Ja traktuję Radę Bezpieczeństwa Narodowego jako bardzo poważny organ, więc kluczowe wydają się zagadnienia dotyczące programu SAFE, bezpieczeństwa wschodniej granicy, ale także bieżącej sytuacji międzynarodowej, przedyskutowania bieżących kwestii, które powinny, pomimo bardzo gorącego sporu, być poza teatrem politycznym - mówiła w "Faktach po Faktach" Monika Rosa. Pytana, czy nie chciałaby się dowiedzieć ani o wschodnich kontaktach marszałka Sejmu, ani o kontaktach prezydenta z kibolami, odpowiedziała, że "Rada Bezpieczeństwa Narodowego nie jest miejscem do omawiania takich rzeczy". - Moją obawę budzi tylko udział posła Skalika z Konfederacji (Brauna). To jest duży problem - dodała. Marcin Ociepa stwierdził, że "kontakty marszałka Czarzastego z rosyjskim biznesem wpisują się w logikę rozmów o bezpieczeństwie państwa". Dopytywany, dlaczego Prawu i Sprawiedliwości nie przeszkadzały pytania o wschodnie kontakty Czarzastego, kiedy ten był wicemarszałkiem, poseł PiS odpowiedział, że "wówczas nie było kwestii takiej, jak wybór Czarzastego na drugą osobę w państwie". Następnie w programie Michał Przedlacki ("Superwizjer" TVN) oraz Paweł Szot ("Fakty" TVN) rozmawiali na temat <strong><a href="https://tvn24.pl/plus/programy/superwizjer/jak-dostarczyc-bojowego-drona-i-pozostac-niezauwazonym-reportaz-michala-przedlackiego-vc8889776">reportażu "Kompania Kurta"</a></strong>. Jak wskazał Przedlacki, "tak wygląda zwykła misja ukraińskiego żołnierza". - To wojna, gdzie 80 procent strat pochodzi od dronów. Chciałem pokazać, co to znaczy dla żołnierza, dla ostatnich ocalałych w mieście - wspomniał.