To jeden z ostatnich dużych amerykańskich przewoźników, który decyduje się na takie kroki, by chronić swoje marże. Rosnące koszty operacyjne to efekt wysokich cen paliwa lotniczego wywołanych napięciami na Bliskim Wschodzie. Konflikt zakłócił transport przez cieśninę Ormuz, przez którą przepływa około jedna piąta światowych dostaw ropy.
Cena paliwa lotniczego, która przed wybuchem wojny z Iranem wynosiła średnio 85-90 dolarów za baryłkę, wzrosła na rynkach światowych do około 209 dolarów, wynika z danych Międzynarodowego Stowarzyszenia Transportu Lotniczego (IATA).
Nawet 200 dolarów za bagaż
American Airlines poinformowały, że od czwartku opłata za pierwszą i drugą sztukę bagażu rejestrowanego wzrośnie o 10 dolarów dla pasażerów podróżujących na trasach krajowych oraz krótkich trasach międzynarodowych. Linia podniosła także koszt nadania trzeciej sztuki bagażu o 50 dolarów (do poziomu 200 dolarów), przy czym taka stawka obowiązywała już wcześniej na niektórych rynkach, m.in. w Kanadzie.
Przewoźnik zapowiedział również kolejną podwyżkę dla klientów podróżujących z biletami w klasie Basic Economy. Od 18 maja zapłacą oni o 5 dolarów więcej za każdą sztukę bagażu rejestrowanego. Od tego samego dnia pasażerowie klasy Basic Economy będą musieli dodatkowo płacić za wybór miejsca. Stracą również prawo do bezpłatnego podwyższenia klasy podróży na wszystkich lotach.
Jednocześnie, jak zaznaczają linie American, pasażerowie wykupujący bilety w klasach premium zachowają prawo do bezpłatnego przewozu bagażu zarówno na trasach krajowych, jak i międzynarodowych.