Złoty pod presją. Polska waluta traci

shutterstock_2464301117
Raport paliwowy. Jakie ceny na stacjach paliw?
Źródło: TVN24
Poranny skok cen ropy przełożył się na wyraźne osłabienie złotego wobec głównych walut. Rynki wschodzące znalazły się pod presją rosnących obaw o inflację i ryzyko recesji, potęgowanych przez eskalację napięć na Bliskim Wschodzie. Jednak wskazują ekonomiści Banku Millennium, złoty może dalej się osłabiać a za jedno euro możemy płacić 4,30 zł.

W poniedziałek rano złoty tracił wobec głównych walut - dolar kosztował 3,73 zł, euro 4,30 zł, a frank szwajcarski 4,79 zł. Przed południem na rynku doszło jednak do widocznej stabilizacji, a kursy spadły do poziomów podobnych z piątku.

Poniedziałkowe osłabienie polskiej waluty nastąpiło po gwałtownym wzroście notowań ropy. Cena baryłki ropy Brent przekroczyła w poniedziałek poziom 100 dolarów – najwyższy od kilku lat. Na taki ruch wpłynęły m.in. dalsza eskalacja konfliktu w regionie, ograniczenie wydobycia przez tamtejszych producentów oraz wstrzymanie ruchu tankowców w cieśninie Ormuz.

Presja na osłabienie złotego

"Dalsze pogorszenie nastrojów rynkowych - wyrażone m.in. ucieczką kapitału do tzw. bezpiecznych przystani - generuje presję na osłabienie polskiej waluty zgodnie z korelacją mocniejszy dolar to słabszy złoty. W efekcie kurs EUR/PLN rozpoczyna tydzień od ataku na poziom 4,30 (dwukrotnie, acz nieskutecznie testowany w ubiegłym tygodniu)" - ocenili analitycy ING w poniedziałkowym raporcie.

"Na gruncie technicznym przebicie wspomnianego oporu otwiera przestrzeń do ruchu w kierunku poziomu 4,3270 i 4,3660. Mimo, iż wydarzenia globalne (konflikt na Bliskim Wschodzie) pozostają dominujące dla wyceny złotego, to krajowe aspekty mogą potęgować słabość polskiej waluty" - dodali.

Jak napisali w swojej opinii ekonomiści Banku Millennium kurs EUR/PLN może pokonać istotny poziom techniczny 4,30. "W najbliższych dniach konflikt Izraela i USA z Iranem pozostanie w centrum uwagi. Wobec tego, że niepewność może się utrzymywać na podwyższonym poziomie prawdopodobnie przynajmniej przez kolejne tygodnie sądzimy, że kurs EUR/PLN może pokonać istotny poziom techniczny 4,30 (kolejny opór w pobliżu 4,37). Napięcia geopolityczne zepchną dane gospodarcze na drugi plan" - napisali w raporcie ekonomiści.

"Wzrost awersji do ryzyka i dalsze umocnienie dolara amerykańskiego oraz osłabienie złotego wobec euro może prowadzić do dalszego wzrostu kursu USD/PLN (kolejny istotny opór w okolicy 3,82)" - dodali.

Napięcia na Bliskim Wschodzie

Niepewność na globalnych rynkach nasiliły doniesienia o wybraniu nowego przywódcy Iranu Modżtabę Chameneiego oraz działania odwetowe Teheranu wobec Izraela i celów amerykańskich. W efekcie inwestorzy ograniczają apetyt na ryzyko i wycofują kapitał z rynków wschodzących, w tym z Polski.

Analitycy podkreślają, że dopóki sytuacja geopolityczna nie ulegnie stabilizacji, kurs złotego wobec głównych walut może pozostawać pod presją. Wysoka zmienność notowań, zarówno na rynku walutowym, jak i na giełdach, prawdopodobnie utrzyma się w najbliższym czasie.

OGLĄDAJ: Magyar: dzisiaj prawda zwyciężyła nad kłamstwem
pochód zwycięstwa Magyar

Magyar: dzisiaj prawda zwyciężyła nad kłamstwem
WYDANIE SPECJALNE

pochód zwycięstwa Magyar
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: