Nietypowy petent w komendzie policji

Mężczyzna przyszedł z kormoranem czarnym do komendy policji w Pabianicach
Do zdarzenia doszło w Pabianicach
Źródło: Google Earth
Niecodzienne zdarzenie w komendzie policji w Pabianicach (Łódzkie). Do dyżurnego przyszedł mężczyzna z kartonowym pudełkiem, w którym siedział kormoran czarny. Ranne zwierzę zostało znalezione w zaroślach.

Do zdarzenia doszło w środę po południu. Do Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach przyszedł mężczyzna i przyniósł policjantom kartonowe pudełko z zaskakującą zawartością.

Przyszedł z kormoranem czarnym

Jak informuje podkomisarz Agnieszka Jachimek z pabianickiej policji, w pudełku znajdował się czarny ptak. - Jak się okazało, 35-latek znalazł go w zaroślach pomiędzy Tereninem a Pawlikowicami. Ponieważ był ranny, mężczyzna uznał, że bez jego pomocy nie przetrwa kolejnych dni. Zabrał go zatem ze sobą. Nie wiedząc, co z nim zrobić, dostarczył do komendy policji. Funkcjonariusze natychmiast zareagowali i zajęli się nietypowym "petentem". Na miejsce wezwano osobę odpowiedzialną za opiekę nad dzikimi zwierzętami. Okazało się, że to kormoran czarny - duży ptak związany ze środowiskiem wodno-lądowym. W Polsce jest objęty częściową ochroną gatunkową - przekazuje policjantka.

Mężczyzna przyszedł z kormoranem czarnym do komendy policji w Pabianicach
Mężczyzna przyszedł z kormoranem czarnym do komendy policji w Pabianicach
Źródło: KPP w Pabianicach
Mężczyzna przyszedł z kormoranem czarnym do komendy policji w Pabianicach
Mężczyzna przyszedł z kormoranem czarnym do komendy policji w Pabianicach
Źródło: KPP w Pabianicach

Ranne zwierzę ostatecznie zostało przewiezione do kliniki weterynaryjnej w Konstantynowie Łódzkim, gdzie otrzymało pomoc.

Czytaj także: