Pentagon wykluczył, sąd nie zablokował. Gigant coraz bliżej "czarnej listy"

Donald Trump podczas posiedzenia gabinetu w Białym Domu
Anthropic w konflikcie z Pentagonem
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/YURI GRIPAS / POOL
Amerykański sąd apelacyjny w Waszyngtonie nie zablokował na razie decyzji Pentagonu o uznaniu firmy Anthropic za zagrożenie dla bezpieczeństwa łańcucha dostaw. To korzystne rozstrzygnięcie dla administracji Donalda Trumpa zapadło mimo wcześniejszej, odmiennej decyzji innego sądu w podobnej sprawie.

Spór dotyczy decyzji sekretarza obrony Pete'a Hegsetha, który uznał spółkę za ryzyko dla bezpieczeństwa narodowego po tym, jak odmówiła usunięcia części zabezpieczeń w swoich systemach AI. W praktyce oznacza to wykluczenie firmy z kontraktów Pentagonu, a w przyszłości może doprowadzić do szerszego, rządowego wpisu na "czarną listę".

Spór o bezpieczeństwo i kompetencje

Firma, twórca popularnego asystenta Claude AI, twierdzi, że decyzja została podjęta z przekroczeniem uprawnień. Według jej przedstawicieli oznaczenie jako zagrożenia może kosztować przedsiębiorstwo miliardy dolarów i poważnie zaszkodzić jego reputacji.

Sąd apelacyjny odmówił wstrzymania decyzji na czas trwania procesu, podkreślając jednak, że nie jest to ostateczne rozstrzygnięcie.

Rzeczniczka spółki przekazała, że firma "jest przekonana, że sąd ostatecznie uzna oznaczenie ryzyka dla łańcucha dostaw za niezgodne z prawem".

Pentagon kontra Anthropic

Pełniący obowiązki prokuratora generalnego Todd Blanche ocenił decyzję jako sukces dla gotowości militarnej. "Władza wojskowa i kontrola operacyjna należą do Naczelnego Dowódcy i Departamentu Wojny, a nie do firmy technologicznej" - napisał w mediach społecznościowych.

Sprawa ma związek z odmową Anthropic, by dopuścić wykorzystanie jej technologii do amerykańskiego nadzoru lub broni autonomicznej. Firma powołuje się na względy bezpieczeństwa i etyki.

Dwa równoległe postępowania

To jeden z dwóch pozwów złożonych przez spółkę. W drugim przypadku, rozpatrywanym w Kalifornii, sąd federalny zablokował jedno z rozporządzeń 26 marca, uznając, że Pentagon mógł bezprawnie działać odwetowo wobec firmy za jej stanowisko w sprawie bezpieczeństwa AI.

Decyzja wobec Anthropic jest pierwszym przypadkiem publicznego uznania amerykańskiej firmy za zagrożenie dla łańcucha dostaw na podstawie przepisów dotyczących ochrony systemów wojskowych przed sabotażem lub infiltracją.

Spór konstytucyjny i argumenty rządu

W pozwach spółka zarzuca rządowi naruszenie wolności słowa, zapisanej w pierwszej poprawce do konstytucji, oraz prawa do rzetelnego procesu. Według firmy nie dano jej możliwości zakwestionowania decyzji.

Departament Sprawiedliwości odpiera zarzuty. Jak wskazano w dokumentach sądowych, odmowa zniesienia ograniczeń przez Anthropic "może powodować niepewność w Pentagonie co do sposobu wykorzystania Claude i grozić wyłączeniem systemów wojskowych podczas operacji".

Rząd podkreśla, że decyzja wynikała z odmowy przyjęcia warunków kontraktowych, a nie z poglądów firmy na temat bezpieczeństwa sztucznej inteligencji.

Sprawa w Waszyngtonie dotyczy przepisów, które mogą rozszerzyć zakaz na cały sektor administracji cywilnej, natomiast postępowanie w Kalifornii odnosi się do węższych regulacji dotyczących systemów informacyjnych Pentagonu.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: Reuters
Zobacz także: