Festiwal odbędzie się między 17 a 19 kwietnia bez udziału Amazon. Spór rozpoczął się po tym, jak francuskie stowarzyszenie księgarzy ogłosiło, że zbojkotuje festiwal z powodu patronatu amerykańskiej spółki.
Amazon został oskarżony o destabilizowanie rynku księgarskiego. W oświadczeniu opublikowanym przez portal Bookseller wskazano, że firma dąży do "zalania rynku fałszywymi książkami generowanymi przez sztuczną inteligencję, promowanymi przez fałszywe recenzje napisane przez fałszywych użytkowników i osiągające szczyty fałszywych rankingów". Skrytykowano również stowarzyszenie wydawców i organizatorów festiwalu za podjęcie "nieodpowiedzialnej" decyzji o współpracy z Amazonem w imię krótkoterminowych korzyści finansowych.
Ochrona interesów 450 wystawców
"Jesteśmy głęboko rozczarowani tym stronniczym posunięciem SLF. Opierając się na bezpodstawnych i wprowadzających w błąd twierdzeniach, wykorzystują wydarzenie dla własnych korzyści i odwracają uwagę od prawdziwego celu, jakim jest celebrowanie czytania, czytelników i autorów" - poinformował Amazon w oświadczeniu. Jak podkreślił, podjął decyzję o wycofaniu, by "uniknąć przyczyniania się do tej absurdalnej kontrowersji".
Organizatorzy wydarzenia, Paris Livres Evenements, spółka zależna francuskiego stowarzyszenia wydawców, stwierdzili, że współpraca została zakończona z powodu "wrogości wobec obecności Amazona jako sponsora". Wyjaśnili, że posunięcie miało na celu uniknięcie "poważnych zakłóceń" i ochronę interesów 450 wystawców oraz ok. 12 tys. odwiedzających.
Opracowała Alicja Skiba/ams
Źródło: "The Guardian"
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock