|

Jak looksmaxxing zmienia mężczyzn. "Nie łudziłabym się, że chodzi o kobiety"

Amerykański influencer Clavicular, jeden z propagatorów looksmaxxingu na pokazie mody w Paryżu
Amerykański influencer Clavicular, jeden z propagatorów looksmaxxingu na pokazie mody w Paryżu
Źródło zdj. gł.: Francois Durand/Getty Images
Zaczyna się od walki z trądzikiem i siłowni, a kończy na uderzaniu młotkiem w kości twarzy. Ta praktyka, zwana bonesmashingiem, jest jednym z bardziej ekstremalnych przejawów looksmaxxingu - internetowego trendu maksymalizowania własnej atrakcyjności, który zdobywa coraz szersze grono zwolenników wśród młodych mężczyzn. Ale czy na pewno chodzi tylko o wygląd? Artykuł dostępny w subskrypcji

Dla rosnącej liczby młodych mężczyzn lustro stało się narzędziem nieustannej analizy własnego ciała, źródłem frustracji i powolnej obsesji. W mediach społecznościowych trwa bezlitosny proces oceniania: twarzy, sylwetki, szeroko pojętej atrakcyjności. Liczy się niemal wszystko - linia szczęki, proporcje nosa, szerokość barków, kształt oczu, skład ciała. Looksmaxxing - internetowy trend męskiego samodoskonalenia pokazuje, jak łatwo troska o siebie może przerodzić się w niezdrową fiksację.

Ciało staje się przestrzenią, w której wyrażane i rekonstruowane są osobiste nadzieje, lęki, urazy, a nawet polityczne pretensje

- mówi w rozmowie z TVN24+ francuski antropolog społeczny Ozan Felix Susbois.

Ciało jako projekt

Susbois, który specjalizuje się w studiach nad płcią i męskością, opisuje looksmaxxing jako nową, wzmocnioną cyfrowo kulturę samodoskonalenia skupioną na wyglądzie. Chodzi o praktyki mające na celu maksymalizację atrakcyjności fizycznej: od fitnessu i pielęgnacji skóry, przez modę, aż po zabiegi kosmetyczne i chirurgię plastyczną. 

- Media społecznościowe stworzyły środowiska, w których twarze i ciała są nieustannie oceniane poprzez zdjęcia, polubienia, komentarze i algorytmy. W tym sensie looksmaxxing odzwierciedla szerszą kulturę optymalizacji, w której ciało traktowane jest jako nieustający projekt - mówi antropolog. Podkreśla jednak, że nie chodzi tu wyłącznie o piękno czy uwodzenie. 

W wielu internetowych społecznościach skupionych na mężczyznach wygląd traktowany jest jako forma kapitału społecznego i erotycznego. Looksmaxxerzy zazwyczaj wierzą, że sukces w randkowaniu, relacjach, społecznym uznaniu, a nawet w życiu zawodowym w dużej mierze zależy od atrakcyjności fizycznej.

Looksmaxxing, czyli co?

Korzenie tego zjawiska sięgają internetowych środowisk skupionych wokół kultury incelów - mężczyzn przekonanych, że mimo chęci nie są w stanie nawiązać relacji romantycznych. To właśnie tam przez lata rozwijały się dyskusje na temat atrakcyjności i sposobów poprawiania własnego wizerunku. Looksmaxxing z peryferii internetu do głównego nurtu przeniosły m.in. takie postaci jak Braden Peters, znany jako Clavicular - amerykański influencer, który swoją popularność zbudował na dokumentowaniu własnej przemiany. 

Pozostało 74% artykułu
Z tego artykułu dowiesz się:
Jakie są najpopularniejsze praktyki looksmaxxingu wśród młodych mężczyzn.
Jakie zagrożenia wiążą się z ekstremalnymi metodami poprawy wyglądu.
Jak wygląda społeczność looksmaxxerów i jakie wartości wyznaje.
Czytaj także: