Niespodziewany efekt leków na odchudzanie. Zyskają linie lotnicze

shutterstock_2594645557
Prof. Anna Tomaszuk-Kazberuk: leki na otyłość to przełom
Nowe leki na odchudzanie mogą mieć zaskakujący efekt i wpływ nie tylko na osoby je zażywające, ale także na zyski linii lotniczych - podaje CNBC.

Analitycy Jefferies wskazują, że leki z grupy GLP-1 w formie tabletek są coraz popularniejsze. To - ich zdaniem - może też przyczynić się do obniżki rachunków za paliwo, które stanowią największy koszt działalności linii lotniczych.

"Szczuplejsze społeczeństwo to mniejsze zużycie paliwa. Linie lotnicze od lat są wyczulone na redukcję masy samolotów - od oliwek bez pestek po lżejszy papier" - napisali analitycy Jefferies w nocie do klientów.

Tabletkowa rewolucja w leczeniu otyłości

Pierwsi pacjenci już otrzymują tabletkową wersję leku GLP-1 na otyłość od Novo Nordisk. Podobny preparat od Eli Lilly ma uzyskać zgodę w USA w ciągu kilku miesięcy.

Brak konieczności wykonywania zastrzyków ma przyciągnąć nowych pacjentów do leczenia otyłości, co - według Wall Street - może mieć nieoczekiwane skutki także dla branży lotniczej.

Potencjalne zyski przewoźników

Jefferies szacuje, że 10-proc. spadek średniej masy pasażerów przełożyłby się na:

  • około 2-proc. redukcję całkowitej masy samolotu,
  • nawet 1,5-proc. obniżkę kosztów paliwa,
  • do 4 proc. wzrost zysku na akcję.

Największe korzyści mogłyby odczuć czołowe amerykańskie linie lotnicze, które w 2026 roku - według prognoz - spalą łącznie około 16 mld galonów paliwa przy średniej cenie 2,41 dolara za galon.

Oznacza to rachunek bliski 39 mld dolarów, czyli niemal 19 proc. wszystkich kosztów operacyjnych.

Dlaczego masa ma znaczenie

Masa samolotu jest jednym z kluczowych czynników wpływających na zużycie paliwa, co regularnie podkreślają producenci. Po dostarczeniu maszyny jej masa własna jest stała, a pozostały limit do maksymalnej masy startowej dzielony jest między paliwo, pasażerów, bagaż i cargo.

Jefferies posłużył się przykładem Boeinga 737 Max 8. Przy 178 pasażerach o średniej masie około 82 kilogramów ich łączna waga wynosi blisko 14,5 tysiąca kilogramów. Spadek średniej masy o 10 proc. oznaczałby redukcję o około 1,45 tysiąca kilogramów, czyli blisko 2 proc. maksymalnej masy startowej, co daje wymierne oszczędności paliwa w skali tysięcy lotów rocznie.

Każdy gram się liczy

Skupienie branży na redukcji masy nie jest nowe. W 2018 roku United Airlines zmieniły papier magazynu pokładowego na lżejszy, oszczędzając około uncji na egzemplarz. Według Jefferies taki ruch miał przynieść roczne oszczędności rzędu 170 tys. galonów paliwa, warte wówczas około 290 tys. dolarów.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: