Czarno na białym

"Lepszy byłby z diabła kościelny niż z niego premier"

"Lepszy z diabła kościelny niż z niego premier" - mówi o Danielu Obajtku jego krewny Roman Lis, w którego firmie obecny prezes Orlenu stawiał pierwsze kroki zawodowe. "Uczyłem go wszystkiego. Jak się ubrać, że zęby trzeba myć, że ma być czysty i jak z ludźmi rozmawiać" - przyznaje w rozmowie z reporterem "Czarno na białym" Arturem Zakrzewskim. Roman Lis nie kryje rozczarowania, jakie przeżył, gdy dowiedział się, że człowiek, któremu dał pracę, mógł działać na szkodę jego firmy. Opowiada też o tym, jak Daniel Obajtek rozpoczął karierę polityczną.