Zwierzę od kilku dni widywane było w belgijskich kanałach. Aktywiści z ośrodka "Waterski Paradise" w miejscowości Vilvoorde złapali młodą fokę pospolitą (Phoca vitulina) w sobotę. Ostrożnie zawinęli ją w koc i położyli w wiklinowym koszyku, aby następnie przetransportować szczenię do centrum ratowania fok "Sea Life Blankenberge".
- Jest troszeczkę wychudzona i prawdopodobnie zgubiła rodziców, dlatego nie może tutaj zostać. Poza tym, ponieważ się zgubiła lub została porzucona, nie przeżyłaby tutaj samodzielnie - powiedziała wolontariuszka, która uratowała młode.
Foka wróci do Morza Północnego, gdy wydobrzeje
Opiekunowie ośrodka położonym w Blankenberge na wybrzeżu Morza Północnego zajęli się młodą foką, która oprócz niedowagi miała także podwyższoną temperaturę ciała. Gdy zwierzę wróci do zdrowia, zespół planuje wypuścić je z powrotem do morza, by mogło żyć i rosnąć w swoim naturalnym środowisku.
Lokalne media przypomniały, że foki zazwyczaj potrafią przetrwać w wodach słodkich nawet kilka miesięcy i samodzielnie odnaleźć drogę powrotną do morza. W przypadku odratowanego młodego mogło być to nieco utrudnione, ponieważ powędrowało ono niezwykle daleko w głąb lądu.
Redagowała ast