Kierowca Forda w czasie jazdy zauważył, że z pojazdu wydobywają się płomienie. Zatrzymał się i wezwał straż pożarną.
- Na miejsce dotarły trzy zastępy ratowniczo-gaśnicze. Byli tam strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Mrągowie oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Mikołajkach i Woźnicach. Pożar był bardzo intensywny. Udało się go opanować, nikt nie odniósł obrażeń - poinformował kapitan Marcin Kordek z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Mrągowie.
Policja ustaliła wstępnie przyczyny pożaru samochodu.
- Jak wynika z raportu ze zdarzenia, przyczyną pojawienia się ognia w pojeździe było zwarcie instalacji elektrycznej - przekazał aspirant Rafał Syczew z Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie.
Auto spłonęło całkowicie, służby drogowe zabrały wrak pojazdu.