Puszcza Niepołomice w Ekstraklasie. "Największe marzenie, jakie mogło się spełnić, sen Kopciuszka"

Źródło:
tvn24.pl, PAP
Stadion Puszczy Niepołomice
Stadion Puszczy Niepołomice
tvn24.pl
Stadion Puszczy Niepołomicetvn24.pl

To największe marzenie, jakie mogło się spełnić, sen Kopciuszka - ocenił w poniedziałek Roman Koroza, dyrektor klubu MKS Puszcza Niepołomice, który po raz pierwszy w historii awansował do PKO Ekstraklasy. Po wygranej z Wisłą Kraków i Bruk-Betem Termalicą Nieciecza kibice drużyny z niewielkiej miejscowości pod Krakowem nie kryją radości. - Puszczy należał się awans, trener pokazał klasę - komentują w rozmowie z nami niepołomiczanie. Zespół będzie musiał jednak wyjeżdżać na swoje mecze do Krakowa, bo ich własne boisko nie spełnia wymagań ekstraklasy.

Lepszego prezentu na stulecie klubu kibice Puszczy Niepołomice nie mogli sobie wyobrazić. Drużyna z tej 16-tysięcznej miejscowości pod Krakowem od najbliższego sezonu występować będzie w PKO Ekstraklasie.

Ku zaskoczeniu kibiców, Puszczy udało się wyrwać z pierwszej ligi po wygranych spotkaniach z klubami, które grały już w najbardziej prestiżowych polskich rozgrywkach - z Wisłą Kraków (4:1) i Bruk-Betem Termalicą Niecieczą (3:2) - w dodatku w obu przypadkach na wyjeździe. Z drużyną z Niecieczy Puszcza wygrała w niedzielę po dogrywce w finale baraży - decydująca bramka padła w 99. minucie gry, a posłał ją do siatki po uderzeniu głową Konrad Stępień.

"Trener zrobił z tych zawodników więcej niż ktokolwiek mógłby wycisnąć"

- To największy sukces, jaki odnotowaliśmy. Klub cały czas się rozwija, ale awans do ekstraklasy to największe marzenie, jakie mogło się spełnić, sen Kopciuszka - ocenił w poniedziałek w rozmowie z dziennikarzami dyrektor Puszczy Roman Koroza.

Czytaj też: Puszcza Niepołomice awansowała do ekstraklasy

Wtórują mu zadowoleni niepołomiczanie - nawet ci, którzy dotąd nie interesowali się piłką nożną przyznają, że sukces lokalnego zespołu przyciągnie ich na trybuny. - Życzę im mistrzostwa Polski - słyszymy od jednego z niepołomiczan. - Puszczy należał się awans, ponieważ potrafili bardzo dobrze podejść do tych bardzo ważnych meczów na wyjeździe. Trener pokazał klasę. Zrobił z tych zawodników więcej niż ktokolwiek mógłby wycisnąć - dodaje jeden z napotkanych na Rynku kibiców.

Szkoleniowcem żółto-zielonych jest Tomasz Tułacz, który pracuje w Puszczy od 13 sierpnia 2015 roku. Na szczeblu centralnym nie ma szkoleniowca o dłuższym stażu w jednym klubie. "Nasz Napoleon" - tak o trenerze pisze burmistrz Niepołomic Roman Ptak.

Świętujących niepołomiczan słychać przy jednym z ogródków restauracyjnych. Pada toast: "Bartoszek!". Chodzi o Marka Bartoszka, prezesa zarządu spółki Niepołomicki Sport, której podlega piłkarska drużyna.

- Kibicem jestem już długo, jednak Puszczę dopinguję od niedawna. Zawsze było tak, że w Niepołomicach albo kibicowało się Cracovii, albo Wiśle. A teraz może więcej ludzi będzie chodziło na te mecze (Puszczy - red.), więcej osób będzie ze swoją własną drużyną - mówi nam jeden z kibiców.

Czytaj też: Ironia losu. Trener śmiał się z Puszczy, teraz może jej zazdrościć

Spotykamy pochodzącego z Niepołomic kibica krakowskiej Wisły, która odpadła z walki o powrót do ekstraklasy. - Bardzo dobrze, że Puszcza dostała się do ekstraklasy. Kibicuję i Wiśle, i naszym chłopakom z Niepołomic - mówi.

- Mój tata działał w Puszczy 27 lat, ja jestem kibicem Wisły od 45 lat. Natomiast Puszczy życzę dobrze, tym bardziej, że mój tata pewnie bardzo by się cieszył z tego awansu - słyszymy od kolejnego z niepołomiczan, z którymi rozmawialiśmy w poniedziałek.

Zmiany w Puszczy Niepołomice. Będzie rozbudowa stadionu

Problem w tym, że Puszczy w najbliższym sezonie nie będzie dane gościć innych zespołów z Ekstraklasy na własnej murawie. Niepołomicki stadion nie spełnia wymogów licencyjnych najwyższej polskiej ligi.

- Największym problemem jest brak drogi dojazdowej do stadionu, którą mogłyby dojechać tiry producentów sygnału telewizyjnego. Na realizacji tej inwestycji władze miasta skupią się w pierwszej kolejności. Konieczne też będzie dostawienie dodatkowych trybun, aby zwiększyć pojemność - wyjaśnił prezes Puszczy Marek Bartoszek. Stadion Puszczy może pomieścić dwa tysiące osób, a według wymogów licencyjnych ekstraklasy powinno to być cztery i pół tysiąca.

Na razie zawodnicy Puszczy będą więc grać na Stadionie Miejskim w Krakowie, kojarzonym przede wszystkim z Wisłą Kraków. Puszcza będzie korzystać tylko z części trybun, mogącego pomieścić 33 tysiące kibiców obiektu - czyli dwukrotnie więcej niż całe miasto Niepołomice.

Stadion MKS Puszczy Niepołomicetvn24.pl

Puszcza bierze się jednak do pracy, by własny stadion mieć gotowy już w nadchodzącym sezonie. - Pierwsze prace już trwają, związane z dostosowywaniem elementów, na przykład masztów, pod kamery. Potem zajmiemy się drogą dojazdową do stadionu, a w międzyczasie projektanci pracują już nad tym, by za bramkami postawić trybuny - mówi nam prezes Puszczy. Według Bartoszka całość może kosztować kilkanaście milionów złotych. To pieniądze, które na stół wyłoży po części miasto, a po części miałyby być pozyskane z programu infrastruktury piłkarskiej - jeśli będzie on kontynuowany. - To dałoby między 7 a 10 milionów złotych - szacuje Marek Bartoszek. I dodaje, że w najbliższym czasie zostanie podpisana umowa z Zarządem Infrastruktury Sportowej na udostępnienie stadionu przy ulicy Reymonta.

Przez ostatnie lata szatnia Puszczy została mocno przewietrzona - pojawiło się sporo nowych zawodników i, jak przekonuje teraz dyrektor klubu Roman Koroza, na razie nie są planowane kolejne poważne zmiany, bo solidna przebudowa zespołu miała miejsce całkiem niedawno.

- Zostało wymienionych bardzo dużo zawodników, chyba 15. Bardzo ciężko jest to zgrać, a trener potrafił to wszystko poukładać i mimo tych ciężkich chwil to skonsolidowało i stworzyło ten zespół, który był odporny na presję, co było bardzo ważne w tych barażach - zaznacza Koroza. - Zespół, który jest, pokazał, że stać go na to, żeby grać dalej i walczyć o coś więcej - dodał dyrektor.

Autorka/Autor:bp/PKoz

Źródło: tvn24.pl, PAP

Źródło zdjęcia głównego: tvn24.pl

Pozostałe wiadomości
Komendant główny przyznaje: policja też korzystała z Pegasusa

Komendant główny przyznaje: policja też korzystała z Pegasusa

Źródło:
tvn24.pl
Premium

W poniedziałek ma ruszyć proces byłego prezydenta USA i jednocześnie obecnego kandydata na ten urząd Donalda Trumpa. Chodzi o potajemne przekazanie pieniędzy aktorce filmów pornograficznych Stormy Daniels w zamian za milczenie. To będzie pierwszy w historii proces karny byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Co wiemy o tej sprawie?

Powraca "sprawa zombie". W poniedziałek ruszy pierwszy taki proces w historii. Oskarżonym Donald Trump

Powraca "sprawa zombie". W poniedziałek ruszy pierwszy taki proces w historii. Oskarżonym Donald Trump

Źródło:
Reuters, BBC

Izraelski gabinet wojenny premiera Benjamina Netanjahu jest zgodny, że po irańskim ataku powietrznym na Izrael odwet jest konieczny - przekazał Reuters, powołując się na izraelskich urzędników. Politycy różnią się jednak co do tego, jaką skalę powinna przybrać odpowiedź i co do terminu, w którym akcja odwetowa powinna nastąpić.

Gabinet wojenny Izraela o konieczności odwetu

Gabinet wojenny Izraela o konieczności odwetu

Źródło:
PAP

Większość członków Rady Bezpieczeństwa, na nadzwyczajnym posiedzeniu w niedzielę, wezwała strony konfliktu na Bliskim Wschodzie do powściągliwości, tak aby uniknąć dalszej eskalacji w regionie. Sekretarz generalny ONZ António Guterres ocenił w swoim wystąpieniu, że mieszkańcy Bliskiego Wschodu stoją w obliczu niebezpieczeństwa wyniszczającego konfliktu na pełną skalę.

Rada Bezpieczeństwa ONZ po pilnym posiedzeniu. "Niebezpieczeństwo wyniszczającego konfliktu na pełną skalę"

Rada Bezpieczeństwa ONZ po pilnym posiedzeniu. "Niebezpieczeństwo wyniszczającego konfliktu na pełną skalę"

Źródło:
PAP

Pogoda na dziś. Poniedziałek 15.04 przyniesie części kraju opady deszczu, a miejscami także i burze. Termometry pokażą maksymalnie od 11 do 16 stopni. Powieje też silniejszy wiatr.

Pogoda na dziś - poniedziałek, 15.04. Strefa opadów obejmie sporą część Polski

Pogoda na dziś - poniedziałek, 15.04. Strefa opadów obejmie sporą część Polski

Źródło:
tvnmeteo.pl

Władze Iranu zagroziły, że użyją większej siły, jeśli Izrael dokona odwetu za sobotni atak dronami i pociskami. Rada Bezpieczeństwa ONZ wezwała strony konfliktu na Bliskim Wschodzie do powściągliwości. W poniedziałek rusza proces byłego prezydenta USA i jednocześnie obecnego kandydata na ten urząd Donalda Trumpa. Oto pięć rzeczy, które warto wiedzieć w poniedziałek 15 kwietnia.

Pięć rzeczy, które warto wiedzieć w poniedziałek 15 kwietnia

Pięć rzeczy, które warto wiedzieć w poniedziałek 15 kwietnia

Źródło:
tvn24.pl, PAP

To był pewnego rodzaju teatr, żeby jednocześnie była odpowiedź Iranu, ale żeby nic się Izraelowi nie stało - mówiła w TVN24 doktor Patrycja Sasnal, komentując irańskie ataki na Izrael. Jak wskazywała, "Izrael pokazuje się przez całe miesiące w Strefie Gazy jako kat Palestyńczyków, a teraz ponownie jest ofiarą". Generał Bogusław Pacek ocenił, że dzisiejszej nocy "stało się coś takiego, jak w dobrej sztuce greckiej".

Generał Pacek: stało się coś takiego, jak w dobrej sztuce greckiej

Generał Pacek: stało się coś takiego, jak w dobrej sztuce greckiej

Źródło:
TVN24

Iran przeprowadził w nocy atak na Izrael przy użyciu setek rakiet i dronów. Izraelska armia opublikowała nagranie, na którym widać, jak działała ich obrona powietrzna. "Tak wygląda 99-procentowa skuteczność" - napisały izraelskie siły zbrojne.

"Tak wygląda 99-procentowa skuteczność". Izraelska armia pokazała nagranie

"Tak wygląda 99-procentowa skuteczność". Izraelska armia pokazała nagranie

Źródło:
tvn24.pl

Tak naprawdę ośmieszamy się przed całym światem, głównie przed Europą, bo nasze obywatelki przerywają ciąże we wszystkich ościennych krajach - mówiła w "Faktach po Faktach" w TVN24 profesor Marzena Dębska, specjalistka ginekologii, położnictwa i perinatologii. Dodała, że "rolą państwa nie jest umoralnianie, nie jest tworzenie zakazów i zastraszanie".

"Żyjemy w kraju, w którym jest usankcjonowana hipokryzja"

Źródło:
TVN24

W Jagatowie (woj. pomorskie) doszło do przestępstwa - taką informację przekazała Estera Głuszek-Lewandowska, sołtys sołectwa Żuławka. Policja przekazała jedynie, że "w związku ze zdarzeniem policjanci prowadzą działania w gminie Pruszcz Gdański".

W Jagatowie na Pomorzu "doszło do przestępstwa". "Proszę o wzmożoną ostrożność"

W Jagatowie na Pomorzu "doszło do przestępstwa". "Proszę o wzmożoną ostrożność"

Źródło:
tvn24.pl

38-letnia Ashlee Good, która przed śmiercią uratowała swoje niespełna roczne dziecko, 30-letni Faraz Tahir, ochroniarz, który starał się pomagać zaatakowanym i udzielał im pierwszej pomocy, 25-letnia Dawn Singleton, pracowniczka sklepu odzieżowego, która "miała przed sobą całe życie". To niektóre z ofiar ataku nożownika, do którego doszło w sobotę w centrum handlowym w Sydney. Napastnik zabił w sumie sześć osób.

Ocaliła swoje dziecko, sama zginęła od ciosów nożownika

Ocaliła swoje dziecko, sama zginęła od ciosów nożownika

Źródło:
BBC

Wydawało się, że medycyna mu już nie pomoże, a jednak pacjent z marskością wątroby i zakrzepicą żyły wrotnej został uratowany przez warszawski szpital przy ulicy Banacha. Sam przeszczep wątroby na nic by się nie zdał, ale lekarze zrobili coś więcej: sprawili, że nowa wątroba dostaje krew z nerki.

Miał marskość wątroby i "bezwzględne przeciwskazanie" do przeszczepu. "Pomogła matka natura"

Miał marskość wątroby i "bezwzględne przeciwskazanie" do przeszczepu. "Pomogła matka natura"

Źródło:
Fakty TVN

Na Kontakt 24 otrzymaliśmy nagranie tańczących żurawi. Temu niezwykłemu spektaklowi przyglądał się z oddali jeleń. - Taniec ptaków jest po prostu niesamowity. Widać, jak skoordynowane są ich ruchy. Robią wszystko identycznie - opowiada pan Dawid, autor nagrania.

"Żurawie tańczyły, a jeleń stał obok i tylko podziwiał". Nagranie

"Żurawie tańczyły, a jeleń stał obok i tylko podziwiał". Nagranie

Źródło:
tvnmeteo.pl, Kontakt 24

Po aferze "willa plus" i ogłoszeniu przez nowy rząd, że odzyskuje miliony złotych rozdane przez ministra Przemysława Czarnka, wydawało się, że ci, którzy naprawdę ich potrzebują, mają znowu szansę. Nic z tych rzeczy. Ministerstwo Edukacji mówi, że tymi pieniędzmi nie dysponuje, więc nie ma środków na nowy konkurs.

Zostali pokrzywdzeni w programie ministra Czarnka. "Nie ma możliwości naprawienia niesprawiedliwości"

Zostali pokrzywdzeni w programie ministra Czarnka. "Nie ma możliwości naprawienia niesprawiedliwości"

Źródło:
Fakty TVN

W rosyjskim Kurganie sytuacja powodziowa jest bardzo trudna - rośnie poziom wody w rzece Toboł. Gubernator wezwał mieszkańców do ewakuacji. Agencja informacyjna TASS podała, że w całej Rosji w wyniku powodzi zalanych zostało ponad 14 tysięcy domów.

"Zabierzcie swoje rodziny, dokumenty, kosztowności i wyjedźcie"

"Zabierzcie swoje rodziny, dokumenty, kosztowności i wyjedźcie"

Źródło:
Reuters

Żmije zygzakowate są coraz bardziej aktywne. W przypadku ukąszenia należy zachować spokój i natychmiast wezwać pomoc. Nie wszystkie ataki kończą się zatruciem, ale warto zachować czujność nawet wtedy, gdy czujemy się dobrze.

Ostrożnie na spacerach! "Wstrząs może wystąpić nawet 16 godzin po zdarzeniu"

Ostrożnie na spacerach! "Wstrząs może wystąpić nawet 16 godzin po zdarzeniu"

Źródło:
PAP

Tragiczny wypadek w Galominie w powiecie płońskim. W niedzielę przed godziną 14 doszło tam do zderzenia dwóch samochodów osobowych (skody i volkswagena). Jedna osoba nie żyje.

Jedna osoba zginęła, cztery, w tym dziecko, są ranne

Jedna osoba zginęła, cztery, w tym dziecko, są ranne

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Siły rosyjskie nasiliły ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną. W ich wyniku została całkowicie zniszczona elektrociepłownia Trypilska, największy zakład energetyczny w środkowej Ukrainie. Zdaniem analityków do spraw wojskowości w Kijowie nasilenie ataków świadczy o zbliżającej się rosyjskiej ofensywie, a kierunki ekspansji zostały "wytypowane".

Sytuacja na froncie "znacznie się pogorszyła". "Kierunki ekspansji są już wytypowane"

Sytuacja na froncie "znacznie się pogorszyła". "Kierunki ekspansji są już wytypowane"

Źródło:
tvn24.pl
Terroryzm znów zapuka do bram Europy? O tym regionie niemal się nie mówi

Terroryzm znów zapuka do bram Europy? O tym regionie niemal się nie mówi

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Ochłodzenie odczujemy zaraz po weekendzie, ale najzimniej będzie nieco później. Czy w najbliższym czasie możemy liczyć na powrót ciepła? Sprawdź długoterminową prognozę pogody na 16 dni, przygotowaną przez prezentera tvnmeteo.pl Tomasza Wasilewskiego.

Pogoda na 16 dni: nadciąga zimno, jakiego dawno nie widzieliśmy

Pogoda na 16 dni: nadciąga zimno, jakiego dawno nie widzieliśmy

Źródło:
tvnmeteo.pl

W niedzielę w nocy strażacy wyciągnęli z Jeziora Ostrowickiego w miejscowości Bieślin (woj. wielkopolskie) ciało 23-letniego mężczyzny. Wcześniej otrzymali zgłoszenie o łódce z trzema osobami, która wywróciła się na jeziorze. Wszyscy brali udział w wieczorze kawalerskim.

Tragedia podczas wieczoru kawalerskiego. Nie żyje jeden z uczestników

Tragedia podczas wieczoru kawalerskiego. Nie żyje jeden z uczestników

Aktualizacja:
Źródło:
PAP/tvn24.pl

Rada Unii Europejskiej zaakceptowała rozporządzenie zaostrzające normy środowiskowe pojazdów. Norma Euro 7 zaostrzy limity cząstek stałych dla samochodów osobowych i dostawczych oraz spalin dla autobusów i ciężarówek. Rozporządzenie wprowadzi też paszport środowiskowy dla każdego pojazdu.

Zmiana dla kierowców. Nowa norma spalin i paszporty dla każdego pojazdu

Zmiana dla kierowców. Nowa norma spalin i paszporty dla każdego pojazdu

Źródło:
PAP

Dzicy lokatorzy przejęli pub w Londynie dzierżawiony przez Gordona Ramsaya - podał "The Guardian". W budynku, który wynajmuje popularny kucharz, zamknęła się grupa co najmniej sześciu osób. "Jeśli chcesz się nas pozbyć, będziesz musiał złożyć wniosek o posiadanie w sądzie okręgowym lub w sądzie wyższej instancji - napisali na kartce, którą wywiesili na drzwiach.

Dzicy lokatorzy przejęli lokal znanego restauratora

Dzicy lokatorzy przejęli lokal znanego restauratora

Źródło:
"The Guardian"

Żółte korowody przeszły w niedzielę ulicami Gdańska oraz innych pomorskich miejscowości. 14 kwietnia to bowiem finał Pól Nadziei - corocznej kwesty, której celem jest wsparcie hospicjów na Pomorzu.

Żonkile zakwitły dla hospicjów, finał akcji Pola Nadziei

Żonkile zakwitły dla hospicjów, finał akcji Pola Nadziei

Źródło:
TVN24