Naukowcy z Oswaldo Cruz Institute w Rio de Janeiro badali komary żyjące w Mata Atlântica (w języku polskim znaczy las atlantycki). Jest to jeden z najbardziej różnorodnych biologicznie ekosystemów świata, rozciągający się wzdłuż wybrzeża Brazylii. Od kilku dziesięcioleci wskutek działalności człowieka obszar ten traci bioróżnorodność - obecnie jedynie około jednej trzeciej jego pierwotnej powierzchni ma swój naturalny charakter. Zanik części gatunków sprawił, że komary utraciły dotychczasowe źródła pożywienia i zaczęły częściej kierować się w stronę ludzi. - Ustaliliśmy, że komary odławiane w pozostałościach Mata Atlântica wyraźnie preferują krew ludzką - powiedział doktor Jeronimo Alencar, główny autor artykułu opublikowanego w czasopiśmie "Frontiers in Ecology and Evolution".
On i jego współpracownicy odłowili 1714 komarów należących do 52 gatunków za pomocą pułapek świetlnych, a następnie zbadali krew znajdującą się w ciałach samic. Dzięki analizie DNA byli w stanie ustalić, od jakich dokładnie kręgowców pochodziła wyssana krew.
Preferencje żywieniowe komarów
Okazało się, że największa część owadów, u których udało się zidentyfikować żywiciela, zawierała w sobie krew ludzi. U pozostałych wykryto krew ptaków, płazów, myszy i przedstawiciela rodziny psowatych. W kilku przypadkach komary żywiły się krwią więcej niż jednego gatunku, na przykład człowieka i płaza lub człowieka i ptaka. - Choć niektóre gatunki komarów mają wrodzone preferencje, kluczowe znaczenie dla ich wyboru ma dostępność i bliskość żywiciela - wyjaśnił dr Alencar. Przyczyną wykrytych w badaniu zmian jest według autorów postępująca degradacja środowiska. Jak wyjaśnili, gdy ubywa naturalnych gospodarzy, komary są zmuszone szukać alternatywy. W takich warunkach coraz częściej zwracają się ku ludziom, ponieważ są gatunkiem najłatwiej dostępnym.
Komary roznoszą groźne choroby
Ma to poważne konsekwencje dla zdrowia publicznego. W regionach objętych badaniem komary przenoszą bowiem groźne wirusy, m.in. żółtej febry, dengi, Zika, chikungunya, Mayaro i Sabiá. Częstsze kontakty tych owadów z ludźmi zwiększają więc ryzyko rozprzestrzeniania się poważnych chorób. "Informacja, że komary na danym obszarze wyraźnie preferują ludzi, jest sygnałem ostrzegawczym" - podkreślili naukowcy.
Autorka/Autor: anw
Źródło: frontiersin.org, PAP
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock