Celem kampanii PiS są nie tylko wyborcy przez nich po drodze zgubieni, ale też wyborcy niezdecydowani, którzy przyglądają się temu spektaklowi politycznemu, którzy jeszcze nie wiedzą, czy w ogóle pójdą zagłosować. To jest mniej więcej półtora miliona osób - mówił w programie "Rozmowa Piaseckiego: czas decyzji" w TVN24 politolog profesor Sławomir Sowiński. Dodał, że dzisiaj "PiS robi tak absurdalną kampanię", żeby zniechęcić do angażowania się tych niezdecydowanych wyborców, którzy mogliby zagłosować na opozycję. - Swoich potencjalnych niezdecydowanych wyborców PiS już dawno zmobilizował - zaznaczył profesor Sowiński. Ocenił też, że "dobrą rzeczą, którą opozycja zrobiła" było niezdecydowanie się na jedną listę. - Zdecydowanie się na jedną listę sprawiłoby, że mielibyśmy wewnętrzne spory i napięcia między umownym Romanem Giertychem a partią Razem. To odstręczałoby wyborców niezdecydowanych - stwierdził profesor Sowiński. Podkreślił, że "ważne jest, aby mniejsze partie na opozycji mówiły swoim głosem".