19 naruszeń przestrzeni powietrznej, 12 dronów odnalezionych - tak wyglądał opis naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej w środę wieczór. - Już chyba kolejne drony zostały odnalezione, ale cały proces trwa. Wojsko potrzebuje pewnie jeszcze kilkunastu godzin - skomentował Adam Szłapka w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24. Jak podkreślił, "sytuacja jest opanowana, jesteśmy bezpieczni, ale należy dmuchać na zimne i przede wszystkim śledzić komunikaty rządu, uważać na dezinformację". Rzecznik rządu zaznaczył, że "to jest sytuacja bez precedensu". Według niego "to był test na wielu poziomach, sprawdzenie naszej reakcji", ale też "był to test czysto polityczny, jak zadziałają polskie władze - czy rozpocznie się polityczne piekło, czy będzie współpraca". - Polskie instytucje zdały test wzorowo. Współpraca między wojskiem, rządem i prezydentem zadziałała - powiedział. Szłapka wskazał, że "mamy pełne poparcie wszystkich państw członkowskich, całe NATO na pokładzie i już konkretne rozmowy o dalszym wsparciu Polski". - Tu mamy pierwszą deklarację Holendrów, którzy chcą przekazać Polsce dwie baterie Patriot, dodatkowy system antydronowy i żołnierzy do obsługi tego - kontynuował. Zwrócił też uwagę, iż "mimo że procedury dobrze zadziałały, musimy je jeszcze przejrzeć i wzmocnić system obrony przeciwdronowej".