Resort dyplomacji we wpisie na platformie X poinformował, że "w dniu 15 stycznia 2026 roku pan Eisa Kameli, ambasador Islamskiej Republiki Iranu w Polsce, został wezwany do MSZ w związku z trwającymi w Iranie od ponad dwóch tygodni gwałtownymi protestami społecznymi".
Resort wyjaśnił, że w przekazanym ambasadorowi stanowisku podkreślono "głębokie zaniepokojenie wobec reakcji irańskich władz na ostatnie wydarzenia, zwłaszcza rosnącą liczbą ofiar i aresztowanych".
"Polska ze względu na własne doświadczenia historyczne ma pewność, że przemoc wobec przejawów wolności słowa, zrzeszania się czy pokojowych manifestacji jest niedopuszczalna i nie jest skutecznym środkiem osiągania celów politycznych" - oświadczyło MSZ.
Ministerstwo dodało, że "uznając wartość szczególnych, historycznych relacji polsko-irańskich Polska apeluje o zaprzestanie stosowania siły wobec protestujących i podjęcie dialogu".
Antyrządowe protesty w Iranie
W Iranie trwają protesty, które rozpoczęły się pod koniec grudnia ubiegłego roku i są związane z trudną sytuacją gospodarczą w kraju. Demonstrujący podnoszą hasła wymierzone w rząd i władzę ajatollahów. Władze odpowiedziały blokadą internetu, represjami i masowymi aresztowaniami. Według relacji zagranicznych mediów irańskie służby strzelają do protestujących.
We wtorek amerykańska stacja CBS News podała, że liczba zabitych podczas trwających od dwóch tygodni protestów w Iranie może wynosić od 12 do nawet 20 tysięcy osób. Stacja powołała się przy tym na źródło związane z grupami irańskich aktywistów współpracujących z personelem medycznym
Donald Trump we wtorek zachęcił Irańczyków, by dalej protestowali i obiecał, że "pomoc jest w drodze". Zapowiedział w wywiadzie dla CBS "bardzo mocne działania", jeśli Iran "zacznie wieszać protestujących".
W środę prezydent USA powiedział, że został poinformowany o zaprzestaniu zabijania demonstrantów oraz odwołaniu planowanych egzekucji aresztowanych osób. Informację - jak twierdzi - otrzymał z "bardzo dobrych źródeł z drugiej strony". Amerykańskie media podały, że misje bombowców, które były szykowane od uderzenia na cele w Iranie, zostały wstrzymane.
Autorka/Autor: fil/adso
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: MAHSA /Middle East Images/ABACAPRESS.COM/PAP