Specjalna procedura po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej

Tarnawa-Kolonia
Dura: prawdopodobnie to była rosyjska rakieta manewrująca
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
W związku z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej w czwartek rano natychmiast wdrożono procedurę SPO-13 i uruchomiono syreny alarmowe jako najszybszy sposób informowania o zagrożeniu. Trwało ono około 13 minut - przekazał w czwartek szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Procedura SPO-13 zawarta jest w Krajowym Planie Zarządzania Kryzysowego. Dotyczy ostrzegania i alarmowania wojsk oraz ludności cywilnej o zagrożeniu uderzeniami z powietrza.

Celem wdrożenia procedury SPO-13 jest szybkie reagowanie na potencjalne zagrożenia, takie jak nieuprawnione wtargnięcie obcych jednostek powietrznych nad terytorium Polski. Procedura obejmuje m.in. wzmocniony monitoring sytuacji, wymianę informacji między służbami oraz przygotowanie sił do ewentualnych działań operacyjnych.

W Tarnawie-Kolonii spadł "niezidentyfikowany obiekt"

O godzinie 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt. W celu jego rozpoznania i przechwycenia skierowano myśliwiec F-16. O godz. 3.46 obiekt zanikł. Prawdopodobne miejsce jego upadku zlokalizowano w pobliżu Tarnawy-Kolonii - poinformowało w czwartek Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych

"W nocy naruszona została polska przestrzeń powietrzna. Natychmiast wdrożono procedurę SPO-13 i uruchomiono syreny alarmowe jako najszybszy sposób informowania o zagrożeniu. Trwało ono około 13 minut. Służby MSWiA od wczesnych godzin pracują na miejscu" - przekazał na platformie X minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.

Tarnawa-Kolonia
Tarnawa-Kolonia
Źródło zdjęcia: TVN24

Szef MSWiA jedzie na Lubelszczyznę

Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka poinformowała na platformie X, że minister Kierwiński jest w drodze na Lubelszczyznę w związku z nocnym naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej.

"Weźmie udział w zwołanym przez premiera Donalda Tuska posiedzeniu zespołu" - poinformowała.

Premier Donald Tusk napisał w czwartek na platformie X, że w związku z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej w trakcie rosyjskiego zmasowanego ataku rakietowego na zachodnią Ukrainę zwołał zespół koordynacyjny z udziałem szefa MON i odpowiednich służb, które "od wielu godzin pracują na miejscu zdarzenia i przekazują mu systematycznie informacje o wszystkich jego okolicznościach".

Źródło: PAP, tvn24.pl
Czytaj także: