Rosyjski atak na Ukrainę. W Lublinie i Krasnymstawie zawyły syreny

Zawyły syreny (zdjęcie ilustracyjne)
Syreny alarmowe w Lublinie
Źródło wideo: Kontakt24 / Kalina
Źródło zdj. gł.: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Księżyc na niebie, a w tle wycie syren. To wszystko widać na filmach, które otrzymaliśmy na Kontakt24. System alarmowy został uruchomiony przed godziną 4 nad ranem w Lublinie i Krasnymstawie z powodu rosyjskich ataków lotniczych na Ukrainę. Po godzinie 7 lubelska policja poinformowała, że między miejscowościami Tarnawa-Kolonia i Tokary znaleziono lej i porozrzucane elementy niezidentyfikowanego obiektu.
Artykuł zawiera materiały przesłane na KONTAKT24

W Lublinie w czwartek około godz. 3.50 nad ranem zawyły syreny. Po kilku minutach alarm został odwołany. Jak informuje rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz, stało się tak w związku z decyzją Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Decyzja jest związana z operowaniem lotnictwa armii Federacji Rosyjskiej, działaniami zbrojnymi na terenie Ukrainy. Wszystkie powiatowe centra zarządzania kryzysowego są w bezpośredniej linii łączności z wojewodą, ale sytuacja jest cały czas koordynowana i sprawdzana. Na Kontakt24 otrzymaliśmy filmy z momentu, gdy syreny zawyły w Lublinie.

Syreny alarmowe w Lublinie
Syreny alarmowe w Lublinie. Alarm szybko odwołano
Źródło: Kontakt24 / Krzysztof

Burmistrz Krasnegostawu: wpłynęło powiadomienie o zagrożeniu z powietrza

Alarm został uruchomiony Krasnymstawie.

Jak poinformował we wpisie na platformie społecznościowej burmistrz miasta Daniel Miciuła, przed godziną 4 wpłynęło powiadomienie o zagrożeniu z powietrza.

"W związku z licznymi atakami rakietowymi na Ukrainę, w tym prowadzonymi w pobliżu granicy z Polską, w Krasnystawie uruchomione zostały syreny alarmowe" - przekazał Miciuła.

Zaznaczył, że system ostrzegania zadziałał sprawnie i zgodnie z procedurami, a po ustaniu zagrożenia mieszkańcy usłyszeli kolejny sygnał informujący o jego odwołaniu.

Burmistrz apelował o zachowanie spokoju i stosowanie się do komunikatów służb oraz o "dalsze śledzenie tylko oficjalnych komunikatów oraz zachowanie czujności". Alarm szybko odwołano.

Znaleźli elementy niezidentyfikowanego obiektu

Po godzinie 7 lubelska policja poinformowała w serwisie X, że w czwartek rano otrzymała zgłoszenie o potężnym huku, który słychać było w powiecie biłgorajskim między miejscowościami Tarnawa-Kolonia a Biskupice.

"Po godz.5.00 policjanci pomiędzy m. Tarnawa-Kolonia a m. Tokary na polu w odległości około 2 km od zabudowań ujawnili lej oraz porozrzucane elementy niezidentyfikowanego obiektu" - zakomunikowała policja.

Jak przekazano, miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone przez policjantów, trwają czynności. O zdarzeniu powiadomiono służby, w tym ŻW, ABW, SKW i Prokuraturę Okręgową w Lublinie. Na miejsce skierowano policyjnych kontrterrorystów.

Poderwano myśliwce

Wcześniej w nocy ze środy na czwartek dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ) poinformowało , że w związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.

Jak głosi komunikat opublikowany w serwisie X Dowództwa Operacyjnego RSZ, operowanie rozpoczęły myśliwce oraz samolot wczesnego ostrzegania, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości. Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.

Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji.

Źródło: Kontakt24, PAP
Czytaj także: