Prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przemysłu Katarzyna Duber-Stachurska została zwolniona w związku z nieprawidłowościami w wydatkowaniu pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy. - Powinniśmy sprawdzić, jaka była skala tych nieprawidłowości i pokazać odpowiednie proporcje - mówiła Dorota Łoboda (Platforma Obywatelska) w programie "Tak jest" w TVN24. Przypomniała, że była prezes PARP straciła pracę decyzją minister Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. - Premier Tusk powiedział, że nie satysfakcjonują go wyjaśnienia [minister - przyp.red.] - podkreśliła Łoboda. - Na razie widzimy najbardziej jaskrawe przypadki, które są ułamkiem całości - dodała. Według niej odpowiedzialna polityka polega na tym, że pierwszym krokiem jest zbadanie stanu faktycznego oraz sprawdzenie, czy skala nieprawidłowości wskazuje na winę ministry Pełczyńskiej-Nałęcz. - Najprawdopodobniej poznaliśmy odpowiedź, dlaczego brukselscy urzędnicy wstrzymywali te środki. Po to, żeby dzisiaj KO mogła przekazywać te środki swoim - skomentował Filip Kaczyński (PiS).