- Prezydent Francji Emmanuel Macron w ostatnim czasie występuje w okularach. Kiedy je zdjął, jego przekrwione, czerwone oko zaniepokoiło media.
- Sam Macron skomentował swój wygląd, uspokajając, że to tylko niegroźne pęknięcie małego naczynka. Fachowo nazywa się to wylewem podspojówkowym. Co może być jego przyczyną? Zapytaliśmy okulistę.
- Jak odróżnić wylew podspojówkowy od alergii, zapalenia spojówek albo bardziej poważnego krwawienia? Wyjaśnia to w rozmowie z tvn24.pl prof. dr hab. n. med. Jacek Szaflik, okulista.
- Więcej artykułów o podobnej tematyce znajdziesz w dziale "Zdrowie" w tvn24.pl. Warto też posłuchać podcastu "Wywiad medyczny" w TVN24+.
W ubiegłym tygodniu prezydent Francji Emmanuel Macron spotkał się z żołnierzami w bazie wojskowej w Istres. Przez większość czasu miał na sobie okulary przeciwsłoneczne. Zdjął je jednak, żeby wygłosić noworoczne przemówienie. Odsłonił wówczas zaczerwienione i opuchnięte oko.
Prezydent zaczął przemówienie od skomentowania swojego wyglądu. - Proszę wybaczyć nieestetyczny wygląd mojego oka. To oczywiście nic poważnego - powiedział Macron. Jak żartował, to niezamierzone nawiązanie do "oka tygrysa". - Dla tych, którzy znają to odniesienie, jest to oznaka determinacji - mówił Macron. Otoczenie prezydenta, cytowane przez radio RTL, przekazało, że problemem Macrona było niegroźne pęknięcie małego naczynia w oku. Zapytaliśmy o ten problem okulistę.
Wylew, który nie boli, ale straszy wyglądem
Takie niegroźne pęknięcie małego naczynia w oku nazywa się wylewem podspojówkowym. Dochodzi wówczas do wynaczynienia się krwi pod półprzezroczystą błonę śluzową pokrywającą zewnętrzną część oka, czyli spojówkę. Struktury oka odpowiedzialne za prawidłowe widzenie znajdują się gdzie indziej, więc taki wylew nie powoduje problemów ze wzrokiem. Choć wygląda to strasznie, nie jest poważnym problemem okulistycznym i sam w sobie nie jest groźny. Nie wiąże się też z bólem czy dyskomfortem. To nie znaczy jednak, że powinno się go bagatelizować. Wylew podspojówkowy może mieć bowiem związek z ogólnoustrojowymi chorobami, które potencjalnie zagrażają zdrowiu.
- Z wylewem podspojówkowym, zwłaszcza jednorazowym, nie trzeba iść do lekarza. Warto jednak, żeby osoba, której to się przydarzyło, zmierzyła sobie ciśnienie, ponieważ to właśnie nagłe skoki ciśnienia tętniczego często prowadzą do pękania małych naczyń w oku. Jeżeli u kogoś wylewy podspojówkowe nawracają, to należy przeprowadzić diagnostykę kardiologiczną, w szczególności sprawdzając ciśnienie i układ krzepnięcia - mówi w rozmowie z tvn24.pl prof. dr hab. n. med. Jacek Szaflik, okulista, kierownik Katedry i Kliniki Okulistyki II Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Wylewy podspojówkowe zdarzają się nie tylko przy skokach ciśnienia tętniczego, ale też po operacjach okulistycznych, przy urazach oraz kaszleniu, kichaniu, schyleniu się lub podnoszeniu ciężarów na siłowni, szczególnie u osób, które mają bardziej kruche naczynia.
- Wylew podspojówkowy możemy porównać do siniaka, na przykład na ramieniu. Może zmieniać kolor - najpierw być czerwony, potem żółtawy. Aby przyspieszyć jego wchłanianie, czyli sprawić, że szybciej zniknie, możemy stosować witaminę C, preparaty wapnia i czasami też leki uszczelniające naczynia. Te ostatnie nie są jednak dostępne bez recepty - wylicza prof. Szaflik, dodając, że jeżeli pacjent przyjdzie do lekarza z wylewem podspojówkowym, może dostać też receptę na specjalne krople do oczu.
Zapalenie spojówek, alergia i gorsze krwawienia
Okuliści bez problemu odróżniają wylew podspojówkowy od innych problemów z oczami. Dla laika może to jednak nie być oczywiste. Oko może być czerwone także przy alergii albo zapaleniu spojówek.
Prof. Jacek Szaflik mówi, że alergię można poznać po tym, że oko swędzi, bywa odczuwalny światłowstręt i dyskomfort lub obfite łzawienie. Powieki wówczas często robią się czerwone i spuchnięte. Z kolei przy zapaleniu spojówek u pacjenta, poza dyskomfortem czy nawet bólem, może wystąpić światłowstręt oraz wydzielina, także ropna, z worka spojówkowego.
- Dużo poważniejszym problemem niż wylew podspojówkowy są wylewy do środka gałki ocznej, czyli do komory przedniej albo ciała szklistego. One mogą zaburzać widzenie. Tego rodzaju wylewy mogą jednak być niewidoczne, w przeciwieństwie do wylewu podspojówkowego, który straszy wyglądem. Ich objawy to pogorszenie widzenia albo pojawienie się mętów w obrazie, który widzimy. W tej sytuacji należy się bezzwłocznie skonsultować z lekarzem, ponieważ mogło dojść do przerwania ciągłości siatkówki, a to wymaga pilnej interwencji - wyjaśnia okulista.
Autorka/Autor: Zuzanna Kuffel/pwojc
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/PHILIPPE MAGONI / POOL