Decyzją prezesa Jarosława Kaczyńskiego posłowie Robert Telus i Rafał Romanowski zostali zawieszeni w prawach członków Prawa i Sprawiedliwości do czasu wyjaśnienia sprawy zbycia działki należącej do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. - Taka najbardziej typowa reakcja w tego typu sytuacjach jest tego rodzaju, że albo ktoś coś źle zrozumiał, albo jest motywowany politycznie - mówiła w programie "Tak jest" w TVN24 dr hab. Dorota Piontek (politolożka UAM w Poznaniu) o tłumaczeniach Roberta Telusa. Były minister rolnictwa stwierdził, że powodem "ataku" na niego jest jego sprzeciw wobec umowy Mercosur. Jak kontynuowała, "w tym sensie odwraca się kota ogonem i powoduje, że odchodzi się od istoty tego, co się wydarzyło, a wydarzyła się rzecz bulwersująca". Marta Nowak (Gazeta.pl) przypomniała, że "jeśli chodzi o CPK, to tam mamy posła Marcina Horałę, który mówi, że po stronie CPK wszystko zostało przeprowadzone zgodnie z planem". - Ja nie wiem, czy działania, prawdziwe lub domniemane, Roberta Telusa były jakkolwiek szeroką wiedzą w łonie partii - powiedziała.