Dodał, że gaj na Wyspach należy do najdalej wysuniętych na północ komercyjnych upraw oliwek.
"Ekstremalny wybór"
David Hoyles, rolnik, którego rodzina uprawia ziemię na farmie w Long Sutton od ponad 200 lat, przeznaczył pod oliwki 10 ha gruntów.
- Wcześniej zastanawialiśmy się nad winogronami, ale nie są odpowiednią uprawą dla naszej gleby. Oliwki to dość ekstremalny wybór, ale ostatecznie na nie się zdecydowaliśmy - powiedział.
Przełom w brytyjskim rolnictwie
Brytyjski ekologiczny portal Envirolink uznał, że uprawa w Lincolnshire stanowi ważny kamień milowy w brytyjskim rolnictwie.
Drzewa oliwne, które kiedyś uważano za niemożliwe do uprawy komercyjnej w chłodniejszym klimacie Anglii, mogą teraz stanowić realną alternatywną uprawę, gdy temperatury stopniowo rosną, a wzorce pogodowe się zmieniają - stwierdził portal.