GameStop, którego wartość rynkowa wynosi około 12 miliardów dolarów, zaproponował przejęcie eBay za 56 miliardów dolarów w transakcji finansowanej częściowo gotówką, a częściowo akcjami. Inwestorzy i analitycy od początku kwestionowali możliwość doprowadzenia takiego przejęcia do końca.
GameStop chce przejąć eBay'a
Akcje eBay pozostawały wyraźnie poniżej oferowanej ceny 125 dolarów za akcję od momentu przedstawienia propozycji. We wtorek przed rozpoczęciem sesji papiery eBay traciły 1 proc., a GameStop spadał o 4 proc.
Przewodniczący rady nadzorczej eBay Paul Pressler poinformował, że spółka nie zamierza zaakceptować propozycji. - Doszliśmy do wniosku, że państwa propozycja nie jest ani wiarygodna, ani atrakcyjna - oświadczył Pressler.
- Zarząd eBay jest przekonany, że spółka pod obecnym kierownictwem jest dobrze przygotowana do dalszego napędzania trwałego wzrostu - dodał.
Możliwe wrogie przejęcie eBay'a
Odrzucenie oferty może jednak doprowadzić do próby wrogiego przejęcia. Dyrektor generalny GameStop Ryan Cohen zapowiadał wcześniej, że jest gotów skierować ofertę bezpośrednio do akcjonariuszy eBay, między innymi poprzez zwołanie specjalnego zgromadzenia.
Cohen twierdził, że dysponuje listem intencyjnym dotyczącym finansowania dłużnego o wartości 20 miliardów dolarów od TD Bank. Finansowanie miałoby jednak zależeć od utrzymania przez połączoną spółkę ratingu inwestycyjnego. Agencja Moody’s oceniła w ubiegłym tygodniu, że transakcja byłaby negatywna kredytowo dla eBay.
Szef GameStop przekonywał również, że połączenie obu firm pozwoliłoby ograniczyć koszty i stworzyć większe przedsiębiorstwo zdolne skuteczniej rywalizować z Amazonem. Według Cohena sieć 600 sklepów GameStop w USA mogłaby zostać wykorzystana jako fizyczne zaplecze dla eBay.
Kontrowersje wokół planu Cohena
Propozycja przejęcia wywołała duże zainteresowanie zarówno na rynku fuzji i przejęć, jak i wśród inwestorów detalicznych. Ryan Cohen pozostaje dla części z nich symbolem rajdu akcji GameStop z 2021 roku, który doprowadził do ogromnych strat funduszy hedgingowych, w tym Melvin Capital.
Nie wszyscy akcjonariusze GameStop poparli jednak pomysł przejęcia. Michael Burry, znany z filmu "The Big Short", sprzedał swoje akcje spółki po ogłoszeniu oferty. Ostrzegał, że transakcja mogłaby nadmiernie zadłużyć GameStop i rozwodnić udziały akcjonariuszy.
Choć obie firmy sprzedają kolekcjonerskie produkty, takie jak karty kolekcjonerskie, ich modele biznesowe znacząco się różnią. eBay zarabia głównie na pobieraniu opłat za łączenie kupujących i sprzedających online bez utrzymywania własnych zapasów, natomiast GameStop kupuje towary hurtowo i odsprzedaje je poprzez sieć sklepów stacjonarnych.
Niezręczny wywiad w CNBC
Wall Street od początku z zaskoczeniem i nieufnością reagował na ofertę Cohena, zastanawiając się, w jaki sposób GameStop miałby przejąć firmę czterokrotnie większą od siebie.
Podczas wywiadu dla CNBC Cohen, ubrany w czarną skórzaną kurtkę i T-shirt, nie przedstawił szczegółowego planu finansowania transakcji. Pytany o źródła finansowania odpowiedział jedynie, że przejęcie zostałoby opłacone gotówką i akcjami, co doprowadziło do niezręcznych chwil ciszy w trakcie rozmowy.
Cohen zadeklarował również w liście do rady nadzorczej eBay, że po połączeniu firm objąłby stanowisko dyrektora generalnego i zrezygnowałby z pensji, premii gotówkowych oraz odpraw.
40-letni miliarder zdobył rozpoznawalność po współzałożeniu i sprzedaży internetowego sklepu zoologicznego Chewy. Następnie zainwestował w GameStop w czasie, gdy wycena spółki wynosiła około 250 milionów dolarów.
W 2021 roku został przewodniczącym rady nadzorczej GameStop, a po zwolnieniu wybranego przez siebie prezesa - byłego menedżera Amazona - w czerwcu 2023 roku objął również funkcję dyrektora generalnego.