Warner Bros. Discovery bije rekord w liczbie nominacji do Oscara

98. gala wręczenia Oscarów już 15 marca
"Grzesznicy", reż. Ryan Coogler
Źródło: Warner Bros. Pictures
Produkcje Warner Bros. Discovery oraz ich twórcy otrzymali w tym roku łącznie 33 nominacje do Oscara. To rekord w historii najważniejszych nagród filmowych. Na taki wynik wpływ miały głównie dwa filmy: "Grzesznicy" w reżyserii Ryana Cooglera i "Jedna bitwa po drugiej" Paula Thomasa Andersona.

Aż 33 nominacji do Nagród Akademii Filmowej dla Warner Bros. Discovery to rekord wszech czasów. Poprzedni, 30 nominacji do Oscara, również zresztą należał do Warner Bros. i został ustanowiony w 2005 roku.

Rekordowa liczba nominacji do Oscara

Spośród produkcji WBD nominowanych w tym roku najwięcej nominacji, bo aż 16 otrzymał horror "Grzesznicy" w reżyserii Ryana Cooglera. Obraz ma szansę na statuetkę m.in. w kategoriach: najlepszy film, najlepsza reżyseria, najlepszy scenariusz oryginalny, najlepszy aktor w roli głównej, najlepsza aktorka w roli drugoplanowej i najlepszy aktor w roli drugoplanowej.

W blisko stuletniej historii słynnych nagród żaden film nie otrzymał wcześniej tylu nominacji. Dotychczasowi rekordziści mieli ich po 14. Krytyk filmowy Jakub Demiańczuk ocenił, że "Grzesznicy" są dziełem twórcy, "który nie boi się mocnych tematów, mówienia prawdy o trudnej amerykańskiej historii, nawet jeśli ową prawdę ubiera w kostium kina gatunkowego".

Kolejna produkcja WBD doceniona przez członków Amerykańskiej Akademii Filmowej to "Jedna bitwa po drugiej" w reżyserii Paula Thomasa Andersona, która ma szansę na 13 Oscarów. Nominacją pochwalić może się m.in. Leonardo DiCaprio (najlepszy aktor w roli głównej), Sean Penn (najlepszy aktor w roli drugoplanowej), Benicio del Toro (najlepszy aktor w roli drugoplanowej) oraz Teyana Taylor (najlepsza aktorka w roli drugoplanowej).

Tomasz-Marcin Wrona w recenzji filmu na łamach portalu tvn24.pl ocenił, że dzieło Andersona to "prawie trzygodzinna jazda bez trzymanki" z DiCaprio w swojej roli życia.

Jak skomentował "The Hollywood Reporter", oba filmy to "oryginalne dzieła, które zdaniem wielu w Hollywood miały nigdy nie odnieść sukcesu, ponieważ nie były wystarczająco komercyjne", ale "potem nadeszła seria sukcesów kasowych, która zmusiła sceptyków do wycofania się". 

"To prawdziwie złoty moment dla naszej firmy, a zarazem mocne potwierdzenie słuszności naszej strategii: wierzyć w filmy, wierzyć w oryginalne historie i wierzyć w kino jako doświadczenie" - skomentował nominacje David Zaslav, prezes i dyrektor generalny Warner Bros. Discovery.

Spośród produkcji WBD nominację otrzymała także Amy Madigan za film "Zniknięcia" (najlepsza aktorka w roli drugoplanowej). Doceniono także trzy filmy dokumentalne: "Prawo Alabamy" (najlepszy pełnometrażowy film dokumentalny), "Diabeł ma zajęcie" (najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny) i "Uzbrojony tylko w kamerę: Życie i śmierć Brenta Renauda" (najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny).

Pod względem liczby nominacji Warner Bros. Discovery zostawił w tyle takie przedsiębiorstwa z branży filmowej, jak Neon (18), Netflix (16), Focus Features (13), A24 (11) czy Apple (6). Do wytwórni Paramount nie trafiła w tym roku żadna nominacja.

Filmy Warner Bros. Discovery nominowane do Oscarów w tym roku można obejrzeć na platformie HBO Max. Warner Bros. Discovery jest właścicielem HBO Max oraz portalu tvn24.pl.

Czytaj także: