Z kraju

Zasiłek dla bezrobotnych do korekty? Minister odpowiada

Z kraju

Premier Morawiecki o "odmrażaniu" gospodarkitvn24
wideo 2/4

To nie jest jeszcze ten etap - powiedziała w poniedziałek szefowa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Marlena Maląg, pytana o ewentualną podwyżkę kwoty zasiłku dla bezrobotnych. Dodała, że na razie priorytetem jest ochrona miejsc pracy.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO

Podczas konferencji prasowej Maląg była pytana, czy planowana jest podwyżka zasiłków dla bezrobotnych. Odpowiedziała, że obecnie priorytetem jest utrzymanie miejsc pracy, czemu mają służyć obowiązujące od 1 kwietnia rozwiązania w ramach pakietu antykryzysowego.

Trwają analizy

- Analizujemy każdego dnia, jak kształtuje się poziom bezrobocia w kraju. Te analizy są przygotowywane (...). Jeśli będzie potrzeba, taki mechanizm (podwyższenia zasiłków - red.) zostanie wprowadzony -poinformowała szefowa MRPiPS. Dopytywana o słowa wicepremier Jadwigi Emilewicz, że rozważany jest niemal dwukrotny wzrost wysokości zasiłku dla bezrobotnych, Maląg odpowiedziała, że nie ma decyzji o ewentualnej podwyżce i "to nie jest jeszcze ten etap".

W niedzielę wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz powiedziała w Polsat News, że będzie proponować rządowi podwyżkę zasiłku dla bezrobotnych do ok. połowy płacy minimalnej, czyli obecnie ok. 1200-1300 zł brutto. Maląg zaznaczyła, że priorytetem jest utrzymanie i zatrzymanie pracowników u swoich pracodawców. - Dzisiaj zależy nam na tym, żeby tarcza antykryzysowa ruszyła pełną parą - dodała. Przypomniała, że na podstawie wydanego przez nią rozporządzenia ułatwiona została rejestracja bezrobotnych. - Prerejestracja może się odbywać w formie elektronicznej, potwierdzenie jest telefoniczne, aby osoby, które tracą pracę, mogły szybko rejestrować się i szybko właściwe świadczenia otrzymywać - powiedziała.

Pensja minimalna

Maląg była też pytana o to, czy brane jest pod uwagę zamrożenie pensji minimalnej w 2021 roku - obecnie jest to 2600 zł brutto, w przyszłym roku - według zapowiedzi PiS z ubiegłorocznej konwencji wyborczej - minimalne wynagrodzenie miało wzrosnąć do 3 tys. zł brutto. - Do lipca mamy czas na analizę sytuacji gospodarczej w kraju, aby przedstawić stronie społecznej wysokość proponowanego minimalnego wynagrodzenia na 2021 roku. W drugim półroczu tego roku będziemy ogłaszać, jaki poziom minimalnego wynagrodzenia będzie obowiązywał w 2021 – wskazała.

Autor: mp / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock