Jako pierwsi na miejscu interweniowali strażnicy miejscy, którzy otrzymali zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie przebywającym na terenie jednej z parafii. Agresor miał zaczepiać przechodniów i zaatakować starszą kobietę. Szarpał ją, uderzył, po czym zepchnął ze schodów. Jego kolejną ofiarą był ksiądz.
"Chwilę później zaatakował również interweniującego księdza, szarpiąc go i zadając mu cios. Po przybyciu na miejsce strażnicy podjęli interwencję wobec agresora. Mężczyzna nie stosował się do wydawanych poleceń, zachowywał się wulgarnie i agresywnie oraz odmówił podania swoich danych osobowych. W związku z jego zachowaniem funkcjonariusze zastosowali środki przymusu bezpośredniego i obezwładnili mężczyznę" - podała Straż Miejska w Łodzi.
Czytaj też: "Zadał proboszczowi kilka ciosów toporkiem w głowę". 27-latek z zarzutem i w areszcie
Łódź. 51-latek zaatakował księdza i starszą kobietę
Na miejscu pojawili się policjanci, którzy zatrzymali 51-latka.
- Gdy funkcjonariusze przyjechali na miejsce, zastali zgłaszającą, pokrzywdzoną kobietę w wieku 73 lat. Kobieta miała złamane obie ręce. Mężczyzna zaatakował ją, poszarpał, a następnie zepchnął ze schodów. Zanim jednak do tego doszło, mężczyzna zaczepił wcześniej księdza, który znajdował się nieopodal. Agresor poszarpał go i próbował wyrwać torbę z zakupami, ale to mu się nie udało - przekazała podkomisarz Kamila Sowińska z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Kobieta trafiła do szpitala.
Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania rozboju za co grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.
Czynności w tej sprawie prowadzi prokuratura.
Czytaj więcej: Przyznał się do uduszenia księdza. Rodzina Tomasza J. wydała oświadczenie