"Wybór Wrony", czyli najciekawsze nowości filmowe października

Źródło:
tvn24.pl
"Adamant" w reżyserii Nicolasa Philiberta
"Adamant" w reżyserii Nicolasa PhilibertaAurora Films
wideo 2/5
"Adamant" w reżyserii Nicolasa PhilibertaAurora Films

Premiery kinowe października to szereg ekscytujących i od dawna wyczekiwanych tytułów. Nowości tego miesiąca to zarówno najnowsze dzieła sztuki wybitnych twórców, zaskakujące debiuty, jak i bardzo ciekawe, choć nieco lżejsze filmy. Reporter tvn24.pl Tomasz-Marcin Wrona w cyklu "Wybór Wrony" pisze o najciekawszych pięciu premierach tego miesiąca.

Październik w kinie to tradycyjnie miesiąc bardzo intensywny i ekscytujący. Do repertuaru trafiają tytuły, o których było bardzo głośno podczas tegorocznych festiwali filmowych, a będzie jeszcze głośniej, gdy sezon oscarowy nabierze rozpędu. Jedno jest pewne: nie zabraknie powodów do zachwytów - i to najróżniejszych. Skąd ta pewność? O tym w autorskim przeglądzie premier kinowych Tomasza-Marcina Wrony.

"Adamant"

- Czy wy powariowaliście?! To przesada - zwrócił się do jury francuski twórca Nicolas Philibert, odbierając Złotego Niedźwiedzia 73. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie za film dokumentalny "Adamant". To drugi filmowy dokument doceniony najważniejszą nagrodą Berlinale w historii tego festiwalu. Pierwszym - w 2016 roku - było "Morze w ogniu" włoskiego twórcy Gianfranca Rossiego.

Nicolas Philibertfot. Michel Crotto/Aurora Films

Nicolas Philibert jest jednym z najwybitniejszych żyjących twórców kina dokumentalnego. A na pewno najbardziej empatycznym i uważnym w tym gronie. Swoją karierę rozpoczął w latach 70. ubiegłego wieku. W latach 80. zrealizował kilka filmów o tematyce górskiej dla telewizji, w tym słynny "Trilogie pour homme seul" z 1987 roku. Międzynarodową sławę przyniósł mu "W krainie głuchych" z 1992 roku. Sportretował w nim kilka osób głuchych w różnym wieku, ukazując zarówno to, z czym się mierzą, jak i ich najróżniejsze źródła radości. Pięć lat później postanowił spojrzeć na pacjentów jednej z klinik psychiatrycznych. W "Każdej małej rzeczy" przedstawia osoby chore, które pracują nad letnim spektaklem na podstawie tekstu Witolda Gombrowicza "Operetka". Natomiast "Być i mieć" przyniósł Philibertowi nominację do nagrody BAFTA (najlepszy film nieanglojęzyczny), dwie nominacje do Cezara (najlepszy film i najlepsza reżyseria) oraz Europejską Nagrodę Filmową (Europejski Film Dokumentalny).

Widok na AdamantAurora Films

"Adamant" to kolejny dowód w dorobku Philiberta na to, jak niezwykle wrażliwym, ciekawym świata i uważnym jest obserwatorem. Tym razem filmowiec przygląda się pacjentom dziennego oddziału psychiatrycznego jednego z paryskich szpitali. Nie jest to typowa placówka, gdyż mieści się na pokładzie specjalnie przygotowanej barki, zacumowanej przy prawym brzegu Sekwany w centrum francuskiej stolicy. Tu pomoc otrzymują dorośli pacjenci z pierwszych czterech dzielnic miasta. Tych, którzy tu przychodzą różni niemal wszystko: wiek, status ekonomiczny i społeczny, płeć, jednostka chorobowa czy wykształcenie. Łączy zaś to, że potrzebują pomocy i po nią sięgają, bo mają świadomość tego, że bez niej nie mogą funkcjonować. Tę pomoc otrzymują ze strony terapeutów, psychiatrów, opiekunów i współpracowników zewnętrznych. "Adamant" jest jednak miejscem, w potrzebujący fachowej pomocy, są traktowani z należytą każdemu człowiekowi uwagą i zrozumieniem. To w zasadzie oni nadają codzienny rytm placówce.

Podczas konferencji prasowej w Berlinie Philibert zwrócił uwagę, że "Adamant" może sprawiać wrażenie utopii, ale nią z pewnością nie jest. To opowieść o zacieraniu granic, a Philibert robi to w sposób wyjątkowy. Podobnie jak w przypadku "Być i mieć" (2002 r.) czy "Każdej małej rzeczy", dokument "Adamant" ogląda się jak film fabularny. W paryskiej placówce zacierają się również granice między pacjentami a pracownikami medycznymi, opiekunami. Nie ma żadnych szpitalnych fartuchów czy innych form rozróżnienia, kto jest kim. Codzienny rytm funkcjonowania placówki, łącznie z pokładową kawiarnią, w dużej mierze zależy od samych pacjentów. A i ci zostali przedstawieni w wyjątkowy sposób, bo nie dowiadujemy się wprost o ich chorobach czy zaburzeniach. W ten sposób Philibert pokazuje zwykłą, czasem ignorowaną ludzką potrzebę bycia dostrzeżonym, wysłuchanym i szanowanym. A przy okazji, jak wielka siła drzemie w ludzkiej kreatywności i potrzebie wyrażania siebie. 

CZYTAJ RÓWNIEŻ WYWIAD TOMASZA-MARCINA WRONY Z NICOLASEM PHILIBERTEM: "INWESTOWANIE W PSYCHIATRIĘ JEST 'POLITYCZNIE NIERENTOWNE'"

"Adamant" w reżyserii Nicolasa Philiberta w kinach od 6 października.

Kadr z filmu "Adamant"Aurora Films

"Disco Boy"

"Adamant" to nie jedyny film z Konkursu Głównego tegorocznego Berlinale, który znalazł się w październikowych nowościach polskich kin. Do dystrybucji trafił także pełnometrażowy debiut fabularny Giacomo Abbruzzese - włoskiego twórcy, który w 2020 roku zwrócił na siebie uwagę filmem dokumentalnym "America" (nominowany w 2022 roku do Cezara w kategorii najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny").

Tętniący intensywnymi światłami, żywymi kolorami i pulsującą muzyką francuskiego DJ-a Vitalica film, jest historią Alekseia/Alexa - w tej roli charyzmatyczny Franz Rogowski - młodego byłego więźnia białoruskiego, który szuka szansy na lepsze życie na Zachodzie. Razem z przyjacielem Michaiłem (Michał Balicki) zaplanowali przeprawę przez Polskę do Francji. Dlaczego właśnie tam? - A dlaczego nie? - odpowiada w pewnym momencie główny bohater francuszczyzną, nauczoną z filmów. Do celu dociera tylko Aleksei, do którego Michaił powracać będzie już jako duch. Ale nie tylko jego duch będzie mu później towarzyszyć. Mężczyzna zaciąga się do Legii Cudzoziemskiej i razem z jednostką trafia na misję przeciwko Ruchowi na rzecz Wyzwolenia Delty Nigru. Po powrocie do Francji Alex nie będzie mógł pozbyć się wojennej traumy.

"Disco Boy" reż. Giacomo Abbruzzese© Films Grand Huit/Stowarzyszenie Nowe Horyzonty

Abbruzzese jasno rozlicza się z koszmarem, jakim jest wojna w każdej postaci. Tworzy pełną napięcia i nieco przewrotną odyseję, w której stawia swojego bohatera przed koniecznością pokonywania własnych ograniczeń, przekraczania granic, dokonywania wyborów, przed którymi nikt nie chciałby być postawiony.

"Disco Boy" to 90-minutowy aktorski popis Rogowskiego, który coraz bardziej umacnia swoją pozycję jednego z najciekawszych i najbardziej wszechstronnych aktorów europejskiego kina. Spokój, pokerowa twarz i niemal szeptane, cedzone przez zęby kwestie, wybrzmiewają niezwykle donośnie.

Wojenne piekło pokazane zostało tu nie tylko jako walka na froncie, ale również w postaci jednostkowych przeżyć i doświadczeń daleko poza strefami starć. Być może "Disco Boy" mógłby być filmem lepszym, być może mógłby być pozbawiony kilku fabularnych nieścisłości. Wyszło jak wyszło i nie zmienia to faktu, że w obliczu narastających konfliktów zbrojnych, wojny w Ukrainie, fabularny debiut Abbruzzese staje się pozycją obowiązkową w kinowym repertuarze.

"Disco Boy" w reżyserii Giacoma Abbruzzesa w kinach od 6 października.

"Disco Boy" reż. Giacomo Abbruzzese
"Disco Boy" reż. Giacomo Abbruzzese© Films Grand Huit/Stowarzyszenie Nowe Horyzonty

"Poprzednie życie"

Są takie filmy, które chwytają widownię za serce od pierwszego ujęcia, od pierwszej kwestii i trzymają do samego końca. A po wyjściu z kina, poza refleksją, czuje się wszechogarniający spokój. Takim filmem jest pełnometrażowa debiutancka fabuła Celine Song "Poprzednie życie". Stał się hitem najpierw festiwalu Sundance, a później Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie. Tu warto dodać, że rzadko dzieje się tak, żeby w Konkursie Głównym Berlinale znalazł się debiut, który miał swoją światową premierę poza niemiecką stolicą.

"Poprzednie życie" reż. Celine SongGutek Film

Co sprawia, że "Poprzednie życie" jest tak wyjątkowym filmem? Wszystko: od spokojnie prowadzonej fabuły, przez zachwycającą Gretę Lee w roli Nory, świetnie dobraną i wykorzystaną muzykę, po mądrość, jakiej każdy z nas potrzebuje. Song postawiła na filmową prostotę, czyniąc z niej największą siłę swojego debiutu.

Sukces "Poprzedniego życia" nie jest przypadkiem. Południowokoreańsko-kanadyjska filmowczyni, swoją karierę rozpoczynała jako dramatopisarka i reżyserka teatralna. W 2019 roku premierę miała sztuka na podstawie jej tekstu "Endlings". Natomiast w listopadzie wykorzystując grę The Sims 4, zrealizowała "Mewę" Antoniego Czechowa, która prezentowana była na żywo na platformie Twitch. "The Seagull on The Sims 4" bo tak nazywała się wyreżyserowana przez Song produkcja spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem. W scenariuszu "Poprzedniego życia" sprawnie przemyciła wątki autobiograficzne i wykorzystała swoje doświadczenia dramatopisarskie. Dzięki temu nie ma w nim narracyjnych bądź fabularnych wpadek czy nieścisłości.

"Poprzednie życie" jest poruszającą i czułą opowieścią o potrzebie pożegnania, zamykania kolejnych rozdziałów swojego życia. Tak w skrócie i najogólniej można opisać fabułę, żeby zarazem nie zdradzić za dużo. Reżyserski debiut Song, na kilka miesięcy po światowej premierze, jest nadal wymieniany jako jeden z najważniejszych i najlepszych tegorocznych filmów. W wielu recenzjach pojawiają się porównania stylistyki Song do najróżniejszych klasyków kinowych. Jednak nie mają one większego znaczenia. Jeśli Song w kolejnych swoich filmach utrzyma przynajmniej artystyczny i emocjonalny poziom, jaki sama sobie narzuciła, to jej dorobek będzie punktem odniesienia czy porównań dla innych twórczyń i twórców. Oby tak się stało.

"Poprzednie życie" w reżyserii Celine Song w kinach od 13 października.

"Poprzednie życie" reż. Celine Song
"Poprzednie życie" reż. Celine SongGutek Film

"Czas krwawego księżyca"

Martin Scorsese wybitnym filmowcem jest. To wie każdy, kto choć trochę interesuje się historią kina. I chociaż jego twórczość na stałe wpisała się w klasykę kina powszechnego, to nowojorczyk nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Jego najnowszy film "Czas krwawego księżyca" jest nie tylko jednym z najważniejszych tytułów tej dekady, ale również jedną z jego najlepszych dotychczasowych realizacji.

Scenariusz autorstwa Erica Rotha i samego Scorsese powstał na podstawie głośnej książki Davida Granna z 2017 roku o tym samym tytule (oryg. "Killers of the Flower Moon"; "Czas krwawego księżyca. Zabójstwa Osagów i narodziny FBI", na polski przełożona przez Piotra Grzegorzewskiego). Pełen tytuł nominowanego do Nagrody Pulitzera reportażu zdradza już wiele z samej filmowej opowieści. Faktycznie, mamy z jednej strony zagadkową serię zabójstw, żeby nie napisać czystki etnicznej na rdzennej ludności z plemienia Osedżów. Z drugiej - to właśnie ta sprawa ugruntowała pozycję J. Edgara Hoovera, szefa Biura Śledczego, przekształconego w 1935 roku w Federalne Biuro Śledcze (FBI). Co ma jedno z drugim wspólnego? Tego nie zdradzę.

"Czas krwawego księżyca" reż. Martin ScorseseUnited International Pictures Polska

Zamiast streszczać fabułę tego wciągającego, 206-minutowego filmu, spróbuję wyjaśnić kontekst, w jaki wpisana jest ta historia. "Czas krwawego księżyca" przenosi nas do lat 20. ubiegłego wieku w północnej części stanu Oklahoma. To tu po dramatycznych losach i wędrówkach, plemię Osedżów zakupiło ziemie o powierzchni blisko 6 tys. km kw., na których powstał ich rezerwat. Jako właściciele terenu mogli czerpać zyski z eksploatacji dóbr naturalnych, w tym z odkrytych końcem XIX w. bogatych złóż ropy naftowej. To sprawiło, że Osedżowie stali się jedną z najbogatszych grup społecznych w Oklahomie. Na początku lat 20. XX wieku Kongres wprowadził instytucje "opiekunów", którzy mieli dbać o bogactwo i sposób jego wydawania przez "niekompetentnych" Osedżów. Ponadto wielu białych próbowało wżeniać się w rodziny Osedżów, by zdobyć prawa eksploatacji złóż, które podzielone zostały na początku XX wieku decyzją rady plemienia. Byli też tacy, których w oczy kuło bogactwo rdzennych Amerykanów i postanowili je zdobyć za wszelką cenę. W latach 1921-26 doszło do serii zgonów wśród tych Osedżów, którzy mieli największe prawa eksploatacyjne. Do dzisiaj nie wiadomo dokładnie ile osób zginęło, ale Grann w książce wspomina, że nigdy niewyjaśnionych śmierci przedstawicieli tego plemienia można było liczyć w setkach.

Ta wielowątkowa, zniuansowana historia w wybitny sposób oddana została przez Scorsese. "Czas krwawego księżyca" to obraz, jak nazwał to sam Grann - panującej wówczas "kultury zabijania i kultury współudziału". Oznaczała ona nie tylko akty przemocy i wyzysku rdzennych Amerykanów, ale również systemowej - w końcu usankcjonowanej przez rząd federalny - niesprawiedliwości. W "białych rękawiczkach" próbowano odebrać Osedżom ich ziemie, bogactwa i w końcu całkowicie zgładzić. Przesadzam? Skądże, to wszystko pojawia się w dialogach i ma swoje historyczne uzasadnienie. Wystarczy wspomnieć, że w obliczu bezczynności służb hrabstwa Osage jak i stanu Oklahoma, rada plemienia musiała zapłacić 20 tys. dolarów, żeby władze federalne zainteresowały się sprawą niewyjaśnionych morderstw.

Oczywiście lokomotywą, która napędza tę trzyipółgodzinną fabułę, jest znakomita obsada. Leonardo DiCaprio, Robert De Niro, Lily Gladstone, Brendan Fraser, Jesse Plemons, Janae Collins - to tylko niektóre nazwiska. I warto było czekać, żeby w jednym filmie Scorsese pojawiło się dwóch jego aktorskich faworytów: DiCaprio i De Niro. Taki duet je się łyżkami. Jeśli chodzi o samego DiCaprio (który ma zagrać główne role w kolejnych dwóch fabułach Scorsese), w roli Ernesta Burkharta przypomniał, że jest aktorem wybitnym. Żeby nie zdradzać zbyt wiele: w takim wydaniu pojawił się chyba ostatni raz w "Pewnego razu w... Hollywood" Quentina Tarantino.

"Czas krwawego księżyca" reż. Martin Scorsese (Lily Gladstone i Martin Scorsese)United International Pictures Polska

Zresztą, w "Czasie krwawego księżyca" czuć pewną filmową przewrotność rodem z tarantinowskiej estetyki. Scorsese stawia na głowie wiele westernowych schematów, które odczarowują historię i oddają Osedżom należyte miejsce i głos. To nie oni są "dzikusami", napadającymi na bezbronnych mieszkańców. To nie oni łamią ustalenia i normy prawne. Natomiast przedstawieni są jako pełni mądrości, ułożeni, inteligentni członkowie społeczeństwa, które nie chce traktować ich na równi z białymi kolonizatorami, osadnikami.

"Czas krwawego księżyca" w reżyserii Martina Scorsese w kinach od 20 października.

"Czas krwawego księżyca" zwiastun filmu, reż. Martin Scorsese
"Czas krwawego księżyca" reż. Martin Scorsese

"Klub cudownych kobiet"

I wreszcie film, który być może nie jest kinową perełką, być może nie należy do najlepszych z kinowych premier tego miesiąca, ale na pewno jest obrazem wartym uwagi. Dlaczego? Bo to świetny przykład kina środka, gwarantujący dobrze spędzony czas.

"Klub cudownych kobiet" to najnowszy film irlandzkiego twórcy Thaddeusa O'Sullivana. Filmowiec, co prawda debiutował już w 1978 roku, to jednak międzynarodowy rozgłos przyniosła mu druga fabuła "Grudniowa panna młoda", która światową premierę miała w sekcji Directors' Fortnight Festiwalu Filmowego w Cannes w 1990 roku. Później stworzył jeszcze między innymi nagradzane "Nic osobistego" (1995 r.), "Rozdarte serce" (2002 r.) czy telewizyjny film "W czasie burzy" (2009 r.).

"Klub cudownych kobiet" reż. Thaddeus O'SullivanForum Film Poland

"Klub cudownych kobiet" przenosi nas do irlandzkiej wsi Ballygar, do drugiej połowy lat 60. ubiegłego wieku. Tuż przed parafialną loterią charytatywną umiera Maureen - jedna z jej organizatorek. Mimo to, wydarzenie się odbywa, a główną nagrodą jaką można zdobyć jest bilet na pielgrzymkę do francuskiego sanktuarium Lourdes. Podróż ta jest marzeniem Eileen (Kathy Bathes), Lily (Maggie Smith) oraz Dolly (Agnes O’Casey). Każda z nich ma swoją własną intencję, nadzieję na cud. Jednak przed wyjazdem w Ballygar pojawia się Chrissie (Laura Linney), która swoją obecnością burzy spokojną atmosferę.

Największą zaletą i siłą napędową filmu O'Sullivana jest obsada. Zresztą, trudno sobie wyobrazić, żeby trio Bathes, Linney i Smith mogło rozczarować. Sam pomysł na fabułę też wydaje się być bardzo ciekawy. Mamy świetnie skonstruowane, różnorodne postaci, jest kino drogi, tajemnica z przeszłości, z którą bohaterki muszą się w pewnym momencie zmierzyć. Są również tematy tabu katolickiego społeczeństwa prowincjonalnego, które pół wieku później tylko z pozoru wybrzmiewają jako część zamierzchłego zaścianka - ale są tematami jak najbardziej aktualnymi. Co poszło więc nie tak? Mam wrażenie, że O'Sullivana zgubiła chęć zamknięcia w ciepłym, poruszającym komediodramacie zbyt wielu kwestii. W efekcie momentami ta historia ociera się o banał, staje się powierzchowna, opowiadana w nieco staroświecki sposób. To wrażenie zacierają one: Bathes, Linney i Smith, aktorki należące do grona tych talentów, które z reklamy proszku do prania, uczyniłyby arthouse'ową perełkę. I dla nich warto spędzić półtora godziny z "Klubem cudownych kobiet".

"Klub cudownych kobiet" w reżyserii Thaddeusa O'Sullivana w kinach od 20 października.

"Klub cudownych kobiet" reż. Thaddeus O'Sullivan
"Klub cudownych kobiet" reż. Thaddeus O'SullivanForum Film Poland

Autorka/Autor:

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Cannes Film Festival

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Decyzja Joe Bidena o wycofaniu się z walki o reelekcję rodzi pytanie, kto przejmie od niego pałeczkę w wyścigu o Biały Dom. Sam prezydent oświadczył, że popiera kandydaturę swojej wiceprezydentki Kamali Harris. Ale to nie oznacza jeszcze, że Harris stanie do walki. Potencjalnych nazwisk na liście demokratów jest wiele.

Kto zastąpi Joe Bidena? Lista nazwisk jest długa, proces skomplikowany

Kto zastąpi Joe Bidena? Lista nazwisk jest długa, proces skomplikowany

Źródło:
New York Times, BBC, TVN24

Z redakcją Kontaktu 24 skontaktowali się turyści, którzy utknęli na lotnisku w Majorce z powodu odwołanego sobotniego lotu powrotnego do Warszawy. Jedna z kobiet przekazała, że razem z mężem i małymi dziećmi musiała nocować na lotnisku. Powiedziała, że przewoźnik nie zapewnił im noclegu. Godzinę wylotu przesuwano kilka razy, ostatecznie udało się wylecieć w niedzielę po południu.

Koszmarny powrót z Majorki

Koszmarny powrót z Majorki

Źródło:
Kontakt 24

Próba zamachu na Donalda Trumpa, ważna konwencja republikanów, ogłoszenie J.D. Vance'a jako kandydata na wiceprezydenta, zakażenie Joe Bidena koronawirusem, gorąca dyskusja o jego ewentualnym wycofaniu się z wyborów i wreszcie decyzja. To wszystko zaledwie w ciągu ośmiu dni. Trudno szukać w najnowszej amerykańskiej historii tygodnia obfitującego w tak gorące polityczne wydarzenia.

Szalony tydzień Ameryki. Jak do tego doszło

Szalony tydzień Ameryki. Jak do tego doszło

Źródło:
TVN24

Prezydent USA Joe Biden wydał w niedzielę oświadczenie, w którym poinformował, że rezygnuje z kandydowania na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych. "Wierzę, że jest to w najlepszym interesie mojej partii i kraju" - napisał.

Joe Biden zrezygnował z wyścigu o Biały Dom

Joe Biden zrezygnował z wyścigu o Biały Dom

Źródło:
tvn24.pl

Donald Trump skomentował rezygnację Joe Bidena z wyścigu prezydenckiego i przekazanie poparcia dla swojej wiceprezydentki Kamali Harris. Zdaniem Trumpa, łatwiej będzie mu wygrać z nią niż z Bidenem.

Biden rezygnuje. Jest pierwszy komentarz Trumpa

Biden rezygnuje. Jest pierwszy komentarz Trumpa

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

"Wiele razy podejmowałeś trudne decyzje, dzięki którym Polska, Ameryka i świat były bezpieczniejsze, a demokracja i wolność silniejsze" - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk, komentując rezygnację Joe Bidena z wyścigu prezydenckiego. "Wiem, że kierowałeś się tym samym, ogłaszając ostatnią decyzję. Być może najtrudniejszą w życiu" - dodał.

Donald Tusk o rezygnacji Bidena

Donald Tusk o rezygnacji Bidena

Źródło:
tvn24.pl

Zrobię wszystko, co w mojej mocy, by zjednoczyć Partię Demokratyczną i nasz kraj, by pokonać Donalda Trumpa - oświadczyła w niedzielę wiceprezydent USA Kamala Harris, której kandydaturę poparł Joe Biden. Harris, która jest drugą osobą w Stanach Zjednoczonych, ma szansę zastąpić Joe Bidena w Białym Domu.

Może zostać pierwszą kobietą w Białym Domu. Jest oświadczenie Harris

Może zostać pierwszą kobietą w Białym Domu. Jest oświadczenie Harris

Źródło:
CNN, The Economic Times, tvn24.pl, PAP

"Sprawcy uderzali i kopali 32-latka, powodując obrażenia twarzy" - opisuje wydarzenia z soboty Komenda Stołeczna Policji. Powodem bandyckiego ataku było zwrócenie uwagi na zbyt głośne zachowanie w tramwaju.

Bili i kopali po głowie, bo zwrócił im uwagę, że są zbyt głośno

Bili i kopali po głowie, bo zwrócił im uwagę, że są zbyt głośno

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Joe Biden przeciął tę fatalną dyskusję, dotyczącą jego rezygnacji, ten stan, który trwał, uniemożliwiał prowadzenie kampanii wyborczej - mówił w "Faktach po Faktach" Janusz Reiter, były ambasador RP w USA i w Niemczech. Komentował ogłoszoną w niedzielę rezygnację Bidena z kandydowania w wyborach prezydenckich.

"Mówimy o człowieku, który zasługuje na głęboki respekt"

"Mówimy o człowieku, który zasługuje na głęboki respekt"

Źródło:
TVN24

Ciało 19-letniego Brytyjczyka Jaya Slatera, który zaginął na Teneryfie, zostało odnalezione po blisko miesiącu intensywnych poszukiwań. Okazuje się, że zwłoki znajdowały się na terenie, który był już wcześniej przeczesywany przez policję i ekipy wolontariuszy. "Czy nieświadomie przegapiono je, kiedy pierwszy raz je mijano?" - zastanawia się BBC. I stawia kluczowe pytanie: dlaczego odnalezienie nastolatka zajęło aż 29 dni?

Tajemnicza śmierć turysty. Odnalezienie jego ciała zajęło aż 29 dni

Tajemnicza śmierć turysty. Odnalezienie jego ciała zajęło aż 29 dni 

Źródło:
BBC

Ciało 21-letniej argentyńskiej influencerki Cataliny Gutierrez zostało znalezione w środę wieczorem na jednym z parkingów w mieście Cordoba. Do zabójstwa przyznał się jej kolega ze studiów, którzy powiedział, że kobieta była "miłością jego życia".

Ciało 21-letniej influencerki znalezione na parkingu

Ciało 21-letniej influencerki znalezione na parkingu

Źródło:
"Daily Mail"

Fragment muru Zamku Książ w Wałbrzychu runął na ścieżkę, po której poruszają się zwiedzający. Na miejsce wezwano specjalistyczną jednostkę ratowniczą, która wykluczyła obecność poszkodowanych pod gruzami.

Zamkowy mur runął na trasę turystyczną, ratownicy z psami przeszukali gruzowisko

Zamkowy mur runął na trasę turystyczną, ratownicy z psami przeszukali gruzowisko

Źródło:
tvn24.pl

Nurkowie w Kijowie szukają w Dnieprze dziewczyny, która wpadła w sobotę do wody po tym, jak pękła lina tyrolki umieszczonej nad rzeką.

W Kijowie pękła lina tyrolki nad Dnieprem. Nurkowie szukają w rzece dziewczyny

W Kijowie pękła lina tyrolki nad Dnieprem. Nurkowie szukają w rzece dziewczyny

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

Intensywne opady deszczu spowodowały, że na mapie Olsztyna pojawiło się kolejne jezioro - Płociduga Duża. Zbiornik ten osuszono w XIX wieku, by uzyskać łąki do wypasu koni. Zdaniem naukowców jezioro to jednak wkrótce znowu zniknie.

Na mapie Olsztyna pojawiło się kolejne jezioro

Na mapie Olsztyna pojawiło się kolejne jezioro

Źródło:
PAP

Napisy nawołujące do zabicia Donalda Tuska i Adama Bodnara zostały wykonane na popularnej ścieżce pieszo-rowerowej w Kaliszu - poinformowała w niedzielę policja, która pod nadzorem prokuratury wszczęła czynności wyjaśniające.

"To można potraktować jako groźbę karalną". Policja szuka autorów napisów o Tusku i Bodnarze

"To można potraktować jako groźbę karalną". Policja szuka autorów napisów o Tusku i Bodnarze

Źródło:
PAP

67-letni mieszkaniec powiatu przemyskiego został zatrzymany w związku z postrzeleniem mężczyzny. Do zdarzenia doszło podczas rodzinnej imprezy. Prokuratura podkreśla, że pod uwagę brane są różne wersje zdarzenia.

29-latek postrzelony podczas rodzinnej imprezy

29-latek postrzelony podczas rodzinnej imprezy

Źródło:
PAP

W niedzielę strażacy prowadzili poszukiwania 32-latka na Wiśle w okolicy Nowego Dworu Mazowieckiego. Niestety odnalezionego mężczyzny nie udało się uratować. Równie tragicznie zakończyła się akcja ratunkowa na jeziorze Zegrzyńskim w Nieporęcie, podczas której z wody wyciągnięto 33-letniego mężczyznę.

Jednego porwał nurt Wisły, drugi zniknął w jeziorze koło mola. Młodzi mężczyźni utonęli

Jednego porwał nurt Wisły, drugi zniknął w jeziorze koło mola. Młodzi mężczyźni utonęli

Aktualizacja:
Źródło:
tvnnwarszawa.pl, PAP

Jeszcze tego lata mają ruszyć zdjęcia do filmu biograficznego poświęconego ikonie muzyki folk Joni Mitchell. Największą sensacją są doniesienia, że w artystkę może się wcielić inna ikona - Meryl Streep. Reżyserią ma zająć się Cameron Crowe, reżyser "U progu sławy" czy "Vanilla Sky", a przed laty dziennikarz magazynu muzycznego "Rolling Stone".

Powstanie film o ikonie muzyki. Sensacyjne doniesienia o obsadzie

Powstanie film o ikonie muzyki. Sensacyjne doniesienia o obsadzie

Źródło:
NBC, World of Reel, tvn24.pl

Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję środowiskową, która zezwalała na budowę stacji narciarskiej na Nosalu. Inwestorem jest Tatrzański Park Narodowy, który stara się swoje plany zrealizować pomimo sprzeciwu aktywistów i negatywnej opinii Państwowej Rady Ochrony Przyrody. TPN zapowiada odwołanie. - Nie otwieramy szampana, ale jesteśmy na dobrej drodze, by skutecznie zawalczyć o przyrodę Tatr - mówi Radosław Ślusarczyk ze Stowarzyszenia Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot.

Wbrew protestom chcą zbudować w Tatrach nowy wyciąg. Inwestycja została wstrzymana

Wbrew protestom chcą zbudować w Tatrach nowy wyciąg. Inwestycja została wstrzymana

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Do pierwszego tysiąca ultraortodoksyjnych Żydów w Izraelu wysłano zawiadomienie o poborze do wojska - informują w niedzielę media. Do czerwcowej decyzji Sądu Najwyższego byli oni zwolnieni z obowiązkowej służby w armii.

Do tysiąca ultraortodoksyjnych Żydów wysłano powołania do wojska

Do tysiąca ultraortodoksyjnych Żydów wysłano powołania do wojska

Źródło:
PAP

Od 1 sierpnia 2024 roku Polskie Linie Lotnicze LOT tymczasowo zawieszają możliwość transportu psów na pokładzie samolotu oraz w luku bagażowym na rejsach do Stanów Zjednoczonych. Powodem są nowe przepisy wprowadzone w USA.

Pies nie poleci. Ważne zmiany dla podróżujących samolotem

Pies nie poleci. Ważne zmiany dla podróżujących samolotem

Źródło:
tvn24.pl

Chorwacka policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o podłożenie ognia w okolicach Trogiru. W czwartek pożar podszedł bardzo blisko kompleksów hotelowych, zagrażając bezpieczeństwu ponad 4000 ludzi, a w niedzielę wciąż trwało jego dogaszanie.

Miał podpalić las, został wyciągnięty z autobusu za nogi

Miał podpalić las, został wyciągnięty z autobusu za nogi

Źródło:
PAP, index.hr, tvnmeteo.pl

46-letnia Polka doznała poważnych obrażeń w wyniku przewrócenia się quada, którym jechała na chorwackiej wyspie Veliki Brijun - podała istryjska policja. Do wypadku doszło w piątek. Wypożyczonego quada prowadził 48-letni Polak.

Przewrócił się quad. Polka ranna na chorwackiej wyspie

Przewrócił się quad. Polka ranna na chorwackiej wyspie

Źródło:
index.hr, tvn24.pl

Na krążącym w mediach społecznościowych zdjęciu grupa kilkuletnich dzieci oraz ich nauczycielki stoją roześmiani na tle napisu "Kochamy Tuska". Internauci się oburzają, piszą o indoktrynacji dzieci w szkołach, porównują Polskę do Korei Północnej. Ale zdjęcie nie jest prawdziwe.

"Przedszkole na Jagodnie"? Te osoby nie istnieją, napis też

"Przedszkole na Jagodnie"? Te osoby nie istnieją, napis też

Źródło:
Konkret24

Po całej serii upalnych dni, temperatura coraz rzadziej będzie przekraczać 30 stopni. Jaka pogoda będzie towarzyszyła nam na przełomie lipca i sierpnia? Sprawdź długoterminową prognozę pogody na 16 dni przygotowaną przez Tomasza Wasilewskiego.

Pogoda na 16 dni: lato całkowicie zmieni swoje oblicze

Pogoda na 16 dni: lato całkowicie zmieni swoje oblicze

Źródło:
tvnmeteo.pl

Dziewczynka, która zgubiła się na plaży w Międzyzdrojach, po odnalezieniu przez ratowników, szybko wpadła w objęcia taty. Moment, w którym córka dostrzegła ojca, nagrał operator drona WOPR.

Ojciec na kolanach, zaginiona córeczka pada mu w ramiona

Ojciec na kolanach, zaginiona córeczka pada mu w ramiona

Źródło:
tvn24.pl

Wymóg posiadania polskiego prawa jazdy przez kierowców tak zwanych taksówek na aplikację z jednej strony może pozytywnie wpłynąć na bezpieczeństwo, ale z drugiej spowodować powstanie problemów społecznych - przekazał Maciej Mysona z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. Jak informuje Uber, po zmianie przepisów odeszło 30 procent kierowców, co wpłynęło na wzrost cen i dłuższy czas oczekiwania.

Odeszło 30 procent kierowców. Ekspert o zagrożeniach

Odeszło 30 procent kierowców. Ekspert o zagrożeniach

Źródło:
PAP

Jacek Jaworek nie zmieniał wyglądu. Wyglądał prawie tak samo jak trzy lata temu - dowiedział się nieoficjalnie reporter TVN24. Dzień wcześniej informował, że na nagraniu z kamery monitoringu, umieszczonej w pobliżu miejsca, gdzie odnaleziono ciało Jaworka, widać, że mężczyzna oddał dwa strzały, jeden z nich okazał się celny. Na ciele zmarłego ma być też widoczne znamię, które Jaworek posiadał.

Jacek Jaworek nie zmieniał wyglądu. Kolejne nowe informacje reportera TVN24

Jacek Jaworek nie zmieniał wyglądu. Kolejne nowe informacje reportera TVN24

Źródło:
tvn24.pl
Głośnik na plecach, "walec" na szyi, dudniąca reklamówka. Już są nerwy, a powstają kolejne bloki 

Głośnik na plecach, "walec" na szyi, dudniąca reklamówka. Już są nerwy, a powstają kolejne bloki 

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Pełnia Koźlego Księżyca widoczna była na naszym niebie. Srebrny Glob nie wyglądał wcale na srebrny, ale przyjął charakterystyczną dla lata złotawą barwę. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Srebrny Glob w odcieniach złota. Koźli Księżyc oczami Reporterów 24

Srebrny Glob w odcieniach złota. Koźli Księżyc oczami Reporterów 24

Aktualizacja:
Źródło:
space.com, timeanddate.com, Kontakt 24, tvnmeteo.pl