"Wyjazd daje nieporównywalnie większe możliwości rozwoju". Młodzi lekarze o planach na przyszłość

Źródło:
Raport Ośrodka Badań nad Migracjami UW, TVN24
Protest lekarzy rezydentów. "Tym razem skupiamy się na kwestii systemu"
Protest lekarzy rezydentów. "Tym razem skupiamy się na kwestii systemu"TVN24
wideo 2/5
Protest lekarzy rezydentów. "Tym razem skupiamy się na kwestii systemu"TVN24

Według badań przeprowadzonych przez Uniwersytet Warszawski 13 procent studentów ostatniego roku medycyny zdecydowanie wyklucza wyjazd z Polski. O zdanie na temat jakości studiów medycznych i planach na przyszłość zapytaliśmy lekarzy z młodego pokolenia.

Ośrodek Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego udostępnił tegoroczną edycję raportu o planach migracyjnych studentów uczelni medycznych oraz ich faktyczną realizację. Wynika z niego, że 13 procent studentów VI roku medycyny stanowczo wyklucza emigrację. Większość, jeśli podejmie decyzję o wyjeździe za granicę, zrobi to dopiero po odbyciu stażu bądź uzyskaniu specjalizacji w Polsce. Najpopularniejszym kierunkiem emigracji młodych lekarzy pozostają Niemcy.

Młodzi lekarze w Polsce. Zostaną w kraju czy wyjadą za granicę?

Tomasz Grzywa do niedawna był najmłodszą osobą z doktoratem w Polsce. Rozprawę doktorską - mając 23 lata - obronił na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. - W swoich badaniach zajmuję się immunoonkologią. Próbuję rozwikłać zagadki układu odpornościowego oraz biologii nowotworów, wykorzystując wspólne elementy tych dwóch dziedzin. Badam mechanizmy, które są wykorzystywane przez nowotwór do wyciszenia odporności przeciwnowotworowej. Moim celem jest zahamowanie tych mechanizmów, by układ odpornościowy człowieka mógł skuteczniej walczyć z nowotworem - opowiadał o swojej działalności naukowej Grzywa.

Czy zostanie w Polsce? - Ze światem akademickim jestem związany od siedmiu lat. Miałem okazję poznać ten świat od wielu stron – studenta, doktoranta, dydaktyka oraz pracownika uczelni. W pewnym momencie zrozumiałem, że próba zmian tego systemu "od dołu" zajmuje za dużo czasu. Zamiast skupić się na swojej pracy, tracę energię na bezowocnych staraniach o poprawę chociaż małej jego części. I to był jeden z wielu powodów, dla których po ukończeniu studiów zdecydowałem się przenieść moją dalszą pracę za granicę. Chciałbym zostać w Polsce i tutaj kontynuować swoją pracę. Jednak w tym momencie wyjazd daje nieporównywalnie większe możliwości rozwoju. Niestety, wielu moich zdolnych znajomych również taką decyzję podjęło albo chociaż poważnie ją rozważa - przyznał. W trakcie pracy nad tym tekstem Tomasz Grzywa przeprowadził się do Stanów Zjednoczonych, gdzie kontynuuje swoją działalność naukową. Rozpoczął pracę w szpitalu dziecięcym w Filadelfii.

ZOBACZ TEŻ: Jest drogo, dużo intensywniej i ciekawiej. Polscy studenci o nauce za granicą

Piotr Nawrot był przewodniczącym Zarządu Samorządu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Obecnie jest doktorantem na tej samej uczelni. Zapytany, dlaczego wybrał studia medyczne, odpowiedział, że były one kontynuacją jego działalności społecznej w gimnazjum i liceum. - Angażując się w prace samorządu uczniowskiego i Parlamentu Młodzieży, organizowałem liczne koncerty, eventy czy akcje charytatywne. Ta chęć niesienia pomocy innym i pracy społecznej była ważną determinantą wyboru studiów medycznych ze względu pewnie na mój charakter. Cenię sobie empatię i wrażliwość zarówno w życiu prywatnym, jak i społecznym. To na pewno kształtuje pewien charakter potrzebny do pracy z pacjentem. Myślę, że to właśnie dwie wymienione cechy są najważniejsze w pracy lekarza. Choćbym był najwybitniejszym lekarzem naukowcem, to bez empatii i wrażliwości nie będę "dobrym lekarzem" dla pacjenta - stwierdził.

- Znam języki obce, mam certyfikaty uprawniające do pracy np. w Niemczech, mimo to jednak chcę tu zostać - przyznał Piotr Nawrot. - Tu jest moja ojczyzna, moja rodzina, moi przyjaciele i chciałbym zmieniać otaczającą rzeczywistość na lepsze, a także służyć pacjentom. Wiem, że moi koledzy, którzy wybiorą np. Skandynawię, mogą liczyć nie tylko na lepsze warunki finansowe, ale także - co najważniejsze - na dużo lepiej zorganizowaną opiekę zdrowotną w danym kraju. - Chciałbym, aby w ciągu kilkunastu lat skuteczne i głębokie reformy (począwszy od szkolnictwa wyższego medycznego, a skończywszy na organizacji szpitali i NFZ) ochrony zdrowia zmieniły polski system zdrowotny na bardziej przyjazny i przystępny zarówno dla medyków, jak i dla pacjentów - mówił Nawrot.

Piotr Nawrot, doktorant na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym archiwum prywatne

- Dla mnie w pracy lekarza najważniejszy jest czas poświęcony pacjentowi. To właśnie on daje nam szansę na celniejsze postawienie rozpoznania, szybsze włączenie odpowiedniego leczenia, a dla pacjenta poczucie bycia zaopiekowanym. Nierzadko jest to trudne z powodu ilości rzeczy, które są do zorganizowania i załatwienia w międzyczasie, a także nadmiaru dokumentów do wypełnienia podczas hospitalizacji pacjenta - mówiła Dominika Musiał, młoda lekarka. Po zakończeniu studiów zdecydowała się rozwijać swoją karierę w Polsce.

Klara Nadolska, młoda lekarka, postanowiła również pozostać w kraju. - Ta decyzja nie jest spowodowana jakością, jaka jest zaproponowana przez Ministerstwo Zdrowia. Ja chcę być lekarzem ginekologiem. Obecnie w Polsce jest to specjalizacja, gdzie przypada najwięcej pozwów na jednego lekarza. Dodatkowo skrajne upolitycznienie tej specjalizacji doprowadziło do tego, że mało kto chce iść w tym kierunku. Z pewnością większość lekarzy, która obecnie decyduje się na wyjazd z kraju, nie kieruje się wyłącznie warunkami finansowymi. Przede wszystkim chodzi o jakość, jaka jest im oferowana. Po sześciu latach studiów i 13 miesiącach stażu większość lekarzy decyduje się na 2-3 etaty: praca w szpitalu, praca w przychodni i NPL - zwróciła uwagę. - Wiadomo, że płace wzrosły, natomiast w porównaniu z innymi krajami, jak na przykład Niemcami czy Szwajcarią, pozostajemy na końcu listy. Decyzja o wyjeździe jest często uwarunkowana sytuacją polityczną w Polsce, brakiem stabilności rządów, polityką mieszkaniową - podsumowała Nadolska.

Klara Nadolska, młoda lekarka archiwum prywatne

Polskie uczelnie medyczne a zagraniczne. Co mówią absolwenci

- Na pewno powinniśmy dążyć do bardziej partnerskich relacji na uczelniach. W Polsce na uczelni medycznej na każdym kroku przypomina nam się, że jesteśmy "tylko studentami" i że jesteśmy "na samym dole w hierarchii". Podczas sześciu lat studiów najbardziej zabrakło mi szacunku i zrozumienia dla studentów ze strony kadry akademickiej. A to na Zachodzie jest standardem. I to, że do zdania studentów powinno się przywiązywać większą wagę. Studenta traktuje się z szacunkiem, liczy się z jego opinią i zdaniem, dąży się do tego, aby nauczył się on jak najwięcej. Bo w końcu to uczelnie są dla studentów, a nie odwrotnie. Nie jest to rozwiązanie, które wymaga ogromnych nakładów finansowych i wielu reform. Jest to rozwiązanie, które można wprowadzić "od zaraz", kładąc nacisk na to, w jaki sposób na uczelniach traktowani są studenci. W systemie, w którym pracownicy uczelni często czują się bezkarni ze względu na swoją wypracowaną pozycję, bardzo ciężko o zmiany - powiedział Tomasz Grzywa.

- Ostatnie lata to znacząca degradacja kształcenia medyków w Polsce. Składa się na to wiele czynników. Rządzący ubzdurali sobie, że receptą na niedostateczną liczbę lekarzy w kraju będzie zwiększanie limitów przyjęć na studia oraz otwarcie nowych uczelni i szkółek medycznych, które na pstryknięcie palca otrzymują zgodę na prowadzenie np. kierunku lekarskiego. Kiedy słyszę słowa z ust ważnych osób w państwie, że lepszy niedouczony lekarz niż żaden, to robi mi się niedobrze - stwierdził Nawrot.

- Uczelnie medyczne chcą teraz kształcić studentów, a nie mają do tego odpowiedniego zaplecza: kadry dydaktycznej, prosektoriów, szpitali klinicznych - kontynuował Tomasz Grzywa. - Jakość kształcenia w takich miejscach ocenia Polska Komisja Akredytacyjna, która wydała negatywną opinię dotyczącą warunków prowadzenia studiów na kierunku lekarskim na Akademii Kaliskiej im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego. A pomimo tego uczelnia ta prowadziła rekrutację na ten rok akademicki. Temat ten podjęła również Naczelna Izba Lekarska, która złożyła zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim w sprawie kierunku lekarskiego na Uniwersytecie Kaliskim. A to tylko jeden z wielu przykładów. Od października tego roku lekarzy kształci 39 wydziałów lekarskich w Polsce. 20 z nich nie ma szpitali klinicznych, a 17 z nich nie ma własnych prosektoriów, które są niezbędne do nauki anatomii człowieka - podsumował Grzywa.

W październiku prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej zabrało głos na temat nowych standardów kształcenia na kierunkach lekarskich. Chodzi o pozwolenie przez MEiN na utworzenie kierunków lekarskich na uczelniach wyższych niedostatecznie do tego przygotowanych. W oficjalnym stanowisku wskazało na problem "umasowienia" edukacji na medycynie, co "niesie za sobą realne zagrożenie w postaci obniżenia jakości kształcenia, a w długofalowym efekcie pogorszenia bezpieczeństwa zdrowotnego Polek i Polaków".

- Liczba absolwentów medycyny wzrasta, jednak co z ilością miejsc specjalizacyjnych? Wiele osób kończących staż mierzy się z następującą kwestią: skończyłem studia medyczne, mam wybraną specjalizację, jednak szanse, że się na nią dostanę, są nikłe, ponieważ liczba chętnych niejednokrotnie przekracza ilość dostępnych miejsc specjalizacyjnych. Limit przyjęć na studia w roku 2022/2023 wynosił prawie 10 tys. osób. Miejsc w jesiennym postępowaniu w rekrutacji na specjalizację jest 6262. Widzimy tutaj znaczną rozbieżność. Wyobraźmy sobie, co będzie, gdy absolwenci zaczynający w tym roku studia będą się rekrutować na specjalizację. Czy wówczas będzie zwiększona liczba miejsc specjalizacyjnych? - pytała Dominika Musiał.

- Brak indywidualnego podejścia do studenta, prowadzenie zajęć przez osoby, które same rozpoczynają swoje szkolenie specjalizacyjne, zajęcia kliniczne w szpitalach w bardzo licznych grupach studenckich, czy bardzo mała liczba jakościowych zajęć praktycznych – to tylko wierzchołek góry lodowej problemów polskich uczelni medycznych - wymieniał Grzywa.

- Jakość kształcenia pozostawia wiele do życzenia, zwłaszcza pod kątem praktycznym dotyczącym nauk klinicznych - wtórowała mu Klara Nadolska. Skostniały system kształcenia lekarzy niepodlegający zmianie od wielu lat i system profesorski powodują, że w Polsce lekarzy kształci się tak samo jak 30 lat temu. - dodała. 

- To, co mnie martwi, to brak woli do zmian. Rozmawiając ze starszymi kolegami i koleżankami, widzę, że te same problemy pozostają nierozwiązane od lat - stwierdził Grzywa. - Obecnie jakiekolwiek zwrócenie uwagi przez studentów na problem czy nieprawidłowość jest odbierane bardzo negatywnie. Więcej uwagi przykłada się do tego, kto zgłosił problem, niż do tego, co on faktycznie powiedział.

ZOBACZ TEŻ: Szybka decyzja w sprawie kierunku medycznego uczelni Rydzyka

Protest lekarzy rezydentów

- Zdecydowanie popieram protest lekarzy rezydentów, który ma za główny cel ochronę zawodu lekarza - powiedziała Nadolska. - Rosnąca inflacja, brak sprawnie prowadzonej polityki mieszkaniowej, nadal trwająca sytuacja covidowa spowodowały, że rynek pracy lekarza nie jest już tak stabilny - stwierdziła. - Jednak trzeba zaznaczyć, że obecnie młodzi lekarze w Polsce mogą łatwiej i sprawniej wybierać specjalizacje niż jeszcze kilka lat temu. Problem z miejscem do specjalizacji pozostaje jednak w Warszawie, gdzie miejsc brakuje w trybie rezydenckim, a zwiększono jedynie ilość miejsc w trybie pozarezydenckim, czyli takim, gdzie konkretny szpital otwiera dodatkowe miejsce i samodzielnie płaci za lekarza - wyjaśniła Nadolska. - Warto nadmienić, że pewne problemy młodych lekarzy związane są z konkretną specjalizacją – np. z ginekologią, specjalizacją upolitycznioną - dodała.

ZOBACZ TEŻ: Martyna Wojciechowska poleca reportaż o Polsce. "Zbyt wiele kobiet straciło życie"

- Gorąco popieram wszystkie aktywności i inicjatywy, które mają na celu poprawę jakości kształcenia medycznego oraz ulepszenie systemu ochrony zdrowia. Szczególnie że większość ludzi za wady systemu ochrony zdrowia wini lekarzy. To oni spotykają się z komentarzami w szpitalach, przychodniach, kolejce do rejestracji - odniósł się do protestów Grzywa. - Mało kto wie, że za te problemy odpowiadają politycy, a nie lekarze, którym przyszło w takim systemie pracować. Każdy słyszy, że lekarzy jest za mało, więc może nawet popiera otwieranie kierunków lekarskich na kolejnych uczelniach. Nie wie jednak, jak katastrofalne skutki może mieć wprowadzenie niewykształconych lekarzy do systemu ochrony zdrowia. I właśnie na te tematy zwraca uwagę m.in. Porozumienie Rezydentów - mówił.

Protest lekarzy rezydentów w WarszawieTVN24

Autorka/Autor:Julia Zalewska-Biziuk//mro

Źródło: Raport Ośrodka Badań nad Migracjami UW, TVN24

Pozostałe wiadomości
"Ziemia przemówiła". Wyrzuciła z siebie dowody hitlerowskich zbrodni. Odnajdujemy je w leśnej ściółce

"Ziemia przemówiła". Wyrzuciła z siebie dowody hitlerowskich zbrodni. Odnajdujemy je w leśnej ściółce

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Ewa. Z została zatrzymana przez policję i usłyszała prokuratorskie zarzuty. Dyrektorka poznańskiego zoo jest podejrzana o działania na szkodę miasta poprzez wykorzystanie swojej funkcji i nadużycie uprawień, a także pokrzywdzenia wierzycieli oraz nakłonienia świadka do złożenia fałszywych zeznań. Z. została zawieszona w pełnieniu funkcji dyrektorki i ma zakaz wstępu na teren ogrodu zoologicznego. Grozi jej do dziesięciu lat pozbawienia wolności.

Zatrzymanie i prokuratorskie zarzuty dla dyrektorki zoo w Poznaniu

Zatrzymanie i prokuratorskie zarzuty dla dyrektorki zoo w Poznaniu

Źródło:
tvn24.pl

Decyzja Kaczyńskiego o dalszym kierowaniu PiS jest dobra dla obecnie rządzącej koalicji, bo nikt nie powie prawdy, żeby nie narażać się prezesowi - mówił w TVN24 Grzegorz Schetyna z KO. Ocenił, że "PiS nie jest w stanie postawić dobrej diagnozy" po porażce w wyborach parlamentarnych. Schetyna mówił też między innymi o aborcji i planowanych zmianach w Trybunale Konstytucyjnym.

Kaczyński chce dalej kierować PiS. "Nikt nie powie prawdy, żeby nie narażać się prezesowi"

Kaczyński chce dalej kierować PiS. "Nikt nie powie prawdy, żeby nie narażać się prezesowi"

Źródło:
TVN24

Centrum prasowe stołecznego pogotowia ratunkowego opublikowało film promocyjny z udziałem specjalistycznej karetki ze Śródmieścia. Z naszych ustaleń wynika, że w czasie realizacji nagrania dyspozytorzy medyczni nie mogli skontaktować się z załogą karetki, choć pacjenci czekali na pomoc. Rzecznik pogotowia najpierw zaprzeczał, że takie nagranie powstało, a teraz przekonuje, że wykonano je, zanim karetka trafiła do systemu ratownictwa. Tylko, że wtedy musiałyby zostać wykonane zimą, a na nagraniu pogoda jest letnia.

Tajemnica zdjęć "zaginionej" przez blisko godzinę karetki "Air Force One"

Tajemnica zdjęć "zaginionej" przez blisko godzinę karetki "Air Force One"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Tragiczny wypadek na autostradzie A4 w Rudzie Śląskiej. Według wstępnych ustaleń doszło do niego, gdy kierujący autem osobowym obywatel Hiszpanii wjechał na autostradę pod prąd, doprowadzając do czołowego zderzenia z ciężarówką.

Wjechał pod prąd na A4, nie żyje

Wjechał pod prąd na A4, nie żyje

Źródło:
PAP/śląska policja

Zastosowanie w polskiej gospodarce rozwiązań sztucznej inteligencji może przynieść korzyści odpowiadające pracy 4,9 miliona osób, generując dodatkową wartość produkcyjną na poziomie dziewięćdziesiąt miliardów dolarów rocznie - wskazano w raporcie przygotowanym przez EY i Liberty Global.

Dodatkowe miliony "rąk do pracy" w Polsce. "Niektóre zawody staną się mniej potrzebne"

Dodatkowe miliony "rąk do pracy" w Polsce. "Niektóre zawody staną się mniej potrzebne"

Źródło:
PAP

Rosyjski okręt patrolowy "Siergiej Kotow" został w nocy z poniedziałku na wtorek zatopiony przez ukraińskie siły u wybrzeży Krymu - poinformował ukraiński wywiad. Okręt miał zostać zaatakowany przy użyciu dronów.

Ukraiński wywiad: zatopiliśmy rosyjski okręt u wybrzeży Krymu

Ukraiński wywiad: zatopiliśmy rosyjski okręt u wybrzeży Krymu

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Zarządcy plaż alarmują, że nie są w stanie znaleźć chętnych do pracy. Jak podał dziennik "La Repubblica", przed zbliżającym się sezonem letnim na włoskich plażach brakuje czterech tysięcy ratowników. Młodzieży nie interesuje już ta praca - przyznają przedstawiciele nadmorskiej branży turystycznej.

Pensja to 1,5 tysiąca euro miesięcznie. "Sytuacja z rekrutacją jest krytyczna"

Pensja to 1,5 tysiąca euro miesięcznie. "Sytuacja z rekrutacją jest krytyczna"

Źródło:
PAP

Śmierć 25-letniej Lizy napadniętej w centrum Warszawy wstrząsnęła wszystkimi. Kim jest 23-letni Dorian S., który napadł i bestialsko zgwałcił mijaną na ulicy dziewczynę? Reportaż Agnieszki Madejskiej w "Uwaga!" TVN.

"Nie wydawał się człowiekiem agresywnym". Bestialsko zaatakował na ulicy 25-letnią Lizę

"Nie wydawał się człowiekiem agresywnym". Bestialsko zaatakował na ulicy 25-letnią Lizę

Źródło:
Uwaga! TVN

Zakończono spotkania konsultacyjne dotyczące Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Ministerstwo Finansów chce w drugiej połowie marca przedstawić projekt nowych przepisów w tej sprawie - podaje "Rzeczpospolita". Poprzedni rząd zakładał, że obowiązek e-faktur zacznie obowiązywać od połowy 2024 roku, jednak wszystko wskazuje, że opóźnienie będzie co najmniej półroczne.

Rewolucja dla przedsiębiorców. Ogromne zainteresowanie

Rewolucja dla przedsiębiorców. Ogromne zainteresowanie

Źródło:
"Rzeczpospolita", PAP

15 lat pozbawienia wolności - taki wyrok usłyszał 52-latek, który został nieprawomocnie skazany za zabójstwo, do którego doszło w 1992 roku na ulicy Żelaznej w Białymstoku. To tam znaleziono ciało mężczyzny z raną ciętą brzucha. Po latach podejrzanego udało się wytypować dzięki współpracy śledczych i policjantów z Archiwum X. Teraz sprawa trafiła do apelacji. Pierwsza rozprawa już w kwietniu.

Zabójstwo na ulicy, wyrok po ponad 30 latach, a to jeszcze nie koniec

Zabójstwo na ulicy, wyrok po ponad 30 latach, a to jeszcze nie koniec

Źródło:
PAP

Brytyjskim naukowcom udało się rozwiązać zagadkę wieku jednej z największych wydm na świecie, marokańskiej Lala Lallii. Należy ona do wydm gwiaździstych - choć dziś występują one na wielu kontynentach, są prawie nieobecne w zapisie skalnym.

Największe wydmy świata kryją w sobie tajemnicę. Była zapisana w piasku

Największe wydmy świata kryją w sobie tajemnicę. Była zapisana w piasku

Źródło:
Reuters, Aberystwyth University

W miejscowości Kąśna Górna w województwie małopolskim samochód osobowy wypadł z drogi i uderzył w drzewo. W wyniku tego zdarzenia zginęło dwóch mężczyzn.

Śmiertelny wypadek w miejscowości Kąśna Górna

Śmiertelny wypadek w miejscowości Kąśna Górna

Źródło:
TVN24

Na strychu jednego z domów w Siemiatyczach (woj. podlaskie) policjanci znaleźli 33-latka poszukiwanego do odbycia kary więzienia. Mężczyzna chował się za słomą. Nie krył zdziwienia wizytą policjantów. 

Zabezpieczył właz i ukrył się za słomą na strychu. Przyszli po niego policjanci

Zabezpieczył właz i ukrył się za słomą na strychu. Przyszli po niego policjanci

Źródło:
tvn24.pl

Andrzej Duda skierował do Trybunału Konstytucyjnego nowelę ustawy przywracającą nadzór ministra nauki nad NCBR - poinformowała Kancelaria Prezydenta. To kolejna z ustaw skierowana do TK w trybie kontroli następczej.

Prezydent Duda skierował do Trybunału Konstytucyjnego nowelizację ustawy o NCBR

Prezydent Duda skierował do Trybunału Konstytucyjnego nowelizację ustawy o NCBR

Źródło:
PAP

Paweł Kukiz zeznawał w poniedziałek przed komisją do spraw wyborów kopertowych. Już na początku posiedzenia komisji doszło do spięcia pomiędzy przewodniczącym komisji Dariuszem Jońskim z Koalicji Obywatelskiej a przewodniczącym trzyosobowego koła poselskiego Kukiz'15. 

Joński przedstawia sylwetkę Kukiza. "To ma tyle wspólnego ze sprawą, jak to, że był pan kierownikiem basenu"

Joński przedstawia sylwetkę Kukiza. "To ma tyle wspólnego ze sprawą, jak to, że był pan kierownikiem basenu"

Źródło:
TVN24

Czy to był Hermes, czy Pegasus, czy każdy inny system, oni to robili po to, żeby móc uprawiać politykę, bo ci goście nie potrafią inaczej - powiedział w programie "Tak jest" poseł Koalicji Obywatelskiej Bartosz Arłukowicz, odnosząc się do doniesień o używaniu specjalistycznego systemu szpiegowskiego Hermes przez Prokuraturę Krajową. Szefowa sejmowej komisji śledczej do spraw Pegasusa Magdalena Sroka, która zadeklarowała zbadanie tej kwestii, mówiła, że "prokuratura sama w sobie nie ma uprawnień do tego, żeby stosować kontrolę operacyjną".

Pytania o system Hermes. "Jeżeli kupują coś Ziobro ze Święczkowskim w wielkiej tajemnicy, to znaczy, że mają niecne cele"

Pytania o system Hermes. "Jeżeli kupują coś Ziobro ze Święczkowskim w wielkiej tajemnicy, to znaczy, że mają niecne cele"

Źródło:
TVN24

Kilka podmorskich kabli w rejonie Morza Czerwonego zostało uszkodzonych - poinformowała firma HGC Global Communications. 90 procent danych wymienianych między Europą i Azją przekazywanych jest kablami leżącymi na dnie Morza Czerwonego.

"Niewidzialna siła napędzająca internet". Kable na dnie morza uszkodzone

"Niewidzialna siła napędzająca internet". Kable na dnie morza uszkodzone

Źródło:
PAP, CNN

Burmistrz Świebodzina (Lubuskie) poinformował o "strząsaniu" gniazd i płoszeniu gawronów w parku Chopina. Zgodę na takie działania wydała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim, ale interwencję zapowiedział już wiceminister klimatu i środowiska.

Gniazda "strząśnięte", teraz mają płoszyć gawrony w miejskim parku. Interwencja wiceministra

Gniazda "strząśnięte", teraz mają płoszyć gawrony w miejskim parku. Interwencja wiceministra

Źródło:
tvn24.pl

Warunkami przyznawania stypendiów dla młodych lekarzy są: dobra średnia i wybór specjalizacji, na której są wakaty - tak Dolny Śląsk walczy o specjalistów. Muszą oni potem przepracować trzy lata w tym regionie. Program stypendialny istnieje nie tylko tam. Materiał magazynu "Polska i Świat".

Walczą o specjalistów. Oferują stypendia dla młodych lekarzy

Walczą o specjalistów. Oferują stypendia dla młodych lekarzy

Źródło:
TVN24

26. gala wręczenia Polskich Nagród Filmowych Orły za nami. W kategorii Najlepszy film zwyciężyła 20. fabuła Agnieszki Holland "Zielona granica". To pierwsza nagroda w dorobku legendarnej filmowczyni. Holland uhonorowana została także Orłem za osiągniecia życia.

Orły 2024. "Zielona granica" najlepszym filmem

Orły 2024. "Zielona granica" najlepszym filmem

Źródło:
tvn24.pl

Zawartość kokainy i innych narkotyków w rzymskim powietrzu rośnie - donoszą eksperci z włoskiego Komitetu Badań Naukowych. O tym, że w ciągu ostatnich 10 lat zawartość kokainy w powietrzu wzrosła aż o 60 procent, można przeczytać w poniedziałkowym wydaniu dziennika "Il Messaggero".

Coraz większa zawartość narkotyków w powietrzu w Rzymie

Coraz większa zawartość narkotyków w powietrzu w Rzymie

Źródło:
PAP, ilfattoquotidiano.it,

Internet jest pełen mitów dotyczących klimatu. Niektórzy powielają je, nie mając zupełnie świadomości. Inni zaś, także politycy, świadomie kłamią. W "Rozmowach o końcu świata" w TVN24 GO i w TVN24 co miesiąc będziemy obalać te największe manipulacje. W pierwszym odcinku tego minicyklu sprawdzamy, jak ludzkość wpływa na obecną zmianę klimatu.

Ludzkość nie ma żadnego wpływu na zmianę klimatu? Obalamy mity

Ludzkość nie ma żadnego wpływu na zmianę klimatu? Obalamy mity

Źródło:
TVN24 GO, "Rozmowy o końcu świata"

Oscary 2024. Doroczna ceremonia wręczenia Nagród Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej coraz bliżej. Po raz czwarty w swojej karierze i drugi rok z rzędu galę poprowadzi Jimmy Kimmel. Kto znalazł się w gronie nominowanych? Kto ma największe szanse na wygraną? Kiedy i gdzie odbędzie się 96. gala wręczenia Oscarów? Prezentujemy wszystko, co warto wiedzieć przed hollywoodzkim świętem kina.

Oscary 2024. Wszystko, co warto wiedzieć o 96. gali wręczenia Nagród Akademii

Oscary 2024. Wszystko, co warto wiedzieć o 96. gali wręczenia Nagród Akademii

Źródło:
tvn24.pl

Średnio 877 tysięcy widzów przyciągnął do TVN pierwszy odcinek "The Traitors. Zdrajcy". Program zadebiutował w środę o godzinie 21.35. Branżowy portal Press pisze o "dobrym starcie". Holenderski format, który spodobał się widzom na całym świecie, jest zainspirowany grą "Mafia". Wygrać można nawet pół miliona złotych.

"Dobry start" programu "The Traitors. Zdrajcy" w TVN

"Dobry start" programu "The Traitors. Zdrajcy" w TVN

Źródło:
tvn24.pl