- Zdecydowanie musimy zapomnieć o dalszych obniżkach stóp procentowych dopóki wojna będzie trwała. Zakończenie wojny ponownie otworzy możliwość powrotu do dyskusji o obniżkach - powiedział Wnorowski.
Istotny czas trwania konfliktu
RPP w tym tygodniu zdecydowała o obniżce stóp o 25 pb.
Według Wnorowskiego im dłużej będzie trwała wojna, tym trudniej będzie ocenić jej wpływ na inflację i gospodarkę Polski.
Dodał, że obniżka w tym tygodniu była częściowo oparta na obawie, że pozostawienie ich bez zmian wyśle kolejny niepokojący sygnał rynkom finansowym.
- Jeśli chodzi o stopę docelową na 2026 rok - prawdopodobieństwo, że osiągnie ona poziom 3,25-3,5 proc., o którym ostatnio donosiły media, drastycznie spadło - powiedział Wnorowski.
Możliwa nawet podwyżka
Wnorowski powiedział, że gwałtowny wzrost globalnego kryzysu energetycznego może pobudzić inflację powyżej celu banku centralnego, co oznacza, że decydenci muszą zachować ostrożność i nie mogą wykluczyć żadnego scenariusza, w tym podwyżki stóp procentowych.
- Postawa wyczekująca jest teraz bardziej uzasadniona niż w poprzednich miesiącach - powiedział.
Opracował Wiktor Knowski
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Radek Pietruszka