Bielik leżał na środku pola w stanie agonalnym. Weterynarz: ptak ma objawy ostrego zatrucia

Źródło:
tvn24.pl
Bielik został znaleziony na polu w pozycji agonalnej
Bielik został znaleziony na polu w pozycji agonalnejOpolskie Centrum Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt "Avi"
wideo 2/9
Bielik został znaleziony na polu w pozycji agonalnejOpolskie Centrum Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt "Avi"

Do Opolskiego Centrum Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt "Avi" trafił ogromny bielik z objawami ostrego zatrucia. Gdyby nie przytomna reakcja ludzi, ptak najprawdopodobniej by nie przeżył.

W niedzielne popołudnie dwie osoby jadące samochodem w okolicach Brzegu (woj. opolskie) zauważyły leżącego na trawie na środku pola bielika. Kierowca zatrzymał się obok drogi i powoli zaczął podchodzić do zwierzęcia, aby sprawdzić, czy wszystko z nim w porządku. Udało mu się zbliżyć na odległość kilku metrów. Ptak tylko trochę się zataczał, ale nie odleciał. Wtedy wiadomo już było, że musi być chory albo ranny.

Bielik został znaleziony na środku polaOpolskie Centrum Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt "Avi"

- Bielik nigdy normalnie nie pozwoliłby człowiekowi zbliżyć się na taką odległość. Pan, który zgłosił kontrolnie wysłał mi zdjęcie. Zobaczyłam ptaka ze zwieszoną głową, z położonymi skrzydłami, w agonalnej pozycji ciała. Wzięłam chwytak i koc jako zabezpieczenie i pojechałam na miejsce. Przedmioty okazały się nieprzydatne, wystarczyło go złapać samymi rękoma i włożyć do transportera. Ptak na tyle opadł z sił, że nie próbował się bronić ani uciekać - mówi Marta Węgrzyn z Opolskiego Centrum Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt "Avi".

Ostre zatrucie

Ptak trafił do weterynarza, gdzie już na wstępie po badaniu palpacyjnym dało się wyczuć dużą ilość pożywienia w wolu. Pokarm został usunięty, wole wypłukane.

- Zrobiliśmy też rentgen i badania krwi. To wystarczyło, aby postawić diagnozę, że mamy do czynienia z ostrym zatruciem nieznaną substancją. Zastosowaliśmy leczenie objawowe, podaliśmy leki oraz wlewy do żył, aby przepłukać organizm. Mocno ucierpiała wątroba, trochę mniej trzustka. Z dnia na dzień jej stan - to najprawdopodobniej samica - poprawia się. Zjadła pierwszy posiłek, jesteśmy dobrej myśli - zaznacza Węgrzyn.

Mocno ucierpiała wątroba ptakaOpolskie Centrum Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt "Avi"

Sytuacja się powtarza

Nie wiadomo, co dokładnie było przyczyną tak ostrego zatrucia, ale Marta Węgrzyn ma swoje typy. Mogło to być celowe zatrucie, do którego dochodziło już w nieodległej przeszłości w okolicach Głubczyc, albo zatrucie nieświadome, pośrednie.

- W zeszłym roku w okolicach Uszyc ktoś truł lisy. Wtedy jedząc truchło takiego lisa zginął pies, a do nas trafił bielik, którego ledwo udało nam się uratować. Taka sytuacja powtarza się średnio raz do roku - przyznaje Marta Węgrzyn.

Wszystko wskazuje na to, że uda się i tym razem. Około pięcioletni osobnik, ważący 6 kilogramów, przed zatruciem był w doskonałej kondycji. Fakt ten na pewno pomaga mu w dochodzeniu do siebie. W azylu spędzi na pewno najbliższe dwa tygodnie. W międzyczasie będzie monitorowany przez specjalistów.

Ptakowi podano kroplówkę dożylnąOpolskie Centrum Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt "Avi"

Autorka/Autor:ib/tok

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Opolskie Centrum Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt "Avi"

Pozostałe wiadomości

Konferencja pokojowa z punktu widzenia Ukrainy, ale też naszego punktu widzenia była istotna, ponieważ "doprasza" tak zwane Globalne Południe, pozwala Ukrainie przedstawić swoje racje - mówiła w "Faktach po Faktach" profesor Katarzyna Pisarska, komentując szczyt w Szwajcarii. - Chiny nie pojawiły się na tym szczycie z prostego powodu. Prezydent Ukrainy próbowałby wbić swego rodzaju klin między Moskwę a Pekin - stwierdził z kolei generał Jarosław Kraszewski.

"Absurdalne" ultimatum Putina, nieobecność Chin "z prostego powodu"

"Absurdalne" ultimatum Putina, nieobecność Chin "z prostego powodu"

Źródło:
TVN24

Mieszkańcy kompleksu luksusowych apartamentowców w chilijskim nadmorskim kurorcie Vina del Mar żyją w strachu. Obawiają się zawalenia ich domów po tym, jak u podnóża jednego z bloków po ulewach otworzyła się głęboka na 30 metrów dziura. Budynek zawisł tuż nad przepaścią.

"Kładziemy się spać w strachu"

"Kładziemy się spać w strachu"

Źródło:
Reuters, tvnmeteo.pl

Czterolatek wpadł pod kosiarkę w niedzielne popołudnie w miejscowości Białobłocie (woj. lubuskie). Jak przekazały służby, chłopiec "doznał bardzo poważnych obrażeń".

Czterolatek wpadł pod kosiarkę. "Doznał bardzo poważnych obrażeń"

Czterolatek wpadł pod kosiarkę. "Doznał bardzo poważnych obrażeń"

Źródło:
PAP

Książę George, księżniczka Charlotte i ich najmłodszy brat, książę Louis złożyli swojemu tacie, księciu Williamowi, życzenia z okazji Dnia Ojca. "Kochamy Cię tato. Wszystkiego najlepszego" - napisali na platformie X. To - jak zaznacza BBC - pierwszy wpis rodzeństwa w mediach społecznościowych rodziny królewskiej. 

Pierwszy taki wpis w mediach społecznościowych rodziny królewskiej

Pierwszy taki wpis w mediach społecznościowych rodziny królewskiej

Źródło:
BBC

Mam wrażenie, że ta drużyna zaczęła się tworzyć od początku i dzisiejszy mecz po części był tego dowodem - powiedział Radosław Majdan w "Faktach po Faktach", komentując niedzielny mecz Polska-Holandia. - Widzę zmianę. Zapaliło się światełko w tunelu - ocenił. - Najbardziej satysfakcjonujące jest to, że po raz pierwszy od Euro 2016 o reprezentacji Polski nie mówi się w tonacji ironicznej - stwierdził dziennikarz Mirosław Żukowski.

"Zapaliło się światełko w tunelu"

"Zapaliło się światełko w tunelu"

Źródło:
TVN24

Płynąca do Polski fala gorącego powietrza z Afryki napotka przeszkodę. Jak bardzo upalnie będzie? Co czeka nas w drugiej połowie czerwca i jak zacznie się lipiec? Sprawdź długoterminową prognozę pogody na 16 dni, przygotowaną przez prezentera tvnmeteo.pl Tomasza Wasilewskiego.

Pogoda na 16 dni: upał inny, niż miał być

Pogoda na 16 dni: upał inny, niż miał być

Źródło:
tvnmeteo.pl

Aż do dziesięciu wypadków doszło 15 czerwca w Tatrach. W jednym z nich zginął turysta. Mężczyzna najprawdopodobniej poślizgnął się na płacie zmrożonego śniegu i upadł z dużej wysokości, doznając śmiertelnych obrażeń. W wyższych partiach Tatr wciąż panują bardzo trudne warunki.

Czarna seria śmiertelnych wypadków w Tatrach. Jeden zły ruch może kosztować życie

Czarna seria śmiertelnych wypadków w Tatrach. Jeden zły ruch może kosztować życie

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

W niedzielę mieszkańcy Warszawy i okolic otrzymali alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o ćwiczeniach służb z użyciem środków pirotechnicznych w poniedziałek i wtorek.

"Mogą występować hałas oraz dym". Mieszkańcy Warszawy i okolic otrzymali alerty RCB

"Mogą występować hałas oraz dym". Mieszkańcy Warszawy i okolic otrzymali alerty RCB

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

"Z okazji jutrzejszego Dnia Ojca mam bardzo ważną wiadomość dla wszystkich tatusiów... ZAKŁADAJCIE KASKI!" - napisał w sobotę w mediach społecznościowych Gordon Ramsay. Kucharz poinformował, że doznał "poważnego wypadku podczas jazdy na rowerze".

Gordon Ramsay z "bardzo ważną wiadomością"

Gordon Ramsay z "bardzo ważną wiadomością"

Źródło:
tvn24.pl

Tegoroczne lato w Chorwacji ma być wyjątkowo gorące, co zwiększy ryzyko suszy i pożarów. Do walki z zapowiadanym "piekielnym" latem zaangażowano kilku tysięcy strażaków, a nawet wojsko.

Tysiące strażaków, wojsko, drony. Szykują się na "piekielne lato"

Tysiące strażaków, wojsko, drony. Szykują się na "piekielne lato"

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

Piszą, że kierowca jest chory, w tym tygodniu kursów nie będzie. Aktualizują tę informację kilka dni później: kierowca nadal jest chory, więc w kolejnym tygodniu autobus także nie przyjedzie - tak o problemach z transportem w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl opowiada Olga Gitkiewicz, autorka książki "Nie zdążę". - Nie każdy jest w stanie jeździć dwadzieścia pięć kilometrów rowerem, zwłaszcza zimą - zauważa. Z szacunków wynika, że problem wykluczenia komunikacyjnego może dotyczyć nawet czternastu milionów Polaków.

Problem dotyczy milionów Polaków. "Szósta i siódma rano, potem nic"

Problem dotyczy milionów Polaków. "Szósta i siódma rano, potem nic"

Źródło:
tvn24.pl

Do pożaru samochodu doszło na drodze krajowej w kierunku Jeleniej Góry. W trakcie jazdy auto najpierw zaczęło się dymić, a po chwili stanęło w płomieniach.

W czasie jazdy zaczęło się dymić, na poboczu stanęło w płomieniach

W czasie jazdy zaczęło się dymić, na poboczu stanęło w płomieniach

Źródło:
tvn24.pl

Zalane i nieprzejezdne ulice to coraz częstszy widok w wielu polskich miastach po krótkich, ale bardzo intensywnych opadach deszczu. Dlaczego dzieje się tak, że z roku na roku, mniej więcej o tej porze, problem narasta? Specjaliści od klimatu, urbanistyki i hydrologii zwracają uwagę na kilka kwestii. To nie tylko ocieplenie klimatu, ale też wszechobecna betonoza i niewłaściwe rozwiązania infrastrukturalne.

Polskie miasta toną po ulewach. "Popełniono mnóstwo błędów trudnych do usunięcia"

Polskie miasta toną po ulewach. "Popełniono mnóstwo błędów trudnych do usunięcia"

Źródło:
tvn24.pl

We włoskiej miejscowości Sambuca di Sicilia wystawiono na sprzedaż kilkanaście domów w cenie wywoławczej trzech euro. Lokalne władze liczą, że w ten sposób uda się ograniczyć liczbę pustostanów i zapobiec wyludnieniu.

Dom we Włoszech za trzy euro. "Moment jest idealny"

Dom we Włoszech za trzy euro. "Moment jest idealny"

Źródło:
tvn24.pl

94-letnia mieszkanka Łukowa wybrała się samotnie w podróż do Warszawy, by spotkać się z koleżanką na Starym Mieście. Na szczęście w pociągu poznała mężczyznę, który jej pomógł, bo na kobietę nikt nie czekał. Zawiadomił strażników, a ci wnuka starszej pani, której - jak się okazało - nie była to pierwsza taka wyprawa. Poprzednio bliscy odbierali ją z Krakowa.

94-latka przyjechała na spotkanie z koleżanką, nikt na nią czekał. Pomógł jej znajomy z pociągu

94-latka przyjechała na spotkanie z koleżanką, nikt na nią czekał. Pomógł jej znajomy z pociągu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Michał Dąbrowski wie, co to walka, bo z własnymi słabościami walczy na co dzień. Kwalifikację na igrzyska paralimpijskie w szermierce zdobył sam, ale żeby pojechać do Paryża, musi wygrać z rakiem. Leczenie jest drogie i nierefundowane, dlatego potrzebuje pomocy.

Zdobył mistrzostwo świata, potem przyszła diagnoza. Polski paralimpijczyk zbiera na drogi lek

Zdobył mistrzostwo świata, potem przyszła diagnoza. Polski paralimpijczyk zbiera na drogi lek

Źródło:
Fakty TVN

- Max pozwala nam wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe. To jest duże szczęście, to jest prezent - stwierdziła Marta Malikowska, aktorka i jurorka 43. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film". W jego ramach odbył się panel dyskusyjny "Max is here. More stories to tell".

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Źródło:
tvn24.pl

Uprzedzałem, że będę pisał o książkach, których nikt nie czyta. I właśnie trafiła mi się taka książka.

Żeby się nie pozabijać…

Żeby się nie pozabijać…

Źródło:
tvn24.pl