W czasie niedzielnych obchodów słowo "pamiętamy" padło bardzo wiele razy. Szczególnym miejscem w tym dniu były warszawskie Powązki, gdzie przed pomnikiem ku czci ofiar katastrofy zebrali się najważniejsi przedstawiciele państwa, wraz z częścią rodzin. Uroczystości obserwowała i relacjonowała Katarzyna Kolenda-Zaleska. W jej relacji rodziny zgodnie podkreślały, że choć minął już rok, to żałoba dalej trwa i nie przestanie.
Oficjalne uroczystości odbyły się bez udziału Jarosława Kaczyńskiego i polityków PiS. Alternatywne uroczystości przeniosły się przed Pałac Prezydencki i Powązki. Na Krakowskim Przedmieściu były niestety też krzyki, kłótnie, przepychanki. Reporter "Faktów" Paweł Płuska przez cały dzień obserwował te obchody.
Dwa śledztwa
W sumie w sprawie katastrofy smoleńskiej wszczęto cztery śledztwa. W atmosferze skandalu swoją pracę zakończył rosyjski MAK. Polska komisja nadal pracuje, podobnie jak rosyjska i polska prokuratura. Śledztwa mogą trwać latami, ale oczekiwanie na wyrok jest bardzo niecierpliwe. O postępach w śledztwach opowiadał prosto z lotniska w Smoleńsku Jakub Sobieniowski.
Relacje poprawne
W pierwszych dniach po katastrofie wydawało się, że rodzą się nowe, lepsze relacje z naszym wschodnim sąsiadem. Rosyjskie gesty pod naszym adresem spotkały się z ciepłym przyjęciem niemal w całej Polsce. Dziś jest skandal ze zmianą tablicy i rozczarowanie po raporcie MAK. O rosyjsko-polskiej przyjaźni zwykłych ludzi ze Smoleńska mówił Andrzej Zaucha.
"W MILCZENIU" - ZOBACZ DOKUMENT EWY EWART "SOBOTA" - ZOBACZ REPORTAŻ MARKA OSIECIMSKIEGO10 KWIETNIA W "Poranku" TVN24 - ZOBACZ REPORTAŻ "CZARNO NA BIAŁYM"
Źródło: TVN