Wybuch w Katowicach. Strażacy odnaleźli ciało drugiej poszukiwanej kobiety

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, tvn24.pl, TVN24
W wybuchu gazu w kamienicy w Katowicach zginęły dwie osoby
W wybuchu gazu w kamienicy w Katowicach zginęły dwie osobyTVN24
wideo 2/19
W wybuchu gazu w kamienicy w Katowicach zginęły dwie osobyTVN24

W Katowicach w dzielnicy Szopienice doszło w piątek rano do wybuchu w budynku mieszkalnym. W wyniku eksplozji dom się zawalił. Poszukiwane były dwie osoby, matka i córka. Około godziny 12.30 znaleziono ciało 69-letniej kobiety, po godzinie 15 poinformowano o odnalezieniu zwłok 41-latki. Kilku poszkodowanych jest w szpitalach, wśród nich są dzieci. Na zdjęciach i nagraniu, które umieścił na Twitterze użytkownik Piotrek (PiotrSilesia), widać ogromne gruzowisko. 

Rzeczniczka śląskiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej mł. bryg. Aneta Gołębiowska poinformowała, że straż pożarna zakończyła w piątek po godzinie 21 działania w miejscu wybuchu. Dodała, że gruzowisko zostało przebrane, a teren został przekazany pod dozór policji.

Po godzinie 15 wojewoda śląski Jarosław Wieczorek poinformował o odnalezieniu w gruzowisku ciała drugiej poszukiwanej osoby. - O godzinie 14.43 zostało odnalezione ciało drugiej osoby. Niestety został również stwierdzony zgon tej osoby - przekazał.

Wcześniej służby informowały o odnalezieniu - około godziny 12.30 - pierwszej z poszukiwanych osób. Gdy ratownicy wydobyli ją z gruzowiska, kobieta już nie żyła.

Zastępca komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej nadbrygadier Arkadiusz Przybyła informował po godzinie 15, że strażacy wprowadzają na gruzowisko psy ratownicze, które sprawdzą teren. - Jeżeli nie zainteresują się żadnym obszarem, nie oznaczą żadnego miejsca, to przerywamy akcję i wprowadzamy ciężki sprzęt i będziemy odgruzowywać i zabezpieczać budynek - mówił strażak.

Śledztwo prokuratury

Jak poinformowała katowicka policja, śmiertelne ofiary piątkowego wybuchu gazu na plebanii to kobiety, rocznikowo w wieku 69 i 41 lat. - Dwie kobiety, które poniosły śmierć to matka i córka. Starsza z nich urodziła się w 1954 roku, a młodsza w 1982. To są wyłącznie nasze ustalenia, ciała zostały zabezpieczone do dyspozycji Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Dopiero później zostaną przeprowadzone ich oględziny i czynności identyfikacyjne - zaznaczył podkomisarz Łukasz Kloc z Komedy Miejskiej Policji w Katowicach.

Odnosząc się do pojawiających się informacji, że ofiarami tragedii mogły być goszczące w parafii osoby z Ukrainy, policjant powiedział, że obie zmarłe w wyniku wybuchu kobiety to Polki, które na stałe mieszkały w budynku parafialnym.

Marta Zawada-Dybek z Prokuratury Okręgowej w Katowicach przekazała, że wszczęte śledztwo dotyczy katastrofy budowlanej, w której zginęły dwie osoby. - Na miejscu od rana pracował prokurator, przesłuchano też pierwszych świadków, zabezpieczono monitoring z miejsca katastrofy, przeprowadzono oględziny uszkodzonych samochodów - przekazała prokurator. I dodała, że "po zakończeniu akcji ratunkowej i pozytywnej decyzji inspektora nadzoru budowlanego odnośnie możliwości wykonania czynności na miejscu zdarzenia, zostaną tam przeprowadzone oględziny".

W budynku mogło być dziewięć osób, proboszcza nie było, ucierpiała rodzina wikariusza

W momencie wybuchu w piątek około 8.30 w ceglanym budynku parafii ewangelicko-augsburskiej przy ulicy Bednorza 20 w Katowicach mogło przebywać dziewięć osób. Siedem z nich wydobyto.

Obecnie w szpitalach są cztery osoby. Wśród nich jest dwoje dzieci, którym towarzyszy matka. Jak przekazała nam Alina Kucharzewska, rzeczniczka wojewody śląskiego, dzieci są w Górnośląskim Centrum Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, jeden mężczyzna w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich, a czwarta osoba w jednym ze szpitali powiatowych. Ustaliliśmy, ze to Szpital Zakonu Bonifratrów pw. Aniołów Stróżów w Katowicach.

Parafia ewangelicko-augsburska, do której należy zniszczona kamienica, podała w komunikacie na swojej stronie, że proboszcz był poza budynkiem, a w szpitalu jest rodzina wikariusza. "Mają lekkie obrażenia" - czytamy. "Nie ucierpiały również rodziny ukraińskie, które mieszkały w budynku. Nadal brak pełnej informacji, czy ktoś jeszcze znajdował się w budynku. Trwają prace poszukiwawcze" - podano w komunikacie.

Później dodano: "O godz. 12.41 dowiedzieliśmy, że zginęła jedna osoba".

Spod gruzów strażacy uratowali także małego psa.

Poszukiwane były dwie kobiety, matka i córka

Około południa nadbrygadier Przybyła informował o poszukiwaniach dwóch osób - matki i córki. Były one zameldowane w jednym z mieszkań na probostwie - taką wiadomość przekazał ratownikom wikary parafii ewangelicko-augsburskiej. Do końca nie było jednak pewności, czy w chwili eksplozji kobiety były w domu.

Informację o poszukiwaniach dwóch kobiet jako pierwszy przekazał na briefingu po godzinie 12 wojewoda śląski Jarosław Wieczorek.

Psy ratownicze, które pomagają w akcji, dotarły już wtedy do miejsca, gdzie mogły być poszukiwane osoby.

- W tej chwili docieramy do mieszkania, w którym powinny znajdować się dwie poszukiwane osoby, prawdopodobnie matka i córka - informował z kolei nadbrygadier Przybyła.

Czytaj też: Zawalony budynek, samochody pokryte pyłem. Nagranie chwilę po wybuchu w Katowicach

Dodał, że strażacy docierają tam cegła po cegle - W tej chwili psy oznaczyły nam właśnie to mieszkanie, w którym te panie mieszkały - powiedział. Zaznaczył, że jak dotąd z tego miejsca nie było odpowiedzi na nawoływania strażaków.

Poszukiwania koncentrowały się w rejonie gruzowiska

PAP dowiedziała się od przedstawicieli służb kryzysowych, że poszukiwania koncentrowały się w rejonie gruzowiska, gdzie znajdowało się mieszkanie, w którym, według uzyskanych przez strażaków informacji, mogły w chwili wybuchu znajdować się poszukiwane matka i córka.

Ratownicy po kolei usuwali z gruzowiska duże elementy konstrukcji budynku, blokujące dostęp w głąb rumowiska – długie belki stropowe i większe fragmenty ścian oraz sprzęty domowe. Po wyciągnięciu z gruzu były one ładowane na ciężarówki i wywożone.

Co jakiś czas na rumowisko wprowadzane były psy szkolone do poszukiwana żywych ludzi pod gruzami. Dotarły tam także psy, których przewodnikami są strażacy ratownicy ze specjalistycznej grupy poszukiwawczej w Nowym Sączu.

W Katowicach zawaliła się kamienica, jedna osoba nie żyjeTVN24

Spod gruzów wydobyto siedem osób, w tym dzieci

Do wybuchu doszło w piątek rano w prywatnym budynku parafii ewangelicko-augsburskiej przy ulicy Bednorza 20 w Katowicach-Szopienicach. W wyniku eksplozji budynek zawalił się. Służby informowały w godzinach porannych, że spod gruzów wydobyto siedem osób, w tym dzieci. Trzy osoby dorosłe i dwoje dzieci wymagały pomocy medycznej, zostały przewiezione do szpitali.

Wojciech Gumułka, rzecznik Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, przekazał nam o godzinie 11.45: - Dziewczynki w wieku pięciu i trzech lat trafiły do nas po godzinie 9. Ich stan jest stabilny. Nie ma zagrożenia życia. Są przytomne, oddychają samodzielnie. Mają obrażenia głowy, nóg oraz lekkie poparzenia.

Dwie poszkodowane dziewczynki w szpitalu po wybuchu gazu w Katowicach
Dwie poszkodowane dziewczynki w szpitalu po wybuchu gazu w KatowicachTVN24

Dziewczynki przewożone były karetkami w szynach, które wykorzystywane są do transportu osób z podejrzeniem złamania kończyn. - Możemy mówić, że dziewczynki miały sporo szczęścia - dodał Gumułka. Na pewno zostaną kilka dni w szpitalu.

Najbardziej poparzony mężczyzna został przetransportowany do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Jest przytomny, w trakcie diagnostyki.

"Udzielono pomocy pięciu poszkodowanym"
"Udzielono pomocy pięciu poszkodowanym"TVN24

Zawaliła się połowa budynku, w środku było źródło gazu

Zawaliła się połowa budynku - ściana frontowa, ściany boczne oraz dach.

- Przyczyny wybuchu są obecnie ustalane, nie mamy oficjalnej informacji, natomiast można potwierdzić, że w budynku znajdowało się źródło gazu, które służyło zarówno do gotowania, jak i ogrzewania - poinformował na briefingu podkomisarz Łukasz Kloc z katowickiej policji. Na miejscu jest przewodnik z policyjnym psem do poszukiwania materiałów wybuchowych.

Czytaj też: Wybuch w kamienicy w Katowicach. Co wiemy do tej pory

Ulica Bednorza jest całkowicie wyłączona z ruchu od ronda przy ul. Lwowskiej do ul. Roździeńskiej. Ruchem kierują policjanci, którzy umożliwiają przejazd jedynie odpowiednim służbom oraz ciężkiemu sprzętowi, który został skierowany na miejsce.

"Huk straszny. Można go porównać do wybuchu bomby"

- Usłyszałam huk, zobaczyłam pełno dymu - mówiła kobieta, która była w pobliżu miejsca wybuchu, obecnej na miejscu reporterce TVN24 Małgorzacie Marczok. Dodała, ze promieniu kilku metrów nic nie było widać. - Widziałam kurz. Jak zaczął opadać, zobaczyłam zawalony budynek - opowiadała.

- Huk był straszny. Można go porównać do wybuchu bomby - powiedziała kobieta.

Czytaj też: Zawalił się budynek. Świadek zdarzenia pomagał poszkodowanym: nie myśląc pobiegłem

Mężczyzna, który także słyszał wybuch, powiedział: - Są remonty robione na torowisku, myślałem, że tam się coś stało.

Mieszkańcy Szopienic w rozmowie z reporterami TVN24 mówili, że poczuli, jak zakołysało ich budynkiem, porównywali ten moment do tąpnięć w kopalniach. - Jakby ktoś granat rzucił, jakby coś wybuchło. Pomyślałam, że może gaz gdzieś komuś wybuchł w mieszkaniu - mówiła mieszkanka, którą obudził piątkowy wybuch.

Naprzeciw jest szkoła, wybite zostały okna

Nie ma informacji, że konstrukcja sąsiednich budynków została naruszona.

W budynku naprzeciw wybite zostały okna, na parterze wyleciały z futryn. Znajdują się tam szkoła podstawowa i technikum. Na szczęście w środku nie było poszkodowanych. Nie odbywały się lekcje. Na Śląsku trwają ferie zimowe. Jak mówił prezydent Katowic Marcin Krupa, niewykluczone, że po powrocie do szkoły dzieci z tego budynku będą uczyły się zdalnie.

Prezydent Katowic: dwie szkoły zostały uszkodzone w wyniku eksplozji
Prezydent Katowic: dwie szkoły zostały uszkodzone w wyniku eksplozjiTVN24

Premier Mateusz Morawiecki: jestem w kontakcie z wojewodą śląskim

Premier Mateusz Morawiecki zapewnił, że jest w kontakcie z wojewodą śląskim, a poszkodowanym jest udzielana pomoc. "W Katowicach doszło do wybuchu gazu. Służby są na miejscu, akcja ratownicza trwa. Jestem w kontakcie z wojewodą śląskim, sytuacja została omówiona na posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Niesiemy pomoc poszkodowanym" - napisał na Twitterze o 10.47 szef rządu.

Luterańscy biskupi apelują o modlitwę po wybuchu w budynku plebanii w Katowicach

Do wybuchu odnieśli się także zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce Jerzy Samiec i biskup diecezji katowickiej Marian Niemiec.

"Otrzymaliśmy dzisiaj tragiczne wieści z parafii w Szopienicach. Na skutek wybuchu gazu został w połowie zniszczony budynek plebanii. Po przeprowadzonej akcji ratowniczej odnaleziono ciała dwóch osób. W szpitalu przebywa aktualnie jeden poparzony mężczyzna oraz dwoje dzieci wikariusza parafii. Proboszcz z rodziną nie doznali obrażeń. Nie ucierpiała rodzina ukraińska, które mieszkały (która mieszkała - red.) w budynku" - napisali biskupi w apelu zamieszczonym w mediach społecznościowych.

Jak dodali, po ustaleniu konkretnych potrzeb będą informować, jakiej pomocy mogą potrzebować poszkodowane rodziny. Podziękowali też za słowa wsparcia i zapewnienia o modlitwach, jakie do nich dotarły. "W tej trudnej chwili prosimy Was o dalsze modlitwy, szczególnie o osoby przebywające w szpitalu, o duchownych i ich najbliższych, rodzinę zmarłych osób, wszystkich poszkodowanych oraz całą szopienicka parafię" - zaapelowali.

Wybuch o 8.30 w piątek rano

Jak poinformowała PAP rzeczniczka śląskiej straży pożarnej młodszy brygadier Aneta Gołębiowska, wybuch nastąpił około 8.30 rano.

- Do wybuchu doszło w pomieszczeniach plebanii kościoła. W chwili wybuchu w budynku siedem osób powinno być w środku i na obecną chwilę wszystkie te osoby są wyprowadzone. Najprawdopodobniej tyle osób, ile mogło być w środku, tyle zostało wydobytych czy ewakuowanych - mówił rano podkomisarz Łukasz Kloc z katowickiej policji.

Ewakuacja poszkodowanych

- Spod gruzów wydobyto cztery osoby, udzielana jest im pomoc - powiedziała Gołębiowska po godz. 9 na antenie TVN24.

W kolejnych minutach pojawiły się informacje służb o pięciu, sześciu, a przed godziną 10 o siedmiu osobach poszkodowanych, które trafiły do szpitali. Wiadomo było, że wśród poszkodowanych jest trójka kilkuletnich dzieci.

Czytaj też: Wybuch gazu w Katowicach. Policja: w budynku powinno być siedem osób, tyle zostało wydobytych

Strażacy prosili o ciszę

Po godzinie 9.30 na antenie TVN24 rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej brygadier Karol Kierzkowski przekazał, że "na miejscu wybuchu jest już ponad 60 strażaków i 19 samochodów ratowniczych". - W drodze jest grupa poszukiwawczo-ratownicza z Jastrzębia-Zdroju, która będzie przeszukiwać gruzowisko - mówił.

Rzecznik PSP podkreślił, że podczas przeszukania miejsca wybuchu "przede wszystkim potrzebna jest spokój i cisza, bo jedną z metod jest nawoływanie osób i wsłuchiwanie się w to, czy jest odzew". - Inną metodą są metody techniczne, ale metodą najszybszą i najbardziej skuteczną jest wykorzystanie psów ratowniczych - podkreślił.

Wybuch gazu w Katowicach, zawaliła się kamienica. Strażak o sytuacji
Wybuch gazu w Katowicach, zawaliła się kamienica. Strażak o sytuacjiTVN24

Informacja o zdarzeniu pojawiła się także w mediach społecznościowych.

Katowice-Szopienice. Po wybuchu gazu zawalił się budynekGoogle Maps

Autorka/Autor:mag/tok, adso, tam

Źródło: PAP, tvn24.pl, TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Patryk / Kontakt 24

Pozostałe wiadomości

Iran wystrzelił w kierunku Izraela kilkadziesiąt dronów - przekazało izraelskie wojsko po 22 czasu polskiego. Część z nich po północy czasu polskiego dotarła do Izraela i została zestrzelona. Izraelskie wojsko jest w stanie najwyższej gotowości.

Iran wystrzelił w kierunku Izraela ponad sto dronów

Iran wystrzelił w kierunku Izraela ponad sto dronów

Źródło:
Reuters, PAP, tvn24.pl

Premier Izraela Benjamin Netanjahu wygłosił orędzie do narodu. - Nasze systemy obronne są gotowe. Jesteśmy gotowi na każdy scenariusz - powiedział. W sobotę wieczorem Iran wystrzelił drony w kierunku Izraela.

Atak Iranu na Izrael. Netanjahu wygłosił orędzie

Atak Iranu na Izrael. Netanjahu wygłosił orędzie

Źródło:
tvn24.pl

Iran wystrzelił ponad sto dronów w kierunku Izraela. Wojsko jest w stanie najwyższej gotowości. - To gwałtowna i bardzo niebezpieczna eskalacja. Nasze zdolności obrony i ataku są w najwyższej gotowości na wypadek pełnowymiarowego ataku ze strony Iranu - oświadczył rzecznik izraelskich sił zbrojnych Daniel Hagari.

"Czujnie obserwujemy wszystkie irańskie drony i pociski"

"Czujnie obserwujemy wszystkie irańskie drony i pociski"

Źródło:
TVN24 Reuters PAP

Dwie osoby zostały aresztowane w związku z zastrzeleniem mężczyzny polskiego pochodzenia - przekazała szwedzka policja.

Dwie osoby aresztowane w związku z zastrzeleniem mężczyzny polskiego pochodzenia

Dwie osoby aresztowane w związku z zastrzeleniem mężczyzny polskiego pochodzenia

Źródło:
PAP

Wiceminister resortu rodziny, pracy i polityki społecznej Paweł Zgórzyński z PSL złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska.

Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej złożył rezygnację

Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej złożył rezygnację

Źródło:
PAP

Roman Giertych nie wziął udział w głosowaniu nad projektami w sprawie aborcji w Sejmie. Twierdzi, że "z bardzo ważnej przyczyny". Sejmowa komisja nadzwyczajna do spraw aborcji rozpocznie prace od wysłuchania publicznego. Dorota Łoboda, przewodnicząca komisji, chce oddać głos kobietom, a potem zająć się depenalizacją, czyli zniesieniem kar.

Roman Giertych nie był obecny na głosowaniu nad projektami o aborcji. "Z bardzo ważnej przyczyny"

Roman Giertych nie był obecny na głosowaniu nad projektami o aborcji. "Z bardzo ważnej przyczyny"

Źródło:
Fakty TVN

Milczące anioły - tak się mówi na dzieci, które przestają mówić, chodzić, wodzić za rodzicami wzrokiem. Rodzice dziewczynek z zespołem Retta widzą, że cierpią. Wśród nich jest Gaja - na razie nie da się jej wyleczyć, ale rozwój choroby można spowolnić. Być może do czasu, gdy nauczymy się ją leczyć. Na tę terapię trzeba mnóstwa pieniędzy. Lena już ją stosuje i widać, że warto.

Choroba, która zmienia dziewczynki w milczące anioły. Rzeczywistość dzieci chorych na zespół Retta

Choroba, która zmienia dziewczynki w milczące anioły. Rzeczywistość dzieci chorych na zespół Retta

Źródło:
Fakty TVN

Niemiecki rząd dostarczy Ukrainie kolejny system obrony powietrznej Patriot - poinformowało ministerstwo obrony Niemiec. Pochodzi z zapasów Bundeswehry i ma zostać przekazany "niezwłocznie". - To prawdziwy dowód wsparcia dla Ukrainy w krytycznym momencie - podziękował prezydent Wołodymyr Zełenski.

"Stajemy po stronie mieszkańców Ukrainy". Kolejny system Patriot od Niemiec, Zełenski dziękuje

"Stajemy po stronie mieszkańców Ukrainy". Kolejny system Patriot od Niemiec, Zełenski dziękuje

Źródło:
TVN24

Zmarła najstarsza para nierozdzielonych bliźniąt syjamskich na świecie - poinformował w sobotę "The Guardian". Lori i George Schappell we wrześniu tego roku skończyliby 63 lata.

Nie żyją Lori i George. Byli najstarszą parą nierozdzielonych bliźniąt syjamskich na świecie

Nie żyją Lori i George. Byli najstarszą parą nierozdzielonych bliźniąt syjamskich na świecie

Źródło:
"The Guardian"

Jeśli państwo sobie nie radzi, potrzebujemy interwencji Unii Europejskiej - mówił w TVN24 Krzysztof Śmiszek, polityk Lewicy i wiceminister sprawiedliwości, wymieniając szereg spraw, które jego ugrupowanie będzie podnosić w nadchodzącej kampanii wyborczej. Pytany, czy sam będzie kandydował do europarlamentu, odparł: - Zobaczymy, jeśli się przydam, jestem do dyspozycji.

Śmiszek: będziemy mówili o prawach człowieka, o prawach kobiet, o płacy minimalnej

Śmiszek: będziemy mówili o prawach człowieka, o prawach kobiet, o płacy minimalnej

Źródło:
TVN24

Fiat 126p utknął między szlabanami na przejeździe kolejowym w Lesznie (Wielkopolskie). Na pomoc kierowcy ruszył świadek zdarzenia, pan Sebastian. Informację wraz z nagraniem przesłał redakcji Kontaktu 24. "W sytuacji zagrożenia należy pamiętać o tym, że rogatki można wyłamać" - przypominają kolejarze.

Auto utknęło między rogatkami, świadek ruszył z pomocą. Nagranie

Auto utknęło między rogatkami, świadek ruszył z pomocą. Nagranie

Źródło:
Kontakt 24

W wyniku powodzi, które nawiedziły Kenię, zginęło co najmniej 13 osób - poinformowało w piątek biuro Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Koordynacji Pomocy Humanitarnej. Żywioł zmusił do przesiedlenia około 15 tysięcy osób. W Tanzanii również zmagają się z powodzią.

Autobus szkolny utonął w zalanym wodą wąwozie

Autobus szkolny utonął w zalanym wodą wąwozie

Źródło:
PAP

Facebook oflagował posty zamieszczone na tym portalu przez profil Muzeum Auschwitz - poinformowała w piątek placówka. Powodem miały być między innymi "mowa nienawiści" czy "podżeganie do przemocy" rzekomo zawarte we wpisach. Działanie w tej sprawie zapowiedział minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Facebook oflagował jednocześnie 21 wpisów Muzeum Auschwitz. Gawkowski: to skandal

Facebook oflagował jednocześnie 21 wpisów Muzeum Auschwitz. Gawkowski: to skandal

Źródło:
PAP

Szkoła Podstawowa numer 113 we Wrocławiu wprowadziła 1 kwietnia dla uczniów zakaz używania smartfonów - również na przerwach. Zakaz obowiązuje od kilkunastu dni.

W szkole we Wrocławiu zakazano uczniom używania smartfonów. "To już jest dla nich nawyk"

W szkole we Wrocławiu zakazano uczniom używania smartfonów. "To już jest dla nich nawyk"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Nadchodzące dni przyniosą przelotne opady deszczu, a miejscami także i burze. W połowie tygodnia aura drastycznie się zmieni, bo przyjdzie spore ochłodzenie. Zimno tłoczyć mają wiry niżowe znad północnego Atlantyku i Skandynawii.

Najpierw burze, później napływ arktycznego powietrza. Jak bardzo się ochłodzi?

Najpierw burze, później napływ arktycznego powietrza. Jak bardzo się ochłodzi?

Źródło:
tvnmeteo.pl

W Antalyi na południu Turcji doszło do tragicznego wypadku kolejki linowej. Jak podały tureckie władze, zginęła jedna osoba, a 10 zostało rannych. Uwolniono już wszystkie 174 osoby, które utknęły w wagonikach i czekały na ratunek.

Wagonik kolejki uderzył w słup, ludzie wypadli na skały. Prokuratorzy zarządzili zatrzymanie 13 osób

Wagonik kolejki uderzył w słup, ludzie wypadli na skały. Prokuratorzy zarządzili zatrzymanie 13 osób

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, Reuters

Łukasz Mejza, poseł PiS, opowiedział o głośnej imprezie w hotelu sejmowym, której był uczestnikiem, a na którą skarżyli się okoliczni mieszkańcy. - Zgodnie z dobrym sejmowym zwyczajem śpiewaliśmy patriotyczne piosenki, które były przeplatane nieco bardziej humorystyczno-biesiadnym repertuarem - powiedział. Nie chciał zdradzić, kto poza nim brał udział w imprezie. - Kilka mocnych męskich gardeł rzeczywiście było, ale podkreślam: gardeł do śpiewania - przyznał.

Mejza o imprezie w hotelu sejmowym: kilka mocnych męskich gardeł rzeczywiście było

Mejza o imprezie w hotelu sejmowym: kilka mocnych męskich gardeł rzeczywiście było

Źródło:
TVN24

W centrum handlowym w Sydney doszło do ataku nożownika, w którym sześć osób zginęło, a kilka, w tym małe dziecko, zostało rannych. W tym czasie w galerii zakupy z córką robiła pani Joanna. "Zaczęła się panika. Wtedy już wiedzieliśmy, że na zewnątrz jest osoba, która rani ludzi nożem".

"Zaczęła się panika. Słyszeliśmy strzały". Polka o ataku w Sydney

"Zaczęła się panika. Słyszeliśmy strzały". Polka o ataku w Sydney

Aktualizacja:
Źródło:
Kontakt 24

Poziom wody w rzece Ural, która przebiega w pobliżu rosyjskiego miasta Orenburg, wzrósł do 11,83 metra - poinformowało w sobotę ministerstwo do spraw sytuacji nadzwyczajnych. Miejscowe władze wezwały tysiące mieszkańców do ewakuacji. Miasto to zmaga się od wielu dni z powodzią.

Poziom wody sięga prawie 12 metrów. "Sytuacja pozostaje trudna"

Poziom wody sięga prawie 12 metrów. "Sytuacja pozostaje trudna"

Źródło:
Reuters, PAP

Donald Tusk rzekomo trafił do czołówki rankingu najbogatszych Polaków - tak wynika z krążącego w mediach społecznościowych zrzutu ekranu. Oburzeni internauci pytają, skąd premier ma tyle pieniędzy. Jednak to fake news.

Donald Tusk "w czołówce najbogatszych Polaków"? Nieprawda

Donald Tusk "w czołówce najbogatszych Polaków"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

W czasie piątkowych obrad Sejmu kamery zarejestrowały, jak prezes PiS Jarosław Kaczyński czyta książkę - "Polskę naszych marzeń", której sam jest autorem. "Czytał z narastającym zdumieniem" - skomentował w sobotę premier Donald Tusk.

Jarosław Kaczyński czyta w Sejmie własną książkę. Tusk komentuje

Jarosław Kaczyński czyta w Sejmie własną książkę. Tusk komentuje

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24

- Wiele czasu, nocy przesiedzieliśmy w szkole, pracując na sukces - mówi jeden z uczniów I LO w Białymstoku, członek drużyny omeGANG, która wygrała ogólnopolską Olimpiadę Kreatywności. W nagrodę może polecieć do USA na międzynarodową Olimpiadę Destination Imagination. Na wyjazd potrzeba 120 tysięcy złotych. Szkoły nie stać, aby wysłać swoich wychowanków za ocean, w internecie ruszyła więc zbiórka funduszy na ten cel.

Zarywali noce, aby osiągnąć sukces, udało się. Teraz zbierają pieniądze na wyjazd

Zarywali noce, aby osiągnąć sukces, udało się. Teraz zbierają pieniądze na wyjazd

Źródło:
TVN24

Żydowskie Muzeum Galicja na stałe wpisało się w polsko-żydowski krajobraz Krakowa. Już od 20 lat pokazuje przeszłość, nie pozwalając zapomnieć o niełatwej historii. Wystawy, warsztaty, ale także spotkania ze świadkami to dla młodzieży lekcja tolerancji. Muzeum, dbając o przeszłość, chce kształtować przyszłość, by - jak mówią pracownicy - historia nigdy więcej się nie powtórzyła.

"Nigdy więcej jest teraz". 20 lat działalności Żydowskiego Muzeum Galicja

"Nigdy więcej jest teraz". 20 lat działalności Żydowskiego Muzeum Galicja

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar przekazał, że 31 osób, które zostały poinformowane o inwigilacji Pegasusem to "pierwsza grupa" i zapowiedział, że będą kolejne. Mówił też między innymi o tym, jak zwiększyć efektywność sądów i o tym, jak istotni są ławnicy.

Bodnar o inwigilacji Pegasusem: 31 osób to pierwsza grupa, będą kolejne

Bodnar o inwigilacji Pegasusem: 31 osób to pierwsza grupa, będą kolejne

Źródło:
PAP
"Brak mobilizacji przeciwko PiS-owi". Kto naprawdę wygrał wybory samorządowe?

"Brak mobilizacji przeciwko PiS-owi". Kto naprawdę wygrał wybory samorządowe?

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Trwa kampania przed drugą turą wyborów na prezydenta Krakowie. Kandydata Koalicji Obywatelskiej Aleksandra Miszalskiego przyjechał wesprzeć na sobotnim wiecu prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Prawo i Sprawiedliwość nie poparło co prawda otwarcie Łukasza Gibały, ale odradziło głosowanie na jego kontrkandydata.

Walka o Kraków: PiS nie wprost popiera Łukasza Gibałę, PO wspiera Aleksandra Miszalskiego

Walka o Kraków: PiS nie wprost popiera Łukasza Gibałę, PO wspiera Aleksandra Miszalskiego

Źródło:
TVN24, PAP

Katarzyna Kotula będzie szefową sztabu Lewicy w wyborach do europarlamentu. Tak jednogłośnie zdecydował w sobotę zarząd partii.

Lewica ma już szefową sztabu w wyborach do europarlamentu

Lewica ma już szefową sztabu w wyborach do europarlamentu

Źródło:
TVN24

Naukowcy uczą czworonożnego robota-psa poruszania się po górzystym terenie. Ćwiczenia odbywają się na terenie Mount Hood w amerykańskim stanie Oregon. Teren ten ma symulować ekstremalne warunki panujące na Księżycu i Marsie.

Robot-pies uczy się chodzić po terenie przypominającym powierzchnię Marsa

Robot-pies uczy się chodzić po terenie przypominającym powierzchnię Marsa

Źródło:
BBC, Reuters
Ujawniamy: Enea, arabski pośrednik i ponad 13 milionów dolarów utopionych w biomasie widmo

Ujawniamy: Enea, arabski pośrednik i ponad 13 milionów dolarów utopionych w biomasie widmo

Źródło:
tvn24.pl
Premium

33,8 procent badanych oddałoby głos na Koalicję Obywatelską, gdyby wybory do parlamentu odbyły się w najbliższą niedzielę - wynika z comiesięcznego sondażu przeprowadzonego przez pracownię Opinia24. 26,4 procent respondentów wskazało na Prawo i Sprawiedliwość. Na podium z wynikiem 11,8 procent utrzymała się Trzecia Droga.

Nowy sondaż partyjny

Nowy sondaż partyjny

Źródło:
tvn24.pl

Do rad gmin i sejmików wojewódzkich weszło nieco więcej kobiet, niż w 2018 r. O kilka procent więcej będzie też wójtek, burmistrzyń i prezydentek. - Jest poprawa, ale nie ma rewolucji - komentuje Weronika Jóźwiak, inicjatorka kampanii "Dziewczyny do polityki". - Potrzebujemy nowoczesnej edukacji obywatelskiej - uważa ekspertka. Niepokojąca jest także niska frekwencja wśród najmłodszych wyborców.

W samorządach będzie więcej kobiet. "Jest poprawa, ale nie ma rewolucji"

W samorządach będzie więcej kobiet. "Jest poprawa, ale nie ma rewolucji"

Źródło:
tvn24.pl

Od poniedziałku będzie można oglądać serial "Sympatyk" na HBO Max. Na jesień tego roku zaplanowano premierę filmu "Joker: Folie à Deux", jest już oficjalny zwiastun. W "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg podsumowała, co jeszcze warto wiedzieć ze świata filmów i muzyki.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl