Szef BBN: musimy mieć w głowach najczarniejszy scenariusz, by móc go uniknąć

Fiński Leopard 2A6
Siewiera: musimy mieć w głowach najczarniejszy scenariusz, by móc go uniknąć
Źródło: TVN24

- Niestety nad Europą wisi w perspektywie najbliższych lat ryzyko konwencjonalnej wojny, na którą musimy być przygotowani po to, by móc jej uniknąć - powiedział w TVN24 szef BBN Jacek Siewiera. Stwierdził, że "niedoceniane jest ryzyko załamania frontu" na Ukrainie.

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera był pytany w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 o sytuację na Ukrainie i zagrożenie ze strony Rosji.

Powiedział, że "musimy mieć w głowach najczarniejszy scenariusz, by móc go uniknąć". - Niestety, nad Europą wisi w perspektywie najbliższych lat ryzyko konwencjonalnej wojny, na którą musimy być przygotowani. Po to, by móc jej uniknąć - podkreślił.

Fiński Leopard 2A6
Fiński Leopard 2A6
Źródło: maavoimat.fi

Siewiera: niedoceniane jest ryzyko załamania frontu na Ukrainie

- Nie chcę iść w stronę straszenia i budowy poczucia zagrożenia, które wymyka nam się spod kontroli, natomiast obawiam się, że niedoceniane jest ryzyko załamania frontu - powiedział.

- Mam wrażenie, że w świecie Zachodu istnieje przekonanie, że Ukraina przy pewnych deficytach amunicji i uzbrojenia będzie spychana przez Federację Rosyjską w stronę Dniepru, ten front będzie się przesuwał, będzie czas na podjęcie decyzji. Otóż w kategoriach wojskowych odcięcie od amunicji, jeśli nastąpi na którymkolwiek etapie, chociażby na krótko, może doprowadzić do załamania się frontu, przełamania linii frontu, wejścia na odwód strategiczny, wejścia w oddziały tyłowe nieprzygotowane bezpośrednio do walki - wyjaśniał Siewiera.

NATO: siła na lądzie
Dowiedz się więcej:

NATO: siła na lądzie

Podkreślił, że "przełamanie frontu w takich warunkach dzisiaj miałoby katastrofalne skutki". - Jest to rzeczywiście dla Ukrainy najczarniejszy scenariusz, który jest na stole i trzeba się z nim liczyć - dodał.

- Wysłanie wojsk na Ukrainę nie wchodzi w grę. Natomiast poruszając kwestię obrony powietrznej, uważam, że mamy wiele do zrobienia po stronie NATO. Powinniśmy w sposób znacznie bardziej asertywny podejść do obrony wschodniej flanki NATO w przestrzeni powietrznej. Pociski, które lecą na terytorium NATO, powinny być strącone - podkreślił szef BBN.

Jacek Siewiera
Dowiedz się więcej:

Jacek Siewiera

Czytaj także: