"To najostrzejsza kampania w historii Krakowa. Bardzo brutalna"

Źródło:
TVN24, tvn24.pl
Brudna kampania wyborcza w Krakowie. Miszalski i Gibała przerzucają się oskarżeniami
Brudna kampania wyborcza w Krakowie. Miszalski i Gibała przerzucają się oskarżeniamiTVN24
wideo 2/2
TVN24 Clean_20240417144208(1644)_aacTVN24

Oskarżenia o brudną kampanię, związki z deweloperami i biznesowe powiązania, a zarazem niemal zbieżne wizje przyszłości miasta – tak wygląda kampania Łukasza Gibały (bezpartyjny) i Aleksandra Miszalskiego (KO), walczących o fotel prezydenta Krakowa. W walce politycznej wykorzystywano fake newsy, manipulacje i gazetki z niejasnego źródła. - To najostrzejsza kampania w historii wyborów na prezydenta Krakowa - ocenia prof. Marek Bankowicz, politolog.

Druga tura wyborów na prezydenta Krakowa odbędzie się 21 kwietnia. W szranki staną kandydaci, którzy uzyskali 7 kwietnia najwyższe poparcie – to Łukasz Gibała (27 proc.), radny i bezpartyjny lider lokalnego ugrupowania Kraków dla Mieszkańców oraz Aleksander Miszalski (37 proc.), poseł Koalicji Obywatelskiej.

Pewne jest to, że po 21 kwietnia dojdzie do zmiany władzy, bo urzędujący prezydent Jacek Majchrowski po blisko 22 latach od pierwszych wygranych przez niego wyborów nie starał się o reelekcję.

Warszawa przyjeżdża do Krakowa

Polityków łączy więcej niż sami chcieliby przyznać. Obaj wywodzą się ze środowiska Platformy Obywatelskiej – Łukasz Gibała był posłem tej partii od 2007 roku, przez pewien czas kierował jej strukturami w Krakowie. Przeszedł potem do Ruchu Palikota, z którego wystąpił w roku 2014, gdy po raz pierwszy starał się o rządzenie Krakowem. Miszalski jest członkiem PO od 2009 roku, był radnym dzielnicy, a następnie miasta. Obecnie rządzi małopolskimi strukturami Platformy.

Czytaj też: Majchrowski oddaje Kraków. Po najdłuższych rządach w historii miasta

Miszalski chętnie pokazuje się w mieście z czołowymi politykami "koalicji 15 października" - do Krakowa ze słowami poparcia przyjechał sam premier Donald Tusk, a także wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Dobrymi relacjami z Warszawą się chwali: "Stawką (wyborów - red.) jest też to, czy Kraków będzie miał dobre relacje z rządem, czy będzie w stanie współpracować, pozyskać różne fundusze i programy" - powiedział kandydat w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej".

Gibała odwraca sytuację: "Szanowni Państwo, 21 kwietnia macie do wyboru kandydata niezależnego oraz kandydata partyjnego, który będzie podlegał centrali partyjnej w Warszawie" - zwrócił się do wyborców w debacie TVP Info przed drugą turą. Zarazem deklaruje, że do Warszawy będzie jeździł po pieniądze na metro, jednocześnie dystansuje się od stolicy i zwraca uwagę, że premier Tusk obiecał takie środki dla Krakowa "niezależnie od tego, kto wygra wybory". "Akurat Donald Tusk powiedział, że jeżeli będzie miał po drugiej stronie partnera, do którego będzie miał zaufanie" - odpowiedział mu Miszalski w debacie Onetu.

Gdy w krakowskim Podgórzu gościł Trzaskowski, na ścianie kamienicy przy rynku Podgórskim wywieszony został transparent o treści skierowanej do prezydenta Warszawy: "nie przenoście nam stolicy do Krakowa". Gibała stwierdził, że to "spontaniczna" akcja mieszkańców. Środowisko KO wychwyciło jednak na zbliżeniu innego kadru, że za zawieszeniem napisu stał lokalny dziennikarz związany z Łukaszem Gibałą.

"Najostrzejsza kampania w historii wyborów" w Krakowie

W ostatnim tygodniu kampanii kandydaci jeździli na takie starcia z jednego końca miasta na drugi, występując - oprócz Onetu i TVP - również w Radiu Kraków, Interii, "Gazecie Krakowskiej" i "Dzienniku Polskim" (gazety Polska Press zrobiły wspólną debatę), a także w "Tak jest" TVN24.

Czytaj też: Leo: niestety we Wrocławiu jest bardzo brudna kampania

Słuchając obu kandydatów, gdyby zignorować wzajemne prztyczki w nos, odniosłoby się wrażenie, że wizję rozwoju miasta mają w zasadzie spójną. Obaj chcą zbudować metro, czym zasadniczo różnią się nie między sobą nawzajem, a między sobą a odchodzącym ze stanowiska prezydentem Jackiem Majchrowskim, który miłośnikiem podziemnej kolei nigdy nie był. Obaj deklarują rozwój komunikacji miejskiej z jednej strony, a z drugiej - postawienie tamy patodeweloperce. Zasadnicza różnica dotyczy tego, że Łukasz Gibała rządzić chce przede wszystkim za pomocą referendów lokalnych, w których to mieszkańcy mieliby decydować o najważniejszych sprawach w mieście. Miszalski zarzuca Gibale, że jest populistą i nie ma zdania w tych kwestiach, o które chce zapytać w referendum.

Przerzucając się jednak argumentami można odnieść wrażenie, że panowie zasadniczo się lubią - mówią sobie nawet po imieniu. To w twardej politycznej grze, którą widać w mediach i na ulicach Krakowa przejawia się brud kampanii. Wszystko zaczęło się jeszcze pod koniec pierwszej tury, kiedy Łukasz Gibała został zaatakowany plakatami i gazetkami o szkalujących go treściach. Z pierwszej strony fikcyjnej "Gazety Mieszkańców Krakowa Konkret" na czytelnika "patrzyło" zdjęcie Łukasza Gibały, pod którym napisano: "Ten człowiek nie może zostać prezydentem Krakowa!!!". Według lidera Krakowa dla Mieszkańców za produkcję i kolportaż tych materiałów odpowiadał deweloper.

Materiały zniechęcające do głosowania na Łukasza GibałęKraków dla Mieszkańców
Materiały zniechęcające do głosowania na Łukasza GibałęKraków dla Mieszkańców

Od tamtej pory było tylko gorzej. - To najostrzejsza kampania w historii wyborów na prezydenta Krakowa. Bardzo brutalna, bardzo nasączona negatywnymi treściami, z dnia na dzień niechęci jest coraz więcej - ocenia w rozmowie z tvn24.pl profesor Marek Bankowicz, politolog, kierownik Katedry Współczesnych Systemów Politycznych i Partyjnych Instytutu Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Jagiellońskiego.

- Bardzo nietypową sytuacją jest ta, w której kampanię wyborczą dominuje przekaz negatywny. Mamy z nią do czynienia w Krakowie. Obie strony bardzo zaciekle reagują na pewne zaczepki i wyzwala się samonaprowadzający mechanizm. Kandydaci niespecjalnie różnią się merytorycznie, a w czymś się różnić muszą, stąd ta walka negatywna - tłumaczy prof. Bankowicz.

Czytaj też: Socjolog kontra matematyk. Historyczna dogrywka wyborcza w Rzeszowie

Rozkręciło się na dobre tuż po ogłoszeniu wyników exit poll z pierwszej tury. Podczas wieczoru wyborczego wyprowadzony z równowagi wynikiem poniżej oczekiwań Łukasz Gibała powiedział, że "ze zwycięstwa Miszalskiego ucieszyliby się tylko pijani turyści i deweloperzy".

Niedługo potem porzucił taktykę nierozwieszania swoich banerów w przestrzeni miasta. W pierwszej turze krytykował swoich kontrkandydatów za to, że zaśmiecają reklamami Kraków, w którym obowiązuje uchwała krajobrazowa, co do zasady zakazująca podobnych praktyk. Ale - według magistratu - kampania wyborcza rządzi się innymi prawami, dlatego komitety chętnie korzystały z luki prawnej. Przed drugą turą wizerunek lidera Krakowa dla Mieszkańców pojawił się na słupach ogłoszeniowych i ogrodzeniach w całym mieście, podobnie jak wcześniej polityków KO.

Miliony na banerach i związki z deweloperami

A co na banerach? Te niepodpisane przez nikogo głosiły, że Łukasza Gibały dotyczyły 234 mln zł długu, jakie firma radnego zaciągnęła u spółek jego ojca. Pożyczka- tłumaczył polityk - pomogła w inwestycji w nowy zakład. Na tydzień przed drugą turą, by "uciąć spekulacje" o zależności finansowej od ojca oddał mu firmę. Twierdzi, że w ten sposób spłacił dług.

Z kontrą wyszli działacze Krakowa dla Mieszkańców, rozwieszając w mieście plakaty o takiej treści: "Jako poseł Miszalski wziął 11 mln zł z Twoich podatków". - Małym druczkiem napisaliście tam, że "na swoje firmy" (...), nie piszecie o tym, że to był covid, że to była pomoc dla firm" - zarzucał Miszalski swojemu kontrkandydatowi podczas debaty w Radiu Kraków. Podkreślał, że środki były przeznaczone na utrzymanie pracowników, a sam nie był wyłącznym właścicielem firm, o których mowa. Miszalski był do niedawna współwłaścicielem sieci hosteli, dlatego Gibała nazywa go "hostelowym baronem".

Czytaj też: Kaczyński o kandydatach PiS w drugiej turze: "więcej niż przedtem". Nie, dużo mniej

Inny plakat Gibały głosił: "działania Miszalskiego finansuje Strabag. Jeden z największych deweloperów w Europie". Spółka Strabag wydała oświadczenie, w którym "zaprzecza informacjom o rzekomym finansowaniu przez nią działań jednego z kandydatów". Władze firmy tłumaczą, że wsparły one jedynie Kongres Krakowskich Przedsiębiorców organizowany przez Stowarzyszenie "Postaw na Kraków" - w komisji rewizyjnej tej organizacji zasiada poseł Miszalski.

O związki z deweloperami posądza z kolei Łukasza Gibałę środowisko KO. Radni Platformy pokazali przed II turą wyborów "pajęczynę Gibały" - czyli "sieć powiązań" kandydata Krakowa dla Mieszkańców z firmami ojca i brata. Ojciec radnego zajmuje się dystrybucją alkoholi, a firma brata ma prowadzić biznes związany z inwestycjami deweloperskimi. Bartosz Gibała, brat kandydata, wydał oświadczenie, w którym podkreślił, że insynuacje dotyczące działalności deweloperskiej są "kłamliwe".

Wątpliwości budzi jeszcze jeden materiał wyborczy. Wybrany w tych wyborach z listy KO radny Nowej Lewicy Tomasz Leśniak zawiadomił prokuraturę, zarzucając Gibale nielegalne finansowanie kampanii wyborczej. Chodzi o gazetkę "Kraków dla Mieszkańców", wydawaną przez stowarzyszenie Gibały, która od lat ukazuje się w mieście i roznoszona jest bezpłatnie po sklepach czy kawiarniach. "Jej ostatnie wydanie było dystrybuowane w trakcie kampanii wyborczej i zawierało treści mające charakter agitacji wyborczej, w tym między innymi elementy programu Komitetu Wyborczego Wyborców Łukasza Gibały oraz wyniki sondażu wyborczego przeprowadzonego przez firmę Opinia24 na zlecenie KWW Łukasza Gibały" - poinformował Leśniak.

Czytaj też: Kampania wyborcza podczas mszy. "Popatrzcie dobrze na to nazwisko"

Agitację wyborczą powinny prowadzić tylko komitety wyborcze, podczas gdy gazetkę wydaje stowarzyszenie.

"Nie rozumiemy, w czym problem. Gazeta naszego stowarzyszenia wychodzi od marca 2016 roku, jest wydawnictwem ciągłym – początkowo kwartalnikiem, od dłuższego czasu dwumiesięcznikiem (...). Nie widzieliśmy ani potrzeby, ani sensu, żeby w związku z trwającą kampanią wyborczą wstrzymywać jej wydawanie" odpowiedział na nasze pytanie o wpis Leśniaka sztab Łukasza Gibały. "W ostatnim numerze znajdują się treści analogiczne jak w poprzednich, bez elementów agitacji wyborczej" - czytamy w przesłanym nam oświadczeniu.

Kto chwali się dziadkami na Rakowicach...

Negatywny przekaz pojawia się nieraz we wpisach krakowskich polityków Platformy Obywatelskiej. Najszerzej echem poniósł się fake news podany przez radnego Dominika Jaśkowca, który opublikował zmanipulowany zrzut ekranu z profilu Gibały. W oryginalnym poście radny Gibała zamieścił instrukcję, jak dopisać się do rejestru wyborców. Na stronie Jaśkowca instrukcja została podmieniona słowami "Zostań krakusem na chwilę".

Po krytyce radny podmienił wersję na oryginalną, tłumacząc, że... "obrazek był fejkowy z sieci". Brnął jednak w narrację o "robieniu z kogoś Krakusa pod wybory". Oburzeniu Jaśkowca wtórował świeżo upieczony radny Grzegorz Wojciech Stawowy (w radzie miasta będzie dwóch Grzegorzów Stawowych z PO): "Krakusem się jest, a nie bywa! (...) Moi dziadkowie leżą na Rakowicach!". Cmentarz Rakowicki w Krakowie kojarzony jest z pochowanymi tam zasłużonymi mieszkańcami Krakowa.

...a kto przeprasza wyborców PiS za skwer Praw Kobiet

Dla Łukasza Gibały szansą na historyczne zwycięstwo jest mobilizacja wyborców PiS, dla których jest on "mniejszym złem", podczas gdy sztab Aleksandra Miszalskiego liczy, że elektorat prawicy zostanie w domach.

Chodzi o potężny elektorat. W pierwszej turze wyborów na prezydenta Krakowa Łukasz Kmita, kandydat PiS, osiągnął blisko 20 procent poparcia. To 58 tysięcy wyborców, którzy w drugiej turze będą wybierać "mniejsze zło" albo nie będą wybierać wcale. 7 kwietnia Aleksander Miszalski zdobył 110 tysięcy głosów (ponad 37 procent), a Łukasz Gibała - prawie 80 tysięcy (niecałe 27 procent). Tymczasem krakowski PiS zaapelował do wyborców, by poszli na wybory, ale nie popierali Miszalskiego. Partia formalnie nie poleciła Gibały, ale wybór jest prosty: albo głos na niego, albo głos nieważny. Ciepło o Gibale mówiła była premier Beata Szydło i kontrowersyjna kurator Barbara Nowak (świeżo upieczona radna sejmiku z PiS). Stąd zapewne nieprawdopodobnie brzmiące insynuacje otoczenia Miszalskiego, że Nowak miałaby zostać u Gibały wiceprezydentką do spraw edukacji, czemu lider Krakowa dla Mieszkańców stanowczo zaprzecza.

Gibała odżegnuje się od związków z PiS. Niedawno przekonywał w rozmowie z tvn24.pl, że nie zabiegał o poparcie PiS w drugiej turze (i formalnie go nie ma). Jednocześnie jednak przeprosił wyborców PiS za nazwanie skweru przy siedzibie krakowskiego PiS skwerem Praw Kobiet, twierdząc, że nie wiedział o znajdującej się obok siedzibie partii. Mimo że wcześniej podpisywał przed tą samą siedzibą deklarację o objęciu PiS kordonem sanitarnym - za co też zresztą przeprosił.

- Gibała nie może zachowywać się inaczej z punktu widzenia własnego interesu, stara się dowartościować elektorat PiS w Krakowie - ocenia w rozmowie z nami profesor Marek Bankowicz.

Jak na przeprosiny za skwer Praw Kobiet reaguje posłanka Lewicy Razem Daria Gosek-Popiołek, która popiera w tych wyborach Gibałę? - Była to niefortunna wypowiedź. To oczywiste, że są między nami różnice w poglądach, ale jeśli chodzi o kwestie programowe dotyczące miasta, także w kwestiach równości czy właśnie praw kobiet, to tu mamy zgodę. Ważne, żeby kwestia praw kobiet nie zamykała się do symboli. Łukasz Gibała proponuje na przykład całodobowy gabinet ginekologiczny czy likwidację luki płacowej między mężczyznami a kobietami zatrudnionymi w magistracie. - zaznacza w rozmowie z tvn24.pl.

Małgorzata Wassermann nie chce Gibały

W ostatnim dniu kampanii głos niespodziewanie zabrała Małgorzata Wassermann, posłanka PiS, która kandydowała na urząd prezydenta Krakowa w 2018 roku, przegrywając w drugiej turze z Jackiem Majchrowskim. Polityczka całkowicie zburzyła narrację prominentnych polityków i lokalnych działaczy partii Kaczyńskiego. Zasugerowała, że zagłosuje na... kandydata KO. Zniechęciła zarazem do poparcia Łukasza Gibały.

"Obaj kandydaci to osoby, do których wyborów politycznych jest mi bardzo daleko, stąd też nie kieruję się w tej decyzji barwami politycznym" - podkreśliła, dodając, że "nie mogłaby poprzeć człowieka, który w sposób haniebny manifestował wielokrotnie pogardę dla ludzi mających konserwatywne, prawicowe poglądy".

"Czuję sprzeciw wobec tego aby prezydentem mojego miasta mógł zostać ktoś bez wiarygodnej wizji jego rozwoju, kto dzisiaj składa pusto brzmiące deklaracje o ponadpartyjnym łączeniu mieszkańców, a nie tak dawno chciał otaczać ludzi podzielających moje poglądy i związanych z Prawem i Sprawiedliwością kordonem sanitarnym" - podkreśliła posłanka. "Nie mogłabym w zgodzie z własnym sumieniem i przekonaniami zagłosować na człowieka, który w 2012 roku został członkiem Ruchu Palikota" - dodała, apelując do wyborców: "Każdego z Państwa, kto podziela moje zapatrywanie na sprawy publiczne, proszę o rozważenie takiej decyzji".

Jednak swoje "za uszami" ma także poseł Aleksander Miszalski, którego na koncercie sfotografowano z narysowanymi na czole ośmioma gwiazdkami - popularnym wśród przeciwników PiS podczas "strajków kobiet" symbolem, za którym kryje się wulgarne hasło "J...ć PiS". Polityk kilkukrotnie za to przepraszał - choć nie w tej kampanii.

Prof. Bankowicz podkreśla, że "to zagadka, czy elektorat PiS jest zdyscyplinowany do działania i posłucha wskazań przywództwa". - Gdyby tak było, to szanse Gibały bardzo znacząco wrosną, bo to potężny elektorat. Oczywiście nie jest tak, że każdy wyborca PiS pójdzie do głosowania, ale gdyby wielu z nich poszło na wybory, to zmieni mocno sytuację i wtedy rzeczywiście druga tura może się zakończyć zwycięstwem Gibały. Jest to na pewno elektorat bardzo nielubiący Platformy Obywatelskiej i być może będzie działał na zasadzie: wróg mojego wroga jest moim przyjacielem. To największa szansa Gibały, bo jeśli elektorat PiS zostanie w domu, to przewaga Miszalskiego może się okazać zbyt duża - uważa naukowiec.

Poparcia wprost udzielił Gibale też Konrad Berkowicz z Konfederacji (miał prawie 15 tysięcy głosów, 5 proc.). Miszalski cieszy się poparciem, PSL-u, Nowej Lewicy, Polski 2050 i Stanisława Mazura, który wycofał się z wyścigu o prezydenturę i ma zostać wiceprezydentem w magistracie Miszalskiego. Nie wprost Miszalskiego poparł również ustępujący prezydent Jacek Majchrowski.

- Nie ma środowiska politycznego w Krakowie, które by było takim środowiskiem kontynuującym spuściznę prezydenta Majchrowskiego. Oczywiście każdy z kandydatów, którzy teraz rywalizują, walczą o poparcie i każda deklaracja jest cenna, ale zdanie Majchrowskiego nie jest rozstrzygające. Jacek Majchrowski ma po tej kadencji zaskakująco mały kapitał polityczny - ocenia prof. Bankowicz.

Autorka/Autor:Bartłomiej Plewnia

Źródło: TVN24, tvn24.pl

Pozostałe wiadomości

Dwóch policjantów z Inowrocławia, na wniosek prokuratury, zostało zatrzymanych. Wszczęto wobec nich procedurę wydalenia ze służby. W środę podczas interwencji wobec agresywnego mężczyzny użyli oni paralizatora. Mężczyzna trafił do szpitala, gdzie zmarł. Informację otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Nie żyje mężczyzna rażony paralizatorem. Policjanci zatrzymani, mają być wydaleni ze służby

Nie żyje mężczyzna rażony paralizatorem. Policjanci zatrzymani, mają być wydaleni ze służby

Źródło:
tvn24.pl

O godzinie 10 ma rozpocząć się przesłuchanie prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego przed sejmową komisją śledczą do spraw wyborów kopertowych. Zdaniem szefa komisji Dariusza Jońskiego (Koalicja Obywatelska) Kaczyński podejmował kluczowe decyzje w tej sprawie. Prezes PiS będzie ostatnim świadkiem. Posiedzenie komisji relacjonować będziemy na żywo w tvn24.pl.

Kaczyński przed komisją do spraw wyborów kopertowych

Kaczyński przed komisją do spraw wyborów kopertowych

Źródło:
PAP, TVN24

W piątek przed południem rolnicy zablokują drogę krajową numer 2 w miejscowości Zakręt pod Warszawą. Jest to kolejny w tym roku protest przeciwko zapisom Zielonego Ładu. Ponadto rolnicy chcą zwrócić uwagę na straty, jakie ponieśli w wyniku suszy.

Rolnicy protestują na Mazowszu. Zablokują drogę pod Warszawą

Rolnicy protestują na Mazowszu. Zablokują drogę pod Warszawą

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Dziwię się prezydentowi, że robi jakikolwiek problem ze zmianą ambasadora przy NATO. Ma wiedzę ze strony służb o obecnym ambasadorze - powiedział w TVN24 minister spraw wewnętrznych i szef służb Tomasz Siemoniak.

Prezydent przeciwny zmianie ambasadora przy NATO. Siemoniak: dziwię się, bo ma wiedzę od jednej ze służb

Prezydent przeciwny zmianie ambasadora przy NATO. Siemoniak: dziwię się, bo ma wiedzę od jednej ze służb

Źródło:
TVN24

W czwartek wieczorem runął dwupiętrowy budynek restauracji przy plaży w Palma de Mallorca, głównym mieście Majorki. W wyniku zawalenia zginęły cztery osoby, a co najmniej 16 zostało rannych - podała agencja Reutera, powołując się na policję.

Na Majorce zawalił się budynek restauracji. Są zabici i wielu rannych

Na Majorce zawalił się budynek restauracji. Są zabici i wielu rannych

Źródło:
PAP, Reuters

Chiny wysłały bombowce w rejon Tajwanu, w ramach dwudniowych manewrów - podała Agencja Reutera. Celem ćwiczeń - jak głosi komunikat armii chińskiej - jest sprawdzenie "zdolności do objęcia władzy, dokonania ataków i opanowania kluczowych rejonów na wyspie". W odpowiedzi Tajwan poderwał samoloty i postawił w stan gotowości swoje siły zbrojne.

Chiny wysyłają bombowce, siły zbrojne Tajwanu postawione w stan gotowości

Chiny wysyłają bombowce, siły zbrojne Tajwanu postawione w stan gotowości

Źródło:
PAP, Reuters

Mandatem karnym i zakazem dalszej jazdy zakończyła się policyjna interwencja wobec 44-latka, który ulicami Hrubieszowa (Lubelskie) wiózł motorówkę. Jak podała policja, ładunek nie był odpowiednio oznakowany.

Na przyczepie wiózł "ogromnych rozmiarów" łódź motorową. Podróż przerwali policjanci

Na przyczepie wiózł "ogromnych rozmiarów" łódź motorową. Podróż przerwali policjanci

Źródło:
tvn24.pl

Osuwisko zeszło w Papui-Nowej Gwinei. Do katastrofy doszło wczesnym rankiem w piątek w wiosce w prowincji Enga. Jak relacjonowali świadkowie zdarzenia, pod zwałami błota i kamieni mogło zginąć nawet kilkaset ludzi.

Ziemia osunęła się, gdy cała wioska spała. Pod skałami może leżeć kilkaset ciał

Ziemia osunęła się, gdy cała wioska spała. Pod skałami może leżeć kilkaset ciał

Źródło:
PAP, Reuters, ABC News

W Ministerstwie Sprawiedliwości za czasów Zbigniewa Ziobry działała grupa, która nic sobie nie robiła ze sprawiedliwości - mówił w TVN24 Tomasz Siemoniak, minister spraw wewnętrznych i szef służb. Komentował słowa Tomasza Mraza, który - jak stwierdził szef MSWiA - "był w samym jądrze ciemności, przy decyzjach, przy rozmowach".

Siemoniak: Jak w filmie o nowojorskiej mafii. Mraz był w samym jądrze ciemności

Siemoniak: Jak w filmie o nowojorskiej mafii. Mraz był w samym jądrze ciemności

Źródło:
TVN24
"Prawniczy mózg PiS", "kolejny z profesorów, którymi Kaczyński tak lubi się otaczać"

"Prawniczy mózg PiS", "kolejny z profesorów, którymi Kaczyński tak lubi się otaczać"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Alert RCB został wydany w siedmiu województwach. W piątek w części kraju spodziewane są burze z gradem, którym towarzyszyć mogą intensywne opady deszczu i gradu.

Alert RCB przed niebezpieczną aurą. "Śledź komunikaty"

Alert RCB przed niebezpieczną aurą. "Śledź komunikaty"

Źródło:
RCB, tvnmeteo.pl

Jak zobaczyłam ten rachunek, to myślałam, że zera mi się mieszają. Nie prowadzimy huty szkła, a małą rodzinną firmę - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Małgorzata Piekarz z jeleniogórskiej firmy Nova Market, która w styczniu dostała rachunek za gaz na 45 tysięcy złotych. Antoni Pyzik w w ciągu pierwszych trzech miesięcy roku faktury miał na prawie 50 tysięcy złotych, mimo że zdecydował się na początku roku zamknąć "Zajazd na Wzgórzu" w Moszczenicy. - Zapłaciłem, bo musiałem - opowiada.

Dostali rachunek za gaz na ponad 45 tysięcy złotych. "Takie sytuacje niszczą ludzi"

Dostali rachunek za gaz na ponad 45 tysięcy złotych. "Takie sytuacje niszczą ludzi"

Źródło:
tvn24.pl

W Żarach w województwie lubuskim doszło do napadu na konwój z pieniędzmi. Sprawcy staranowali samochód konwojentów przewożących pieniądze i uciekli z gotówką. Policyjna obława trwa już kilkanaście godzin. W akcji wykorzystywany jest między innymi śmigłowiec Black Hawk.

Napad na konwój z pieniędzmi, policyjna obława trwa już kilkanaście godzin

Napad na konwój z pieniędzmi, policyjna obława trwa już kilkanaście godzin

Aktualizacja:
Źródło:
PAP/tvn24.pl

Kierowca samochodu osobowego na łuku drogi uderzył w drzewo. Dwie osoby zginęły, a dwie zostały ranne. Okoliczności tego tragicznego wypadku bada policja.

Dwie osoby nie żyją, dwie są w szpitalu

Dwie osoby nie żyją, dwie są w szpitalu

Źródło:
tvn24.pl

Zlikwidowali dwa laboratoria narkotyków syntetycznych i zabezpieczyli ponad 80 litrów metamfetaminy w postaci zasadowej oraz blisko dwa kilogramy gotowego "kryształu". Przejęli także 15 kilogramów odczynników chemicznych. Z tych substancji można było uzyskać blisko 100 kilogramów metamfetaminy o czarnorynkowej wartości ponad 6,7 miliona złotych. Dwie osoby usłyszały zarzuty.

"Dynamiczne działania" i narkotyki warte blisko siedem milionów

"Dynamiczne działania" i narkotyki warte blisko siedem milionów

Źródło:
tvn24.pl

Policja wyjaśnia okoliczności wypadku, do jakiego doszło na prywatnej posesji w Książnicach na Podkarpaciu. Podczas wykonywania prac przydomowych 70-letnia kobieta została przygnieciona przez ciągnik. Mimo reanimacji jej życia nie udało się uratować.

Nie żyje kobieta przygnieciona przez ciągnik

Nie żyje kobieta przygnieciona przez ciągnik

Źródło:
tvn24.pl

W miejscowości Górki (Pomorze) w nocy spłonęły samochody ciężarowe z naczepami. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane.

W nocnym pożarze spłonęło kilka ciężarówek

W nocnym pożarze spłonęło kilka ciężarówek

Źródło:
tvn24.pl, PAP

- Jest wiele dowodów, które gromadził Tomasz Mraz, nie tylko nagrań, również dokumentów - powiedział w "Kropce nad i" w TVN24 Roman Giertych, który jest obrońcą Mraza, byłego dyrektora Departamentu Funduszu Sprawiedliwości w Ministerstwie Sprawiedliwości. Jego zdaniem te dowody stanowią "podstawę do stwierdzenia, że mieliśmy do czynienia ze zorganizowaną grupą przestępczą".

Giertych: znam wszystkie taśmy z nagraniami od Tomasza Mraza

Giertych: znam wszystkie taśmy z nagraniami od Tomasza Mraza

Źródło:
TVN24

- Nie będę kandydował w wyborach prezydenckich - zapowiedział w czwartek premier Donald Tusk. Dopytywany o start Rafała Trzaskowskiego, odpowiedział, że "byłby zadowolony, gdyby spróbował ponownie". O informacjach przestawionych przez Tomasza Mraza powiedział, że "jeśli są wiarygodne, to mamy do czynienia de facto ze zorganizowaną grupą przestępczą".

Jest deklaracja Donalda Tuska w sprawie startu w wyborach prezydenckich

Jest deklaracja Donalda Tuska w sprawie startu w wyborach prezydenckich

Źródło:
PAP

Funkcjonariusze Mazowieckiej Krajowej Administracji Skarbowej zatrzymali na Lotnisku Chopina obywatelkę Chin, która w swoim bagażu przewoziła w małych buteleczkach niedźwiedzią żółć. Kobieta nie miała zezwolenia na przewóz tej substancji. Grozi jej surowa kara.

60 fiolek z żółcią niedźwiedzią w bagażu pasażerki z Chin

60 fiolek z żółcią niedźwiedzią w bagażu pasażerki z Chin

Źródło:
PAP

Pokłady samolotów opuścili w asyście strażników granicznych, którzy wręczyli im też mandaty. Wszystko z powodu tego, jak zachowywali się podczas rejsów z Neapolu i Barcelony.

Z samolotów wyprowadzili ich strażnicy graniczni

Z samolotów wyprowadzili ich strażnicy graniczni

Źródło:
tvnwarszawa.pl

30 butelek różnych alkoholi oraz damskie ubrania padły łupem 42-latka, który włamał się do jednego z gdańskich hosteli. Mężczyzna wpadł, ponieważ zostawił za sobą ślady potłuczonych butelek. Policjanci zastali go śpiącego na jednej z ławek. Jak się okazało, nie była to jego pierwsza kradzież.

Ukradł alkohol z hostelu i zasnął na ławce w parku. Dotarli do niego po śladach stłuczonych butelek

Ukradł alkohol z hostelu i zasnął na ławce w parku. Dotarli do niego po śladach stłuczonych butelek

Źródło:
tvn24.pl/KWP Gdańsk

Subwencje z tarcz antycovidowych będzie musiało oddać kolejne kilkaset firm - poinformował wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju Bartosz Marczuk. Dodał, że PFR czeka jeszcze na ostatnie potwierdzenia tych decyzji od właściwych służb i instytucji. W niektórych przypadkach przedsiębiorcy otrzymywali kwoty sięgające nawet 3,5 miliona złotych.

Kolejne kilkaset firm dostanie wezwania do zwrotu pieniędzy

Kolejne kilkaset firm dostanie wezwania do zwrotu pieniędzy

Źródło:
PAP, tvn24.pl

821 dni temu rozpoczęła się inwazja Rosji na Ukrainę. Seria eksplozji wstrząsnęła kilkoma miastami na zaanektowanym przez Rosję Krymie - poinformowały media w Kijowie powołując się na doniesienia kanałów na Telegramie. Według samozwańczego premiera Krymu Siergieja Aksjonowa w Symferopolu, centrum administracyjnym półwyspu, zginęły dwie osoby. Siedem osób nie żyje, a 21 zostało rannych po rosyjskim ostrzale Charkowa. Oto, co wydarzyło się w Ukrainie i wokół niej w ciągu ostatniej doby.

Ukraina. Najważniejsze wydarzenia ostatnich godzin

Ukraina. Najważniejsze wydarzenia ostatnich godzin

Źródło:
PAP, Ukraińska Prawda, tvn24.pl

Tomasz Mraz, który w środę mówił o tym, jak funkcjonował Fundusz Sprawiedliwości za czasów rządów Zbigniewa Ziobry, przez niemal dwa lata nagrywał kierownictwo resortu i zgromadził około 50 godzin nagrań - podał portal Onet. Prokuratura ma dysponować tymi nagraniami od kilku miesięcy. Tymczasem TVP ujawniła fragmenty rozmów między Mrazem i wiceministrem sprawiedliwości Marcinem Romanowskim.

Onet: Mraz nagrywał kierownictwo resortu Ziobry przez dwa lata, TVP ujawnia fragmenty rozmów

Onet: Mraz nagrywał kierownictwo resortu Ziobry przez dwa lata, TVP ujawnia fragmenty rozmów

Aktualizacja:
Źródło:
Onet, TVP Info, tvn24.pl

Spięcie w programie "Tak jest" w TVN24. Na początku rozmowy doszło do sprzeczki między Tomaszem Trelą (Lewica) a Piotrem Kaletą (PiS). - Muszę wyjść ze studia, bo nie pozwolę, żeby to coś mnie obrażało - powiedział Kaleta w kierunku Treli i wyszedł. Trela odpowiedział, że Kaleta jest "chamem i burakiem".

Piotr Kaleta wyszedł ze studia po kłótni z Tomaszem Trelą. "Proszę nie być chamem" 

Piotr Kaleta wyszedł ze studia po kłótni z Tomaszem Trelą. "Proszę nie być chamem" 

Źródło:
TVN24

W lawinie błotnej, która zeszła w północnej Anglii, zginęła 10-letnia uczennica szkoły podstawowej. Dziewczynka była na wycieczce szkolnej - przekazały władze placówki. W akcji ratunkowej brało udział 30 ratowników górskich. Media podkreślają, że w okolicy odnotowano w tym tygodniu intensywne opady deszczu.

Tragedia na wycieczce szkolnej. 10-latka zginęła w lawinie błotnej

Tragedia na wycieczce szkolnej. 10-latka zginęła w lawinie błotnej

Źródło:
Sky News, tvn24.pl

Listonosz zaniepokojony brakiem kontaktu z mieszkańcem wezwał policjantów. Przed domem znaleźli ciało mężczyzny. Nie wiadomo, kiedy zmarł, ale - jak informuje prokuratura - ciało było w stanie znacznego rozkładu i bardzo zniszczone.

Listonosz nie mógł się skontaktować z mieszkańcem. Policjanci znaleźli ciało mężczyzny

Listonosz nie mógł się skontaktować z mieszkańcem. Policjanci znaleźli ciało mężczyzny

Źródło:
tvn24.pl

Kobieta i mężczyzna przyznali się do zabójstwa przypadkowo spotkanej 46-latki. Ciało tego samego dnia znalazł za sklepem przechodzień. Prokuratura wystąpiła do sądu o areszt.

Nagie ciało kobiety w centrum miasta. Para czterdziestolatków przyznała się do zbrodni

Nagie ciało kobiety w centrum miasta. Para czterdziestolatków przyznała się do zbrodni

Źródło:
tvn24.pl

Rosjanie usunęli boje graniczne na rzece Narwa po jej estońskiej stronie. Tallin jest zdania, że było to oczywistą prowokacją. Jednocześnie służby podkreślają, że nie reagowały siłą i będą dążyć od zwrotu boi drogą dyplomatyczną.

"Rosyjska akcja dokonana pod osłoną nocy". Estonia mówi o prowokacji Moskwy

"Rosyjska akcja dokonana pod osłoną nocy". Estonia mówi o prowokacji Moskwy

Źródło:
PAP

Zarząd TVN SA wydał w czwartek oświadczenie w sprawie działań Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Oświadczenie zarządu TVN SA w sprawie działań KRRiT 

Oświadczenie zarządu TVN SA w sprawie działań KRRiT 

Źródło:
tvn24.pl

Mark Brzezinski, ambasador USA w Polsce, odniósł się do działań Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która ciągle nie podjęła decyzji o przedłużeniu koncesji kanału TVN Style. Napisał, że "oświadczenie KRRiT, kwestionujące zasadność prowadzenia działalności w Polsce przez amerykańską firmę, podważa nasze wspólne wartości, dwustronne interesy i praworządność".

Brzezinski: oświadczenie KRRiT podważa nasze wspólne wartości

Brzezinski: oświadczenie KRRiT podważa nasze wspólne wartości

Źródło:
tvn24.pl

Ratusz podliczył, że w tegorocznej Nocy Muzeów wzięło udział 300 tysięcy osób. Największym zainteresowaniem cieszył się Zamek Królewski, który odwiedziło ponad 23 tysiące zwiedzających. Chętnie zwiedzane były także muzea oraz miejsca na co dzień niedostępne.

Ratusz podsumował Noc Muzeów. Rekordowa frekwencja

Ratusz podsumował Noc Muzeów. Rekordowa frekwencja

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Jesse Eisenberg stara się o polskie obywatelstwo. Aktor znany między innymi z filmu "The Social Network" przyznał, że złożył już wniosek. - Podobno wszystkie papiery już przeszły i czekam na finalny podpis - mówił w wywiadzie. Wyjaśnił też, dlaczego to dla niego ważne.

Hollywoodzki aktor ubiega się o polskie obywatelstwo. Wskazał powody

Hollywoodzki aktor ubiega się o polskie obywatelstwo. Wskazał powody

Źródło:
Dzień Dobry TVN, Głos Wielkopolski, tvn24.pl

Blue City, spółka zarządzająca centrum handlowym przy Alejach Jerozolimskich 179 w Warszawie, złożyła w sądzie wniosek o otwarcie przyśpieszonego postępowania układowego z powodu braku porozumienia z bankami na przedłużenie finansowania - poinformowało w czwartek Blue City.

Poważne kłopoty dużego centrum handlowego. Jest wniosek do sądu

Poważne kłopoty dużego centrum handlowego. Jest wniosek do sądu

Źródło:
PAP

Szef polskiej dyplomacji przekonuje, że Rosja nie wygra wojny w Ukrainie, chyba że jej na to pozwolimy. Radosław Sikorski na zakończenie London Defence Conference podkreślił, że koszt tego, by nie pozwolić Rosji wygrać jest relatywnie niewielki.

Sikorski: koszt niedopuszczenia do zwycięstwa Rosji jest niewysoki

Sikorski: koszt niedopuszczenia do zwycięstwa Rosji jest niewysoki

Źródło:
PAP

Wystąpienie Tomasza Mraza podczas środowego posiedzenia parlamentarnego zespołu do spraw rozliczeń PiS uzupełnia wcześniejsze ustalenia dziennikarzy tropiących od lat nieprawidłowości związane z Funduszem Sprawiedliwości. Zebraliśmy najważniejsze wątki, które opisywaliśmy w związku z funduszem.

Afery wokół Funduszu Sprawiedliwości

Afery wokół Funduszu Sprawiedliwości

Źródło:
tvn24.pl

W weekend tramwajarze będą wymieniać zwrotnice u zbiegu alei "Solidarności" i alei Jana Pawła II. Drogowcy z kolei będą pracować na prawym pasie ulicy Puławskiej, na odcinku od Romera do Doliny Służewieckiej. Oznacza to utrudnienia dla kierowców i pasażerów komunikacji miejskiej.

Wymiana zwrotnicy w alei "Solidarności", remont fragmentu Puławskiej. Weekendowe utrudnienia

Wymiana zwrotnicy w alei "Solidarności", remont fragmentu Puławskiej. Weekendowe utrudnienia

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W najbliższy weekend 25 i 26 maja na odcinku Warszawa Reduta Ordona – Warszawa Aleje Jerozolimskie zostaną wyłączone dwa tory Warszawskiej Kolei Dojazdowej. Ponadto pociągi będą kursować dwukierunkowo po jednym torze od stacji Komorów do stacji Warszawa Aleje Jerozolimskie.

Pociągi WKD na skróconej trasie. Nie będzie komunikacji zastępczej

Pociągi WKD na skróconej trasie. Nie będzie komunikacji zastępczej

Źródło:
PAP

Pakistan od pewnego czasu zmaga się z falą upałów. Są miejsca, gdzie temperatura sięga blisko 50 stopni Celsjusza. Taka pogoda w dramatyczny sposób wpływa na mieszkańców - szpitale przyjmują setki osób z objawami udaru słonecznego. Według meteorologów spiekota ma utrzymać się jeszcze co najmniej tydzień.

Blisko 50 stopni, setki osób po udarze słonecznym w szpitalach

Blisko 50 stopni, setki osób po udarze słonecznym w szpitalach

Źródło:
PAP, AP, tvnmeteo.pl

W środę wieczorem odbyła się jubileuszowa gala konkursu Grand Press Photo. Poznaliśmy nazwiska autorów Zdjęcia XX-lecia oraz Zdjęcia Roku, a także laureata nagrody dla Fotografa XX-lecia. Członkowie jury ogłosili także zwycięzców w kategoriach zdjęć pojedynczych, fotoreportaży, projektów dokumentalnych, konkursów Young Poland oraz Photo Book. Wśród nagrodzonych znalazł się operator TVN24 Maciej Grzybowski. Nagrodę Internautów wręczył Mateusz Sosnowski, szef portali informacyjnych TVN i zastępca redaktora naczelnego TVN24.

Grand Press Photo 2024. Pełna lista laureatów

Grand Press Photo 2024. Pełna lista laureatów

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

"Diuna: Część druga" już od jutra będzie dostępna w serwisie HBO Max. Pierwsza część adaptacji powieści Franka Herberta od soboty będzie dostępna również w Playerze.

"Diuna: Część druga" od wtorku w HBO Max 

"Diuna: Część druga" od wtorku w HBO Max 

Źródło:
tvn24.pl