego odebrała Cenckiewiczowi poświadczenie bezpieczeństwa, które jest wymagane przy dostępie do informacji niejawnych. Po skardze Cenckiewicza sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który 17 czerwca tę decyzję uchylił. Decyzja była nieprawomocna, strony miały możliwość zwrócenia się do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Na początku sierpnia kancelaria premiera wniosła skargi kasacyjne do NSA od wyroków WSA z 17 czerwca.

OGLĄDAJ: Oskarżał Tuska, teraz sam jest oskarżany. Kim jest człowiek Nawrockiego?
Sławomir Cenckiewicz

Oskarżał Tuska, teraz sam jest oskarżany. Kim jest człowiek Nawrockiego?

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: