Przełomowy moment dla firmy Meta. Rynek reaguje pozytywnie

GettyImages-2235448391
Placówka Meta Hacker Way
Meta pokazała dotąd najpełniejszy zarys swojej strategii sztucznej inteligencji. To może być przełomowy moment dla firmy, która od lat inwestuje miliardy dolarów w rozwój AI, ale dopiero teraz zaczyna ujawniać, jak te technologie mają przełożyć się na konkretne produkty.

Najważniejszą premierą firmy Meta od lat może nie być ani nowa wersja okularów Ray-Ban, ani aplikacja AI. Kluczowym elementem okazuje się nowy model sztucznej inteligencji, zaprezentowany w środę.

Model o nazwie Muse Spark, opracowany w laboratorium superinteligencji Meta, ma zasilać aplikację Meta AI i zostać zintegrowany w najbliższych tygodniach z Instagramem, WhatsAppem, Facebookiem oraz inteligentnymi okularami firmy.

Według spółki model został "stworzony specjalnie dla jej produktów" i ma usprawniać takie zadania jak zakupy czy planowanie podróży - czyli aktywności, które użytkownicy już dziś realizują m.in. na Instagramie.

Rynek reaguje entuzjastycznie

Ogłoszenie spotkało się z pozytywną reakcją inwestorów. Po publikacji informacji, akcje Meta wzrosły o ponad 9 proc., by ostatecznie zakończyć dzień 6 proc. na plusie.

To sygnał, że rynek od dawna oczekiwał konkretów po ogromnych inwestycjach firmy w AI, które dotąd nie miały jasnego przełożenia na wyniki finansowe.

Miliardy wydane, konkretów brak

W czerwcu ubiegłego roku Meta zainwestowała 14,3 mld dolarów w startup Scale AI i zatrudniła jego byłego CEO, Alexandra Wanga, jako dyrektora ds. AI.

Firma przejęła także rozwijające się startupy Manus i Moltbook. Z kolei szef OpenAI, Sam Altman, twierdził, że Mark Zuckerberg oferował nawet 100 mln dolarów bonusów za podpisanie kontraktu, by przyciągnąć specjalistów.

Ponadto, w 2025 roku Meta wydała ponad 72 mld dolarów na infrastrukturę AI. Sam Zuckerberg przyznawał jeszcze w styczniu, że odpowiedź na pytanie o zwrot z tych inwestycji "może być nieco niesatysfakcjonująca". Dodał jednak: Jesteśmy w interesującym momencie, w którym odbudowujemy nasze działania w zakresie AI. Jesteśmy sześć miesięcy w tym procesie i jestem zadowolony z postępów.

Muse Spark jako odpowiedź na pytania inwestorów

Nowy model to jak dotąd najbardziej konkretna odpowiedź firmy. Meta wskazuje zastosowania podobne do tych znanych z ChatGPT czy Gemini - od tworzenia gier na podstawie polecenia, przez odpowiedzi na pytania zdrowotne, po analizę zdjęć produktów i dostarczanie informacji o ich wartości odżywczej.

Jednocześnie premiera modelu pokazuje wyraźną strategię rywalizacji z Google i OpenAI, po wcześniejszym chaosie wokół kierunku rozwoju aplikacji Meta AI.

Przewaga dzięki mediom społecznościowym

Meta zapowiada, że jej aplikacja AI będzie wykorzystywać treści z platform społecznościowych firmy. Przy odpowiedziach dotyczących zakupów, trendów czy lokalizacji ma sięgać po publiczne posty.

Jak podkreślono, system ma dostarczać "kontekst od twoich znajomych, dokładnie tam, gdzie go potrzebujesz". W przyszłości odpowiedzi mają być wzbogacane także o rolki, zdjęcia i posty z Instagrama.

Rosnąca konkurencja na rynku AI

Czas premiery nie jest przypadkowy. Meta mierzy się z rosnącą konkurencją ze strony OpenAI, Google i Apple.

OpenAI intensywnie rozwija swoje usługi, próbując powtórzyć sukces ChatGPT w kolejnych obszarach życia użytkowników.

Google planuje premierę okularów opartych na Androidzie jeszcze w tym roku oraz kolejne ogłoszenia podczas konferencji deweloperskiej.

Apple z kolei przygotowuje odświeżoną Siri, której strategia - podobnie jak w Meta - ma opierać się na personalizacji odpowiedzi.

Meta potrzebuje sukcesu

Firma ma za sobą kilka rozczarowań. Metaverse nie zrewolucjonizował internetu, inteligentne okulary budziły obawy o prywatność, a sukces ChatGPT zaskoczył całą branżę.

Nadal nie jest jasne, czy nowe modele AI wyniosą produkty firmy na wyższy poziom. Jednak stworzenie technologii zaprojektowanej bezpośrednio pod własne usługi po raz pierwszy sugeruje, że Meta zaczyna realizować spójną wizję.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: