Członkowie misji Crew 11 wrócili w czwartek z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) na Ziemię. Powodem wcześniejszego lotu był stan zdrowia jednego z członków załogi. Podczas konferencji prasowej NASA poinformowała, że wszyscy astronauci, zgodnie z rutynową procedurą, trafili do szpitala.
- Cała czwórka zostanie wypisana w tym samym czasie. W dodatku zastępca szefa NASA przyznał, że załoga była rozczarowana wcześniejszym zakończeniem misji, ale była na to przygotowana - powiedział Hubert Kijek, reporter TVN24 BiS.
"Crew 11 to misja, która zakończyła się sukcesem"
NASA skróciła misję miesiąc przed planowanym lądowaniem w lutym. Cały proces został dokładnie przeanalizowany przez ekspertów, a wodowanie, jak zaznaczył szef agencji Jared Isaacman, było znakomite. - Wszyscy astronauci są bezpieczni, czują się dobrze. Załoga spędziła ponad 850 godzin na badaniach naukowych i przeprowadziła 140 eksperymentów - przekazał reporter TVN24 BiS.
- Na konferencji prasowej podkreślano, że misja Crew 11 zakończyła się sukcesem pomimo tego, że była pierwszą w 25-letniej historii Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, która musiała awaryjnie powrócić na Ziemię - mówił Kijek. Dodał, że skoro cała czwórka wyjdzie w tym samym czasie ze szpitala, to oznacza, że nie był to tak bardzo poważny incydent. - To mogło być jakieś schorzenie, z którym nie można sobie poradzić w kosmosie - tłumaczył. - Gdyby to było naprawdę coś bardzo poważnego, to astronauci nie patrzyliby na komunikaty, tylko od razu wsiedli do kapsuły i wracali - dodał.
Czy dowiemy się, co dolegało astronaucie?
Czy dowiemy się, co dolegało astronaucie i któremu? - Prawdopodobnie nie, bo takie są zasady agencji - mówił Hubert Kijek. - NASA jest transparentna, ale musi się trzymać zasad medycznych, które obowiązują nas także tu, na Ziemi. Od lekarzy, którzy badają astronautów, usłyszałem, że nie mogą mówić dokładnie, co się wydarzyło, tak samo jak lekarze tu na Ziemi w przychodni nie powiedzą, na co ja jestem chory tobie ani też nie powiedzą, na co ty jesteś chory mnie, ponieważ obowiązują ich takie zasady - dodał.
Autorka/Autor: anw
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/NASA/BILL INGALLS HANDOUT