Prezes NBP o głównym ryzyku. "To podbije ceny"

banknoty pieniadze zlotowki shutterstock_2279231853
Adam Glapiński o inflacji: powrót do celu jest trwały
Źródło: TVN24
Głównym ryzykiem dla inflacji jest eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie - ocenił prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński. Dodał, że zgodnie z nową projekcją banku centralnego inflacja powinna pozostać w celu NBP do końca 2028 roku.

Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe o 25 punktów bazowych - poinformował w środę Narodowy Bank Polski po zakończonym w środę dwudniowym posiedzeniu. Poprzednia obniżka została wprowadzona w grudniu ubiegłego roku.

W 2025 r. stopy zostały natomiast obniżone o 175 punktów bazowych - stopa referencyjna z poziomu 5,75 proc. na początku ubiegłego roku spadła do 4 proc.

Prezes NBP o stopach i inflacji

- Krótkookresowo głównym ryzykiem dla inflacji jest oczywiście ostatnia eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie; wpływ tego konfliktu na ceny ropy naftowej i gazu. (...) Dzisiaj trudno powiedzieć, na ile to będzie trwałe. Ponadto wzrost cen ropy i gazu jest zewnętrznym faktem podażowym. A więc z jednej strony - o ile będzie trwały, różne są opinie na ten temat - to podbije ceny - powiedział Glapiński na czwartkowej konferencji prasowej.

Podkreślił, że konflikt na Bliskim Wschodzie może też wpłynąć negatywnie na koniunkturę i wzrost PKB. - Obecnie trudno jest przewidzieć, jakie będą wszystkie konsekwencje tego konfliktu dla gospodarki światowej i polskiej - przyznał.

NBP poinformował w środę, że według nowej projekcji inflacja w 2026 r. z 50-proc. prawdopodobieństwem znajdzie się przedziale 1,6-2,9 proc., a wzrost PKB w tym roku wyniesie 3,1-4,7 proc.

- Projekcja pokazuje, że powrót inflacji do niskiego poziomu cen jest trwały. Według tej projekcji inflacja aż do końca 2028 roku ma pozostać zgodna z celem NBP. (...) Trwały powrót inflacji do niskiego poziomu potwierdzają też wszystkie prognozy ośrodków zewnętrznych, międzynarodowe i krajowe - podkreślił Glapiński.

"Dynamika wynagrodzeń się obniża"

Wskazał, że niskiej inflacji w kolejnych latach będzie sprzyjać kilka czynników.

- Po pierwsze, dynamika wynagrodzeń się obniża. (...) Po drugie, najnowsze dane miesięczne sygnalizują, że nie ma obaw o przegrzanie koniunktury; roczne dynamiki produkcji przemysłowej i budowlanej były w styczniu ujemne i niższe od oczekiwań rynkowych. Z kolei wzrost sprzedaży detalicznej wpisuje się w scenariusz sierpniowego ożywienia popytu. Po trzecie, inflacja nadal ogranicza spadek cen produkcji przemysłowej, który w ostatnich miesiącach jeszcze się pogłębił. Po czwarte, coraz wyraźniej odczuwamy skutki importu tanich towarów z Chin do Europy - wymienił.

Zgodnie z opracowanymi przez RPP Założeniami Polityki Pieniężnej celem NBP jest utrzymanie inflacji - rozumianej jako procentowa roczna zmiana indeksu cen towarów i usług konsumpcyjnych - na poziomie 2,5 proc. z symetrycznym przedziałem odchyleń o szerokości +/- punktu procentowego w średnim okresie.

OGLĄDAJ: Magyar: dzisiaj prawda zwyciężyła nad kłamstwem
pochód zwycięstwa Magyar

Magyar: dzisiaj prawda zwyciężyła nad kłamstwem
WYDANIE SPECJALNE

pochód zwycięstwa Magyar
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Krzysztof Krzykowski

Zobacz także: