"Nie mam z tym problemu". Trump zezwolił Rosji na dostawę ropy

Prezydent Donald Trump
Kuba. Mechanik przerobił Polskiego Fiata 126p
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/SHAWN THEW / POOL
W niedzielę prezydent USA Donald Trump potwierdził, że jeden z rosyjskich tankowców otrzymał zgodę na dostarczenie ropy naftowej na Kubę. Decyzję, stojącą w sprzeczności z amerykańskimi przepisami, uzasadnił względami humanitarnymi, wskazując na pogarszające się warunki życia mieszkańców wyspy.

Trump potwierdził wcześniejsze doniesienia "New York Timesa" na temat amerykańskiej zgody na dostarczenie na Kubę przez tankowiec "Anatolij Kołodkin" rosyjskiej ropy naftowej.

- Mamy tam tankowiec. Nie przeszkadza nam, jeśli ktoś zabierze ładunek, bo oni muszą jakoś przeżyć - powiedział Trump podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie Air Force One. - Powiedziałem im: jeśli jakiś kraj chce teraz wysłać trochę ropy na Kubę, nie mam problemu, niezależnie od tego, czy to Rosja, czy nie - dodał.

Trump ocenił, że dostarczenie ropy z jednego tankowca nie pomoże zbytnio ani Rosji, ani kubańskiemu reżimowi.

- Jeśli chcą to zrobić, czy inne kraje też chcą, to mnie to nie obchodzi. To nie będzie miało wpływu. Kuba jest skończona. Mają zły reżim. Mają bardzo złe i skorumpowane przywództwo. I nieważne, czy dostaną ładunek ropy, czy nie. Wolałbym to wpuścić, niezależnie od tego, czy będzie to Rosja, czy ktokolwiek inny, ponieważ ludzie potrzebują ogrzewania, chłodzenia i wszystkich innych rzeczy - tłumaczył.

Czytaj też: Kryzys się pogłębia. Paraliż w służbie zdrowia

Kryzys na Kubie

Trwająca od miesięcy morska blokada Kuby spowodowała pogarszającą się sytuację humanitarną na wyspie i coraz częstsze przerwy w dostawach prądu.

Trump wielokrotnie wcześniej zapowiadał, że będzie dążył do zmiany reżimu na Kubie, a w piątek oznajmił, że "Kuba będzie następna" po Iranie.

Decyzja Trumpa zdaje się stać w sprzeczności z obowiązującymi amerykańskimi sankcjami. Choć na początku marca administracja Trumpa zawiesiła sankcje na rosyjską ropę załadowaną już na statki, to później dodano przepisy stanowiące, że nie dotyczy to ładunków surowca kupowanego przez podmioty na Kubie, w Iranie, Korei Północnej i okupowanej Ukrainy.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Zobacz także: