Premier Donald Tusk przekazał, że w czasie ataku Rosji na Ukrainę "doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej". Jak poinformował, zwołał w tej sprawie "zespół koordynacyjny z udziałem Ministra Obrony i odpowiednich służb", które pracują na miejscu zdarzenia i przekazują szefowi rządu "systematycznie informacje o wszystkich jego okolicznościach".
Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że premier "jest w drodze na Lubelszczyznę w związku z nocnym naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej".
Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka informowała, że szef resortu Marcin Kierwiński również jest w drodze na Lubelszczyznę i weźmie udział w zwołanym przez Tuska posiedzeniu zespołu, lecz później usunęła wpis w tej sprawie.
Władysław Kosiniak-Kamysz o "niezidentyfikowanym obiekcie" i działaniach wojska
Wcześniej szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz skomentował komunikat wojska o tym, że w nocy w polskiej przestrzeni powietrznej znalazł się "niezidentyfikowany obiekt", który "zanikł", a prawdopodobne miejsce jego upadku to teren niezabudowany w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia.
"Niezwykle ciężka noc dla naszej obrony powietrznej, systemów obserwacji i wykrywania zagrożeń" - napisał. Podziękował Dowódcy Operacyjnemu Rodzajów Sił Zbrojnych generałowi Ireneuszowi Nowakowi i "wszystkim, którzy dziś koordynowali, obserwowali, analizowali i reagowali na wydarzenia nad Ukrainą i w naszej przestrzeni powietrznej".
"Informacje były na bieżąco przekazywane i koordynowane przez odpowiednie służby, trafiły także do najważniejszych osób w naszym kraju. Trwa teraz wyjaśnianie, jaki rodzaj obiektu upadł w okolicach miejscowości Tarnawa-Kolonia" - poinformował Kosiniak-Kamysz.
"Lej" w okolicach miejscowości Tarnawa-Kolonia
Policja i straż pożarna poinformowały wcześniej o tym, że w okolicy Turobina i Tarnawy-Kolonii doszło do wybuchu. Policjanci znaleźli później "lej" na tym obszarze i "porozrzucane elementy niezidentyfikowanego obiektu".
Później wojsko przekazało, że w nocy w polskiej przestrzeni wykryto "niezidentyfikowany obiekt poruszający się w kierunku zachodnim". Obiekt po sześciu minutach "zanikł" z systemów, a prawdopodobne miejsce jego upadku to teren niezabudowany w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia.
Premier zmienia plany
Zapowiedziana wcześniej na czwartek przed południem wizyta premiera Donalda Tuska w Stroniu Śląskim (woj. dolnośląskie) została odwołana - poinformowała rano kancelaria premiera. Premier, wraz z szefem MSWiA Marcinem Kierwińskim i ministrem sportu Jakubem Rutnickim, miał odwiedzić stadion Klubu Sportowego Stronie Śląskie.