Jarosław Kaczyński zaznaczył, że ten "prerząd" nie będzie podzielony na resorty - jak "gabinet cieni" - tylko na kierunki: gospodarka, polityka społeczna, polityka zagraniczna, oświata i kultura, finanse publiczne i rolnictwo. W tym zespole oprócz kandydatów PiS na ministrów, wiceministrów, znajdą się również kandydaci na wojewodów i wicewojewodów.
- Chodzi o to, aby istniała zwarta grupa, która będzie realizować jedną linię. Do tej pory były z tym ogromne kłopoty - wyjaśnił prezes PiS.
Pierwszy rząd PiS był "z łapanki"
Przyznał, że pierwszy rząd PiS (w 2005 r.) tworzony był trochę z łapanki, bo Prawo i Sprawiedliwość liczyło wtedy na wielką koalicję z PO i było przygotowane "na połowę rządu, a nie na cały".
Tym razem - jak zapewnił - jego ugrupowanie nie popełni tego błędu. - Nie popełnimy też błędu polegającego na tym, że ludzie mający inne poglądy, czy niezainteresowani realizacją naszego programu, będą pełnić jakieś funkcje. To często uniemożliwia prowadzenie polityki - dodał.
Źródło: PAP, TVN24