"Pan ambasador przeprosił". Wiceszef MSZ po spotkaniu z ambasadorem Izraela

Źródło:
TVN24, PAP
Andrzej Szejna: Spotkanie miało charakter stanowczy. Pan ambasador przeprosił
Andrzej Szejna: Spotkanie miało charakter stanowczy. Pan ambasador przeprosiłTVN24
wideo 2/2
Andrzej Szejna: Spotkanie miało charakter stanowczy. Pan ambasador przeprosiłTVN24

Wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Szejna przekazał na konferencji po spotkaniu z ambasadorem Izraela Jakowem Liwne, że ten "przeprosił za to zdarzenie niemające precedensu - zbombardowanie konwoju humanitarnego". Szejna poinformował, że przekazał notę protestacyjną ambasadorowi. Zapewnił też, że nie zostanie on wydalony z Polski.

Spotkanie wiceministra Andrzeja Szejny z przedstawicielem dyplomacji Izraela było bezpośrednio związane z atakiem izraelskiej armii w Strefie Gazy w poniedziałek, wskutek którego zginęło siedmioro pracowników organizacji humanitarnej World Central Kitchen. Wśród nich był Polak - Damian Soból. Wypowiedzi i wpisy Jakowa Liwne na temat zabicia przez izraelska armię wolontariuszy wzbudziły falę oburzenia i krytyki. Ambasador mówił o pomyłce i polskim antysemityzmie.

Czytaj więcej: Ambasador Izraela w Polsce nie żałuje swojego wpisu i podkreśla: to była pomyłka, nie zbrodnia wojenna

W czasie, gdy w MSZ miał stawić się Jakow Liwne, przed gmachem ministerstwa odbywał się w protest grupy ludzi, którzy pojawili się z transparentami i flagami Palestyny. Protestujący nazwali działania Izraela w Palestynie "ludobójstwem". Słychać było okrzyki: "Wolna Palestyna!", "Stop ludobójstwu w Palestynie" czy "Gaza, Warszawa - wspólna sprawa".

Ze względu na głośny protest wiceszefowi i rzecznikowi MSZ nie udało się przedstawić szczegółów dotyczących spotkania bezpośrednio po rozmowie przed siedzibą ministerstwa. Jego przebieg przedstawiono podczas konferencji prasowej w gmachu resortu..

Zobacz też: Jak wyglądał atak na wolontariuszy w Strefie Gazy? Ustalenia dziennikarzy

- Na samym wstępie, na co warto zwrócić uwagę, pan ambasador przeprosił. Przeprosił za to zdarzenie, niemające precedensu w historii cywilizowanego świata, czyli zbombardowanie konwoju humanitarnego, zmierzającego z pomocą humanitarną do Strefy Gazy objętej głodem - mówił Szejna.

Ambasador Izraela otrzymał notę protestacyjną

Poinformował także, że w imieniu MSZ i polskiej dyplomacji przekazał notę protestacyjną ambasadorowi. - Nota protestacyjna i cała rozmowa przebiegała w atmosferze nie tyle żądań, ale jasnych oczekiwań ze strony Polski. Po pierwsze - oczekujemy śledztwa transparentnego (w sprawie wypadku - red.) - mówił.

Strona polska żąda "nie tylko wglądu, ale też dostępu do wszystkich informacji, aby wyjaśnienie sprawy było satysfakcjonujące".

Zobacz też: Prezydent o propozycji, jaką złożył krajom NATO, i "największym problemie Izraela w relacjach z Polską"

Szejna zaznaczył, że polskie władze chcą, by w procedurze karnej wobec żołnierzy, którzy dokonali ataku na konwój humanitarny, dopuszczona była Prokuratura Okręgowa w Przemyślu - Mamy tu do czynienia z art. 148 kk, czyli zabójstwem z użyciem materiałów wybuchowych - stwierdził wiceszef polskiej dyplomacji.

Wiceszef resortu powiedział, że strona polska zażądała też wypłacenia odszkodowania dla rodzin ofiar, "jeśli rodzina będzie sobie tego życzyła".

- Zażądaliśmy też od pana ambasadora, aby była respektowana rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ z 25 marca, która przede wszystkim wzywa do zawieszenia broni w Strefie Gazy, a po drugie do nieblokowania konwojów humanitarnych do Strefy Gazy. Tym bardziej do niestrzelania do tych konwojów, co się niestety zdarzyło - powiedział Szejna.

Podkreślił także "najważniejsze" wezwanie - do współistnienia Izraela i Palestyny na zasadach pokojowych. - Mam nadzieję, że wszystkie obietnice, które złożył dzisiaj pan ambasador, które towarzyszyły jego przeprosinom, zostaną wcielone w życie - dodał.

Rzecznik MSZ Paweł Wroński dodał, że w nocie jest zapis, który mówi o domaganiu się ze strony polskiej śledztwa dotyczącego użycia broni, śledztwa dotyczącego zasad działania jednostek wojskowych. - Domagamy się, żeby sprawą zajęły się również sądy cywilne i z punktu widzenia cywilnego prawa ta kwestia została rozwiązana - mówił Wroński.

Szejna: ambasador Izraela otrzymał notę protestacyjną
Szejna: ambasador Izraela otrzymał notę protestacyjnąTVN24

Szejna: odebrałem stanowisko ambasadora jako zmianę tonu

Wiceminister podkreślił, że "dotychczasowe badania i informacje są niesatysfakcjonujące", ale odbiera to spotkanie i stanowisko ambasadora jako "zmianę tonu". - Przede wszystkim przeprosił, takie przeprosiny wystosował prezydent Izraela, a w rozmowie z ministrem spraw zagranicznych minister Izraela, pan Israel Katz wyraził kondolencje i obietnicę przeprowadzenia jasnego, klarownego procesu - mówił.

W odpowiedzi na pytania dziennikarzy Szejna powiedział, że ambasador Izraela nie zostanie wydalony z Polski. -Wiem, że do wydalenia Jakowa Liwnego z Polski nawołuje prezes PiS Jarosław Kaczyński. Ale mam prośbę do Jarosława Kaczyńskiego, aby znowu nie uprawiał polityki na grobach ludzi, bo my jako dyplomacja mamy uzyskać efekt: to jest, po pierwsze, zadośćuczynienie dla rodzin ofiar i niedopuszczenie do takiego przypadku w przyszłości” – podkreślił wiceszef MSZ.

Szejna zapowiedział również, że polska dyplomacja będzie kontynuowała wsparcie humanitarne dla Strefy Gazy.

- Będziemy kontynuować nasze wsparcie humanitarne dla Strefy Gazy, które dotychczas wynosiło ok. 20 milionów złotych. Będziemy organizować koalicję wsparcia humanitarnego i będziemy na forum międzynarodowym dążyć do zawieszenia broni - mówił Szejna.

Szejna: w najbliższych godzinach transport ciała wolontariusza, który zginął w Strefie Gazy

Szejna podczas konferencji prasowej w MSZ pytany był o to, kiedy można spodziewać się transportu do Polski ciała wolontariusza Damiana Sobola, który zginął w ataku na konwój humanitarny w Strefie Gazy.

Wiceszef MSZ poinformował, że ciało ma zostać przetransportowane samolotem wojskowym. - Ten plan się realizuje. Będzie to w najbliższych chwilach, godzinach, nie dniach - doprecyzował.

Rzecznik MSZ Paweł Wroński dodał, że "problemem są pewne sprawy biurokratyczne". Według niego "strony nie przekazały sobie odpowiednich dokumentów".

Wroński podkreślił, że "nasz konsul jest na miejscu, cały czas nadzoruje sprawę, jest w kontakcie z rodziną i organizacją World Central Kitchen". - Ale dopóki nie będzie tych dokumentów, nie będzie można wszcząć niektórych procedur - zaznaczył rzecznik resortu spraw zagranicznych.

Trzy błędy - ostatni budzi grozę

Wroński przekazał, że na nocnym spotkaniu w Tel-Awiwie z udziałem przedstawiciela Polski podano wstępne wyniki dochodzenia Sił Obronnych Izraela. Wskazano w nim na błędy armii izraelskiej. Część tych błędów wydaje się dla nas nadal niezrozumiała - ocenił Wroński.

- Na tym spotkaniu przedstawiono wstępne wyniki dochodzenia sił obrony izraelskiej - powiedział Wroński. Przedstawiono tam też przebieg wydarzeń i wskazano, jakie popełniono błędy. Wroński podał, że nadzór nad śledztwem prowadził szef firmy Rafael gen. Yoav Har-Even. Rafael to izraelski producent systemów uzbrojenia. Wroński poinformował, że podczas spotkania "wskazano trzy błędy: nie przekazano w należyty sposób informacji o przebiegu trasy konwoju na niższy szczebel, źle zakwalifikowano pojazdy, a także błędnie rozpoznano osobę, która miała być jako osoba z bronią wewnątrz pojazdu". - Trzeci punkt, który rozpatrywaliśmy z ministrem, budzi grozę: po pierwszym strzale, kiedy okazało się, że z konwoju, z innych samochodów wybiegają ludzie nieuzbrojeni, odpalone zostały dwie kolejne rakiety - poinformował rzecznik MSZ. Dodał, że "takie fakty przedstawiono, a strona izraelska przyznała się do popełnienia błędów". - Część tych błędów wydaje się dla nas nadal niezrozumiała. Nie wiemy, jak można było popełnić aż taki błąd i czy to był błąd, czy to nie jest przestępstwo - powiedział Wroński.

Wyjątkowe zdarzenie

- Zamierzamy koordynować swoje wysiłki, mając przeświadczenie, że to, co się stało, jest zdarzeniem absolutnie wyjątkowym" - przekazał Wroński. W ocenie rzecznika MSZ "to nie jest tylko zdarzenie, które budzi nasze oburzenie i jakieś uczucia, tylko ono naprawdę będzie rzutować na historię konfliktów zbrojnych, i to wielopoziomowo".

Autorka/Autor:ek//mrz

Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Czterolatek wpadł pod kosiarkę w niedzielne popołudnie w miejscowości Białobłocie (woj. lubuskie). Jak przekazały służby, chłopiec "doznał bardzo poważnych obrażeń". Zmarł w szpitalu.

Czterolatek wpadł pod kosiarkę. Zmarł w szpitalu

Czterolatek wpadł pod kosiarkę. Zmarł w szpitalu

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Płonie opuszczony neogotycki pałac Stolbergów we Wrocławiu. Trwa akcja gaśnicza, w której bierze szesnaście zastępów straży pożarnej. Jak informują strażacy, nie ma osób poszkodowanych.

Pożar w opuszczonym pałacu. "Cały obiekt objęty ogniem"

Pożar w opuszczonym pałacu. "Cały obiekt objęty ogniem"

Źródło:
tvn24.pl

Czternastu Jordańczyków zmarło w czasie hadżdżu, corocznej pielgrzymki muzułmanów do Mekki w Arabii Saudyjskiej. Przyczyną śmierci części z nich był udar cieplny - poinformowało jordańskie ministerstwo spraw zagranicznych. Władze ostrzegają przed bardzo wysoką temperaturą powietrza.

Pielgrzymi umierają od upału

Pielgrzymi umierają od upału

Źródło:
Reuters

Konferencja pokojowa z punktu widzenia Ukrainy, ale też naszego punktu widzenia była istotna, ponieważ "doprasza" tak zwane Globalne Południe, pozwala Ukrainie przedstawić swoje racje - mówiła w "Faktach po Faktach" profesor Katarzyna Pisarska, komentując szczyt w Szwajcarii. - Chiny nie pojawiły się na tym szczycie z prostego powodu. Prezydent Ukrainy próbowałby wbić swego rodzaju klin między Moskwę a Pekin - stwierdził z kolei generał Jarosław Kraszewski.

"Absurdalne" ultimatum Putina, nieobecność Chin "z prostego powodu"

"Absurdalne" ultimatum Putina, nieobecność Chin "z prostego powodu"

Źródło:
TVN24

Koniec z nadużywaniem klauzuli sumienia. Według nowych wytycznych resortu zdrowia każdy szpital w Polsce ma obowiązek wykonania legalnej aborcji. Odmowa równa się kara z utratą kontraktu z Narodowego Funduszu Zdrowia włącznie. Tak ma być. A jak jest? Wciąż różnie, jak pokazują kontrole Rzecznika Praw Pacjenta.

Rozporządzenie ministerstwa i groźby kar dla szpitali. "Nie będzie już żadnej taryfy ulgowej"

Rozporządzenie ministerstwa i groźby kar dla szpitali. "Nie będzie już żadnej taryfy ulgowej"

Źródło:
Fakty TVN

Śmiertelny wypadek na lokalnej drodze w powiecie międzyrzeckim (województwo lubuskie). W zdarzeniu zginęła 25-letnia motocyklistka.

Kierowca wymusił pierwszeństwo, zginęła 25-letnia motocyklistka

Kierowca wymusił pierwszeństwo, zginęła 25-letnia motocyklistka

Źródło:
PAP

Policja w północnych Indiach zatrzymała w sobotę mężczyznę podejrzanego o gwałt na polskiej turystce - pisze portal Indian Express. Kobieta zgłosiło przestępstwo w piątek.

W Indiach zatrzymano podejrzanego o zgwałcenie polskiej turystki

W Indiach zatrzymano podejrzanego o zgwałcenie polskiej turystki

Źródło:
PAP

Mieszkańcy kompleksu luksusowych apartamentowców w chilijskim nadmorskim kurorcie Vina del Mar żyją w strachu. Obawiają się zawalenia ich domów po tym, jak u podnóża jednego z bloków po ulewach otworzyła się głęboka na 30 metrów dziura. Budynek zawisł tuż nad przepaścią.

"Kładziemy się spać w strachu"

"Kładziemy się spać w strachu"

Źródło:
Reuters, tvnmeteo.pl
"Tekst znali już wszyscy, Meloni nie mogła go zignorować. I zaczął się atak"

"Tekst znali już wszyscy, Meloni nie mogła go zignorować. I zaczął się atak"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Książę George, księżniczka Charlotte i ich najmłodszy brat, książę Louis złożyli swojemu tacie, księciu Williamowi, życzenia z okazji Dnia Ojca. "Kochamy Cię tato. Wszystkiego najlepszego" - napisali na platformie X. To - jak zaznacza BBC - pierwszy wpis rodzeństwa w mediach społecznościowych rodziny królewskiej. 

Pierwszy taki wpis w mediach społecznościowych rodziny królewskiej

Pierwszy taki wpis w mediach społecznościowych rodziny królewskiej

Źródło:
BBC

Płynąca do Polski fala gorącego powietrza z Afryki napotka przeszkodę. Jak bardzo upalnie będzie? Co czeka nas w drugiej połowie czerwca i jak zacznie się lipiec? Sprawdź długoterminową prognozę pogody na 16 dni, przygotowaną przez prezentera tvnmeteo.pl Tomasza Wasilewskiego.

Pogoda na 16 dni: upał inny, niż miał być

Pogoda na 16 dni: upał inny, niż miał być

Źródło:
tvnmeteo.pl

Aż do dziesięciu wypadków doszło 15 czerwca w Tatrach. W jednym z nich zginął turysta. Mężczyzna najprawdopodobniej poślizgnął się na płacie zmrożonego śniegu i upadł z dużej wysokości, doznając śmiertelnych obrażeń. W wyższych partiach Tatr wciąż panują bardzo trudne warunki.

Czarna seria śmiertelnych wypadków w Tatrach. Jeden zły ruch może kosztować życie

Czarna seria śmiertelnych wypadków w Tatrach. Jeden zły ruch może kosztować życie

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

W niedzielę mieszkańcy Warszawy i okolic otrzymali alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o ćwiczeniach służb z użyciem środków pirotechnicznych w poniedziałek i wtorek.

"Mogą występować hałas oraz dym". Mieszkańcy Warszawy i okolic otrzymali alerty RCB

"Mogą występować hałas oraz dym". Mieszkańcy Warszawy i okolic otrzymali alerty RCB

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

"Z okazji jutrzejszego Dnia Ojca mam bardzo ważną wiadomość dla wszystkich tatusiów... ZAKŁADAJCIE KASKI!" - napisał w sobotę w mediach społecznościowych Gordon Ramsay. Kucharz poinformował, że doznał "poważnego wypadku podczas jazdy na rowerze".

Gordon Ramsay z "bardzo ważną wiadomością"

Gordon Ramsay z "bardzo ważną wiadomością"

Źródło:
tvn24.pl

Tegoroczne lato w Chorwacji ma być wyjątkowo gorące, co zwiększy ryzyko suszy i pożarów. Do walki z zapowiadanym "piekielnym" latem zaangażowano kilku tysięcy strażaków, a nawet wojsko.

Tysiące strażaków, wojsko, drony. Szykują się na "piekielne lato"

Tysiące strażaków, wojsko, drony. Szykują się na "piekielne lato"

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

Kilkadziesiąt interwencji przeprowadzili strażacy w związku z burzą, która przeszła w niedzielę nad Warszawą. Ich działania dotyczyły przede wszystkim konarów czy gałęzi, które spadały na ulice i chodniki.

Uszkodzone samochody, połamane drzewa po burzy w Warszawie

Uszkodzone samochody, połamane drzewa po burzy w Warszawie

Źródło:
PAP

Piszą, że kierowca jest chory, w tym tygodniu kursów nie będzie. Aktualizują tę informację kilka dni później: kierowca nadal jest chory, więc w kolejnym tygodniu autobus także nie przyjedzie - tak o problemach z transportem w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl opowiada Olga Gitkiewicz, autorka książki "Nie zdążę". - Nie każdy jest w stanie jeździć dwadzieścia pięć kilometrów rowerem, zwłaszcza zimą - zauważa. Z szacunków wynika, że problem wykluczenia komunikacyjnego może dotyczyć nawet czternastu milionów Polaków.

Problem dotyczy milionów Polaków. "Szósta i siódma rano, potem nic"

Problem dotyczy milionów Polaków. "Szósta i siódma rano, potem nic"

Źródło:
tvn24.pl

Zalane i nieprzejezdne ulice to coraz częstszy widok w wielu polskich miastach po krótkich, ale bardzo intensywnych opadach deszczu. Dlaczego dzieje się tak, że z roku na roku, mniej więcej o tej porze, problem narasta? Specjaliści od klimatu, urbanistyki i hydrologii zwracają uwagę na kilka kwestii. To nie tylko ocieplenie klimatu, ale też wszechobecna betonoza i niewłaściwe rozwiązania infrastrukturalne.

Polskie miasta toną po ulewach. "Popełniono mnóstwo błędów trudnych do usunięcia"

Polskie miasta toną po ulewach. "Popełniono mnóstwo błędów trudnych do usunięcia"

Źródło:
tvn24.pl

94-letnia mieszkanka Łukowa wybrała się samotnie w podróż do Warszawy, by spotkać się z koleżanką na Starym Mieście. Na szczęście w pociągu poznała mężczyznę, który jej pomógł, bo na kobietę nikt nie czekał. Zawiadomił strażników, a ci wnuka starszej pani, której - jak się okazało - nie była to pierwsza taka wyprawa. Poprzednio bliscy odbierali ją z Krakowa.

94-latka przyjechała na spotkanie z koleżanką, nikt na nią czekał. Pomógł jej znajomy z pociągu

94-latka przyjechała na spotkanie z koleżanką, nikt na nią czekał. Pomógł jej znajomy z pociągu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Max pozwala nam wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe. To jest duże szczęście, to jest prezent - stwierdziła Marta Malikowska, aktorka i jurorka 43. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film". W jego ramach odbył się panel dyskusyjny "Max is here. More stories to tell".

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Źródło:
tvn24.pl

Uprzedzałem, że będę pisał o książkach, których nikt nie czyta. I właśnie trafiła mi się taka książka.

Żeby się nie pozabijać…

Żeby się nie pozabijać…

Źródło:
tvn24.pl