Pościg na S3 zakończony śmiercią. Śledztwo umorzone

sąd, sala sądowa, akta, rozprawa, sędzia akta sprawy
Do zdarzenia doszło w Skwierzynie
Źródło: Google Earth
Prokurator kończy postępowanie w sprawie śmierci kierowcy podczas policyjnej interwencji na drodze ekspresowej S3. W dramatycznych okolicznościach zginął obywatel Węgier, a policjant został ranny.

Do zdarzenia doszło 22 listopada 2025 roku. Policjanci ruszyli w pościg za zestawem ciężarowym. Kierowca nie reagował na sygnały do zatrzymania. Pościg trwał około 18 kilometrów i zakończył się na węźle Skwierzyna w Lubuskiem.

Tragiczny finał pościgu na S3
Tragiczny finał pościgu na S3
Źródło: Gorzowianin.com

Jak wynika z ustaleń prokuratury, mężczyzna prowadził ciężarówkę pod wpływem alkoholu i stwarzał realne zagrożenie dla innych kierowców. Po zatrzymaniu pojazdu kierowca stawiał opór. Policjanci użyli siły fizycznej, aby go obezwładnić. W trakcie interwencji ciężarówka ruszyła, bo kierowca wcześniej jej nie zabezpieczył. Pojazd najechał na 61‑letniego Liptaka G. i ranił jednego z policjantów. Kierowca zginął na miejscu - policjant doznał urazu nogi. Badania wykazały, że kierowca w chwili zdarzenia miał około 2,5 promila alkoholu we krwi.

Tragiczny finał pościgu na S3
Tragiczny finał pościgu na S3
Źródło: Gorzowianin.com

Wnioski prokuratora

Prokurator sprawdzał, czy policjanci dopuścili się błędów. Analizował też możliwość nieumyślnego spowodowania śmierci. - Funkcjonariusze działali prawidłowo i zgodnie z procedurami. Do tragedii doszło w wyniku nieszczęśliwego wypadku - przekazała Mariola Wojciechowska‑Grześkowiak z Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim. Jak dodała, wyłączną odpowiedzialność ponosi kierowca ciężarówki. - Mężczyzna prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości. Nie podporządkował się poleceniom policji. Nie zabezpieczył też pojazdu - poinformowała Mariola Wojciechowska‑Grześkowiak.

Decyzja o umorzeniu postępowania nie jest prawomocna. Stronom przysługuje zażalenie.

Czytaj także: