Rynek wystrzelił po słowach Trumpa o przejęciu irańskiej ropy

ropa pole naftowe shutterstock_678829744
A jeśli cena baryłki ropy dojdzie do 140 dolarów? Andrzej Domański: sytuacja, która pewnie będzie wymagała podjęcia kolejnych działań
Źródło: Fakty po Faktach TVN24
Ceny ropy naftowej wzrosły w poniedziałek, a cena ropy Brent przekroczyła 116 dolarów za baryłkę - donosi CNN. Jak wyjaśnia, to reakcja na słowa prezydenta USA Donalda Trumpa o chęci przejęcia irańskiej ropy i zapowiedzi dalszej eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Cena ropy Brent wzrosła do 116,5 dolara za baryłkę, po czym lekko spadła. Finalnie wyceniono ją na nieco ponad 115 dolarów, co stanowi wzrost o 2,3 proc.

Cena ropy WTI wzrosła o 1,4 proc. do 101 dolarów za baryłkę.

Ceny ropy naftowej wzrosły w marcu o ponad 50 procent z powodu wojny USA i Izraela z Iranem. W piątek cena ropy Brent zamknęła się na poziomie 112,57 dolara - najwyższym od 2022 roku. Zanim Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran 28 lutego, cena ropy Brent wynosiła około 73 dolarów za baryłkę.

Analityk: wpływ na rynek staje się coraz poważniejszy

"Wciąż nie ma oznak wyraźnego zakończenia konfliktu, a biorąc pod uwagę liczne nagłówki, inwestorzy wciąż obawiają się kolejnej eskalacji" - skomentował w poniedziałkowej notatce Jim Reid, dyrektor ds. globalnych badań makroekonomicznych w Deutsche Bank. Według niego "wpływ na rynek staje się coraz poważniejszy", ponieważ "inwestorzy wyceniają możliwość przedłużającego się konfliktu".

Podkreślił, że indeks S&P 500 spada już piąty tydzień z rzędu, co jest najdłuższą serią spadków od 2022 r., kiedy to globalna gospodarka zmagała się z podobnym ryzykiem wyższej inflacji i niższego wzrostu gospodarczego.

W poniedziałek rynki azjatyckie zamknęły się spadkami przy dużej wyprzedaży w Seulu i Tokio. Rynki europejskie odnotowały niewielki wzrost w handlu porannym, a amerykańskie kontrakty terminowe również wskazywały na nieco mocniejsze otwarcie.

Trump: najbardziej podoba mi się pomysł przejęcia irańskiej ropy

W niedzielę dziennik "Financial Times" opublikował wywiad z prezydentem Donaldem Trumpem, w którym powiedział on, że chce "przejąć ropę z Iranu", a także że mógłby przejąć wyspę Chark, która obsługuje około 90 procent eksportu ropy z tego kraju.

Irańska wyspa Chark
Irańska wyspa Chark
Źródło: PAP

- Szczerze mówiąc, najbardziej podoba mi się pomysł przejęcia irańskiej ropy, ale niektórzy głupcy w USA pytają, "po co to robicie?". Ale to głupcy - powiedział.

Trump porównał ten ewentualny ruch do działań USA w Wenezueli, w której Stany Zjednoczone zamierzają "na czas nieokreślony" kontrolować przemysł naftowy po schwytaniu autorytarnego przywódcy Nicolasa Maduro w styczniu.

Trump o negocjacjach z Iranem: bardzo dobre

Trump odniósł się także w niedzielę na pokładzie samolotu Air Force One do negocjacji z Iranem. Powiedział, że Stany Zjednoczone prowadzą "bardzo dobre" negocjacje z Iranem, a Teheran zgodził się na "większość" 15-punktowej listy żądań Waszyngtonu dotyczących zakończenia wojny. 

Irańscy urzędnicy wyrażali wcześniej sceptycyzm wobec planu, który prawdopodobnie obejmuje zobowiązanie do nierozwijania broni jądrowej, a także przekazania irańskiego wysoko wzbogaconego uranu i ponownego otwarcia cieśniny Ormuz.

Ministrowie spraw zagranicznych Pakistanu, Arabii Saudyjskiej, Egiptu i Turcji również pracują nad zakończeniem wojny. Urzędnicy zebrali się w niedzielę na spotkaniu, które, jak określił minister spraw zagranicznych Pakistanu Ishaq Dar, było "bardzo produktywne". Dodał, że Pakistan będzie ułatwiał rozmowy między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w "najbliższych dniach".

Tysiące amerykańskich żołnierzy na Bliskim Wschodzie

Tymczasem Stany Zjednoczone wysłały w ciągu ostatniego tygodnia tysiące żołnierzy na Bliski Wschód, a Mohammad Bagher Ghalibaf, przewodniczący irańskiego parlamentu, oskarżył w niedzielę Stany Zjednoczone o "potajemne planowanie inwazji lądowej", jednocześnie zapowiadając negocjacje. Powiedział również, że siły teherańskie "czekają" na wojska amerykańskie.

Huti dołączają do wojny. Desant żołnierzy USA, są ich tysiące
Dowiedz się więcej:

Huti dołączają do wojny. Desant żołnierzy USA, są ich tysiące

Obawy o zaostrzenie walk nasiliły się, gdy w weekend do konfliktu przyłączyli się wspierani przez Iran bojownicy Huti w Jemenie, którzy w sobotę rozpoczęli ataki na Izrael. Rebelianci mogą zamknąć cieśninę Bab al-Mandab, wąskie gardło łączące Morze Czerwone z globalnymi liniami żeglugowymi.

OGLĄDAJ: Jurek Owsiak w "Tak jest" w TVN24
30 1800 tj gosc-0004

Jurek Owsiak w "Tak jest" w TVN24

30 1800 tj gosc-0004
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Nowy podcast "Gotowe na biznes" już wystartował
Dowiedz się więcej:

Nowy podcast "Gotowe na biznes" już wystartował

Zobacz także: