Dyrektor zakładu karnego w Lublińcu zwróciła się do sądu z wnioskiem o uznanie za niebezpieczną dla społeczeństwa 27-letniej Eweliny C. - ustalił portal tvn24.pl. C. jest pierwszą kobietą, którą miałaby objąć ustawa o izolacji niebezpiecznych przestępców i 21. takim przypadkiem w ogóle. Karę skończy odbywać za kilka miesięcy.

W Żaganiu odbyły się obchody 70. rocznicy "Wielkiej Ucieczki". W nocy z 24 na 25 marca 1944 roku z niemieckiego obozu jenieckiego dla lotników w Sagan (obecnie Żagań) uciekło tunelem 76 jeńców.

Rośnie liczba osób poszkodowanych przez mafię mieszkaniową w Polsce. Kolejną ofiarą jest mieszkanka Krakowa. Jej matka, prawdopodobnie biorąc pożyczkę, zastawiła mieszkanie razem z córką i dwoma wnuczkami. Po niespłaceniu długu, w lokalu pojawił się nowy właściciel, który wymienił zamki w drzwiach i wyrzucił kobietę na bruk. Sprawą zajął się reporter programu "Blisko Ludzi" TTV.

- Prezydent Komorowski zaprosił prezydenta Obamę na obchody rocznicy wyborów czerwcowych (...). Ale jeszcze nie ma decyzji w tej sprawie - powiedział w programie "Wstajesz i wiesz" ambasador USA w Polsce, Stephen Mull. Skomentował w ten sposób informacje o tym, że amerykański przywódca wybiera się do Warszawy.

Prokuratura w Wieluniu skierowała do Sądu Rejonowego w Pajęcznie akt oskarżenia przeciwko matce. Dwie córki i dwóch synów kobiety utopiło się w sierpniu ubiegłego roku w Warcie koło Działoszyna (woj. łódzkie). Przed sądem stanie także opiekunka z pomocy społecznej, która tragicznego dnia była nad rzeką z rodziną. Kobietom grozi do 5 lat więzienia.

Najpierw stracili ojca, teraz matkę, a wkrótce mogą stracić także siebie. Groźba rozdzielenia czwórki braci jest bardzo realna, bo po wypadku, w którym zginęła ich matka, sąd postawił warunek: albo ktoś wyremontuje sypiący się dom, albo najmłodsi, trzynastoletni chłopcy zostaną zabrani do domu dziecka. Na pomoc ruszyła więc cała wieś. Największy problem to oczywiście pieniądze.

W Krakowie starsza kobieta sprzedała mieszkanie z córką i dwoma wnuczkami. Jakież było ich zdziwienie, gdy nowy właściciel wtargnął do mieszkania, wymienił zamki w drzwiach i zabrał się za wymianę okien. To kolejna historia, która pokazuje skalę zjawiska, jakim jest przejmowanie mieszkań za grosze.

Janusz Palikot stwierdził w "Faktach po Faktach", że ma pretensje do swoich ludzi, że nie wsparli protestujących w Sejmie rodziców niepełnosprawnych dzieci, podczas ich spotkania z premierem. - Myśmy zajmowali się tą sprawą i powinniśmy byli w tym momencie dać z siebie więcej. Nie daliśmy. Gdyby dali z siebie więcej, to zbudowaliby sobie autorytet i to byłaby też furtka do dalszego rozwoju, do dalszego awansu i dalszej kariery - mówił w "Faktach po Faktach" Janusz Palikot.

- Nie chcemy od 1 stycznia płacić za fakt istnienia, chcemy płacić za efekt leczenia - mówił w "Faktach po Faktach" Bartosz Arłukowicz, komentując swój projekt zmian w leczeniu onkologicznym. Jak tłumaczył, chodzi o to, by pacjent czuł, że "jest pod opieką, nie błądzi, a jego droga jest koordynowana". - To jest nasza idea i sens - mówił minister zdrowia w TVN24.

Sekcja zwłok 7-letniego chłopca, który zmarł w poniedziałek w szpitalu im. Konopnickiej w Łodzi, wykazała, że dziecko miało zapalenie płuc, cechy prawdopodobnie zapalenia opon mózgowych i mózgu. Wkrótce prokuratura ma rozpocząć przesłuchania w tej sprawie. Szpital, w którym zmarł chłopiec powoła specjalną komisję, która ma wyjaśnić czy doszło do nieprawidłowości. Kontrole w placówce rozpoczął także Narodowy Fundusz Zdrowia.

Łódzki sąd aresztował w poniedziałek trzech młodych pseudokibiców jednego z łódzkich klubów piłkarskich, którzy na osiedlu studenckim pobili dwie grupy studentów i licealistów. Wszystkim trzem grożą kary do 12 lat więzienia.

- Nie powiedziałem tam niczego, co byłoby niewłaściwe, niedobre, niegodne. Taka jest polityka - powiedział Janusz Palikot, tłumacząc się ze swoich słów na posiedzeniu klubu Twojego Ruchu i Krajowej Rady Politycznej TR. Szef Twojego Ruchu instruował swoich posłów, jak wykorzystać sprawę protestujących w Sejmie rodziców niepełnosprawnych dzieci w walce politycznej.