Młody łoś z dziecięcą huśtawką na porożu. Apel leśników

Młody łoś z plastikową huśtawką
Na porożu łosia utknęła plastikowa huśtawka
Źródło: Kampinoski Park Narodowy
W miejscowościach leżących niedaleko Kampinosu widywany jest łoś z plastikową dziecięcą huśtawką na porożu. Przedstawiciele Kampinoskiego Parku Narodowego proszą, by zostawić go w spokoju. "W wielu sytuacjach brak ingerencji człowieka jest dla dzikiego zwierzęcia najlepszym rozwiązaniem" - zaznaczają.

O sprawie poinformowali w mediach społecznościowych przedstawiciele Kampinoskiego Parku Narodowego.

"Od kilku dni mieszkańcy okolic Gmina Izabelin, Gmina Stare Babice i Lasek zwracają uwagę na młodego łosia - byka, którego można rozpoznać po nietypowym szczególe: na jego porożu utknęła plastikowa dziecięca huśtawka. To wyraźny sygnał, że zwierzę wcześniej zapuściło się na jedno z przydomowych podwórek, co zimą zdarza się coraz częściej" - zaalarmowano.

"Brak ingerencji ludzkiej jest najlepszym rozwiązaniem"

Jednocześnie przedstawiciele KPN podziękowali wszystkim za czujność, częste zgłoszenia i troskę o dziką przyrodę. "Jednocześnie prosimy, by pozostawić spotkanego łosia w spokoju. W wielu sytuacjach brak ingerencji człowieka jest dla dzikiego zwierzęcia najlepszym rozwiązaniem" - dodali.

W środę policjanci eskortowali łosia, dbając o bezpieczeństwo zarówno zwierzęcia, jak i kierowców jadących do Starych Babic. Zwierzę wróciło do lasu.

"Jesteśmy dobrej myśli - plastik na porożu nie utrudnia łosiowi codziennego funkcjonowania. Próby chwytania, płoszenia czy nawet usypiania zwierzęcia mogłyby przynieść więcej szkody niż pożytku i narazić łosia na dodatkowy stres. Mamy nadzieję, że niepotrzebny balast spadnie z łosiowego poroża lub za kilka tygodni odpadnie razem z nim" - wskazał Kampinoski Park Narodowy.

Zima trudna dla dzikich zwierząt

Jak przypomnieli przedstawiciele Kampinoskiego Parku Narodowego, zima jest dla zwierząt czasem trudnym. Obfite opady śniegu i ograniczony dostęp do pokarmu sprawiają, że dzikie zwierzęta coraz częściej opuszczają wnętrze lasu i pojawiają się w sąsiedztwie ludzi. "W poszukiwaniu pożywienia i niezbędnych mikroelementów, mogą zlizywać sól drogową, co niestety zwiększa ryzyko kolizji i innych niebezpiecznych sytuacji" - wskazano.

Co zrobić w przypadku spotkania łosia? Strażnicy leśni tłumaczą, że należy zachować bezpieczny dystans - co najmniej 50-100 metrów. Nie należy podchodzić, dotykać, dokarmiać czy fotografować z bliska. Nie należy też hałasować, by zwierzę miało szansę spokojnie odejść. W pobliżu dróg należy zwolnić i zachować szczególną ostrożność.

Pod psem załamał się lód
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Pod psem załamał się lód

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: