Jechał pijany, mimo sądowego zakazu. Do aresztu nie trafił

Lekceważył wyroki sądu i wsiadał za kierownicę po alkoholu
Jak działa nocna prohibicja w Warszawie?
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Komenda Powiatowa Policji w Otwocku
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Policjanci zatrzymali 46-latka, który kierował autem mimo zakazu prowadzenia pojazdów. Mężczyzna był nietrzeźwy, a za kierownicę wsiadł, oczekując na karę więzienia za podobne przestępstwo.

Na terenie gminy Wiązowna do kontroli drogowej zatrzymany został samochód marki Land Rover. Za kierownicą pojazdu siedział 46-letni mężczyzna.

Szybko wyszło na jaw, że na mężczyźnie ciąży 7-letni sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. To jednak nie był koniec jego kłopotów. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 46-latek prowadził auto po użyciu alkoholu. Został zatrzymany.

7-letni zakaz i jazda po alkoholu

Sprawą zajmowali się śledczy z Józefowa pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Otwocku. "46-latek był w przeszłości wielokrotnie karany za przestępstwo z art. 244 Kodeksu karnego, czyli złamanie zakazu sądowego oraz liczne wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym" - podał podkom. Patryk Domareck, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Otwocku.

Jak ujawnił, poza 7-letnim zakazem, w ostatnim czasie wobec kierowcy zapadł wyrok skazujący na 10 miesięcy bezwzględnej kary więzienia. "Oczekując na odbycie kary więzienia, mężczyzna po raz kolejny świadomie złamał prawo, wsiadając za kierownicę po alkoholu" - dodał policjant.

Sąd nie zgodził się na areszt

Mając na uwadze, że mężczyzna ignoruje orzeczenia sądowe i był wielokrotnie karany, prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego w Otwocku wniosek o zastosowanie wobec 46-latka tymczasowego aresztowania.

Jednak sąd nie dostrzegł takiej potrzeby. Wobec kierującego zastosowano tylko policyjny dozór.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: