Sąd w czwartek kolejny raz odroczył posiedzenie aresztowe w sprawie posła Prawa i Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Następne jest zaplanowane na 5 lutego. Prokuratura zamierza postawić byłemu ministrowi sprawiedliwości 26 zarzutów w śledztwie dotyczącym afery w Funduszu Sprawiedliwości. W poniedziałek Ziobro potwierdził, że otrzymał azyl od węgierskiego rządu.
Tę sprawę w "Kropce nad i" komentowali posłowie Tomasz Trela (Lewica) i Michał Wójcik (PiS), który był zastępcą Ziobry w resorcie sprawiedliwości.
Trela o Ziobrze: ma nieczyste sumienie i ucieka
- Zbigniew Ziobro zamiast być w areszcie, jest w Budapeszcie, a system prawny w naszym kraju działa. Sąd jest niezależny i niezawisły - powiedział Trela. Przekonywał, że jeżeli byłoby odwrotnie, to już 22 grudnia zapadłaby decyzja o aresztowaniu Ziobry. - To jest ostateczny dowód na to, że Zbigniew Ziobro może w Polsce liczyć na niezawisły sąd i na niezależny proces - dodał.
Według Treli Ziobro "boi się przyjechać" do kraju, ponieważ "wie, co robił przez osiem lat, będąc prokuratorem generalnym i szefem resortu sprawiedliwości". - Ma nieczyste sumienie, ma brudne ręce i dlatego ucieka przed polskim wymiarem sprawiedliwości - ocenił.
Zdaniem Wójcika "od dwóch lat nie ma niezależnego wymiaru sprawiedliwości". - Nie ma sytuacji, w której osoba taka jak Zbigniew Ziobro mogłaby stanąć przed sędziami i być pewna, że to jest niezależny, bezstronny, niezawisły sąd - kontynuował.
Wójcik: Orban wybitnym politykiem
Poseł PiS dopytywany, dlaczego jego były szef zabiegał o azyl od rządu Viktora Orbana, który w ubiegłym roku spotykał się z rosyjskim dyktatorem Władimirem Putinem, odpowiedział, że "Węgry są uzależnione energetycznie od Rosjan". Według niego "Unia Europejska w ogóle nie pomaga Węgrom".
- Orban jest wybitnym politykiem. Piętnasty czy szesnasty rok rządzi - powiedział Wójcik. Zaznaczył przy tym, że Ziobro nigdy nie popierał "tego, co robi Putin".
Trela zareagował, że poseł PiS "powiedział wprost, co jego środowisko myśli o Orbanie, że to jest znakomity przywódca, polityk i oni go wspierają". - Jak 12 kwietnia Orban przegra wybory (parlamentarne - red.), to gdzie pojedzie Zbigniew Ziobro? Do (Alaksandra - red.) Łukaszenki czy do Putina? - pytał.
Wójcik zripostował pytaniem, dlaczego partia Orbana "miałaby przegrać". - Naród węgierski wybiera go na kolejne kadencje - zaznaczył.
Kiedy "Ziobro stanie przed wymiarem sprawiedliwości"?
Wójcik przekonywał, że "Zbigniew Ziobro nie uciekł" i "stanie przed wymiarem sprawiedliwości". Dopytywany o to, kiedy to się stanie, odpowiedział z uśmiechem na ustach: - Kiedy będzie wolna Polska.
- Tak, czyli jak będzie rządził Ziobro i jego koledzy - ironizował Trela.
Poseł Lewicy zwrócił uwagę, że jego partia i koalicjanci tworzący rząd zapowiadali "rozliczenia ekipy" PiS. - Przecież to nie jest naszą winą, że ludzie w prokuraturze zeznają, jak były dzielone pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości. Nie jest moją winą, że nielegalnie przekazaliście 25 milionów złotych na zakup nielegalnego oprogramowania Pegasus. Nie jest moją winą, że Zbigniew Ziobro zorganizował grupę, która dzieliła publiczne pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości na fundacje, które później wspierały polityków z jego ugrupowania - wyliczał.
Autorka/Autor: Sebastian Zakrzewski
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: TVN24